forum.mojacukrzyca.org Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
chleb, słodycze i dziwne pomiary
r1976 


Autor tematu
Wiek: 38
Dołączyła: 03 Lis 2006
Posty: 680
Skąd: z nienacka:)
Wysłany: 26-06-2007, 19:45   chleb, słodycze i dziwne pomiary

jak obiecałam tak robie
jestem na lekach ( glucophage xr + 850 krótkodziałajace)
i mam problem z jedzeniem
jem bułkę ( np. bułka kajzerka- średnica ok 8cm wysokość ok 4cm) bułka jest sucha i jem ją bez niczego tzn z gorzką herbatą
i jest tak: na czczo 84, po 2 godzinach 176albo i lepiej, po 4 godz. 84
jem baton typu MARS-100gr lub lody algidy 250ml
i jest tak : najpierw przed jedzeniem 84, po 2 godzinach 125, po 4 godzinach 84
zawsze bardzo mi skacze po czymś co zawiera pszenice, białe pieczywo- a co dziwne makaron mi aż tak nie robi, słuchajcie też tak macie???????
czemu nie mogę jeść chleba??????? i bułek?????????
przecież czekolada czy lody mają dużo więcej ww niż jedna mała kajzerka!!
powiem wprost po preclu ( krakusy wiedzą o co chodzi) pojechałam na 198
co sie dzieje
_________________
http://www.goldenline.pl/romana-makowka oto ja!!
 
 
 
Iwcia5 
mama diabetyka



Słodki staż: 25.06.2003
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: NovoRapid
Glukometr: Contour Link
Pompa: Paradigm 722
Pomogła: 14 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 17 Mar 2007
Posty: 4080
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 26-06-2007, 20:26   

To proste taka niby kajzerka ma 50g czyli 2 wymienniki węglowodanowe.podopbnie jest z preselkiem,jest to białe pieczywo i ono szybko podnosi cukier,czyli zanim insulina zacznie działać to te pieczywo zdąży podnieś Ci mocno cukry.Natomiast lody,batony,makarony z sosami,te węglowodany uwalniają się dużo wolniej, no i kiedy insulina zaczyna działać to i wolno zaczynają się wchłaniać węglowodany.

przecież czekolada czy lody mają dużo więcej ww niż jedna mała kajzerka!!
Ale czekolada czy kody zawierają tłuszcze,gdybyś kajzerkę posmarowała masłem i dała plasterek sera,to efekt by był taki jak przy czekoladzie.
_________________
... :) miłego dnia i dużo uśmiechu życzę.
 
 
 
r1976 


Autor tematu
Wiek: 38
Dołączyła: 03 Lis 2006
Posty: 680
Skąd: z nienacka:)
Wysłany: 26-06-2007, 20:49   

oki, rozumiem
tyle że nie mam insuliny tylko same leki
co radzisz robić??????? umikać/wykluczyć pieczywo z diety zupełnie????
bo powiem szczerze jedzenie wasy i innych "chrupek" zaczyna mi mocno doskwierać
martwie sie na zapas co bedzie w zimie?????
nie będzie jarzynek, owoców i zostaną kanapki- tylko jak- wasa do końca zycia??????/
_________________
http://www.goldenline.pl/romana-makowka oto ja!!
 
 
 
Iwcia5 
mama diabetyka



Słodki staż: 25.06.2003
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: NovoRapid
Glukometr: Contour Link
Pompa: Paradigm 722
Pomogła: 14 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 17 Mar 2007
Posty: 4080
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 26-06-2007, 21:25   

Roma dla mnie tabletki związane z cukrzycą to czarna magia,ale tak na mój rozum to te tabletki pozwalają przejść Twojej insulinie i pisałaś coś o leku krótkodziałającym,rozumiem że ten lek bierzesz przed jedzeniem,tak jak przy t1 insulinę.No ale to jest dla mnie niejasne narazie więc nie mogę się na ten temat wypowiadać.
Pisałam Ci że jak kajzerkę posmarujesz masłem to napewno będzie się dłużej wchłaniać niż sucha,to też jest jakaś metoda.
Romcia spokojnie owoce sklepy fundują nam przez całą zimę,jarzynki masz w słoikach i mrożone a część jest przez cały rok.
A z tą kajzerką to może zjedz raz tak jak ci napisałam i sprawdź .no i napisz jaki efekt.
Romka ta choroba zmusza nas do ekspeerymentowania przez nas samych i wybierania tego co dla nas dobre. :-D
_________________
... :) miłego dnia i dużo uśmiechu życzę.
 
 
 
skrzydelka 


Wiek: 31
Dołączyła: 14 Mar 2007
Posty: 33
Wysłany: 26-06-2007, 22:06   

heh, podstawowa sprawa - dla cukrzyka typu 1, 2 lub osoby zdrowej, chcącej się racjonalnie odżywiać - INDEKS GLIKEMICZNY, czyli szybkość, z jaką dany produkt podnosi cukier od momentu jego zjedzenia. najlepsze są te, które mają niski (choć jeśli jest się na Humalogu, to przy zbyt wolno wchłaniającym się pau też trzeba uważać i odpowiednio z insu kombinować...). w każdym razie, nie trzeba się uczyć tego na pamięć, choć bardzo przydatne jest posiadanie podstawowej tabelki (jak znajde adresik internetowy to podeśle) albo ksiązki "Tabele kalorii dla diametyków" - tam za pomocą kolorów:czerwony, żółty i zielony oznaczona jest baardzo duża ilość produktów spożywczych min. pod względem ich IG. ale nawet bez tego jest kilka prostych zasad. po pierwsze, tak jak wspomniała Iwona - tłuszczyk - spowalnia wchłanianie. czyli jak czyli kanapka nie sucha, a z masłem, serem lub wędliną i jakimś warzywkiem. po drugie - błonnik. on też spowalnia wchłanianie. czyli zamiast pieczywa bialego - razowe (makarony razowe tez sa smaczne, no i ryżyk brązowy - wiem, bo jadam:). a do jogurtu-dosypać otrębów. tak wogóle to trzeba mieć świadomość, że mąka pszenna oczyszczona podnosi cukier niemal tak samo szybko jak czysta glukoza. dlatego najpierw skacze Ci wysoko, a dopiero po jakimś czasie unormowuje się. tak więc nie chodzi w tym przypadku o ilość WW. a Wasa i inne "chrupki" też podnoszą szybko, bo suche, bezbłonnikowe i beztłuszczykowe są, więc tym bardziej odradzam. pieczywko spokojnie jeść możesz (nawet powinnaś;), tylko według tych wcześniej opisanych zasad.
Pozdrawiam!

[ Dodano: 26-06-2007, 22:14 ]
http://zdrowezywienie.w.interia.pl/glikemiczny.htm - tak na szybkiego znalazłam, ale w miarę sensowne info. właśnie, zapomniałąm napisać o konsystencji - im bardziej ciapkowate - tym szybsze wchłanianie (czyli owoce - jak najmniej dojrzałe, twarde coby były ;) . no i przetwarzanie produktów - np. kilkukrotne podgrzewanie bardzo podnosi IG.
Pozdrawiam!
PS. polecam też np. w oliwkę z oliwek do skraplania surówki lub ziemniaków
_________________
T1 od 1. II. 2007
 
 
r1976 


Autor tematu
Wiek: 38
Dołączyła: 03 Lis 2006
Posty: 680
Skąd: z nienacka:)
Wysłany: 27-06-2007, 20:27   

Iwona Lubos napisał/a:
rozumiem że ten lek bierzesz przed jedzeniem,

tak dokładnie jedną tabletkę przed posiłkiem a te drugie XR mają przedłuzone działanie czyli tak jakby sie potęgowało działani tych zwykłych
Iwona Lubos napisał/a:
no i napisz jaki efekt.
jest ok 40 mniej:)))))
problem polega na tym i tu wyjasniłaś mi mój błąd że staram sie maxymalnie ograniczyć spożywanie tłuszczu a wychodzi na to ze sucha bułka działa jak pepsi -cola
druga sprawa że wiesz że krótko choruje i praktycznie co chwila mam zmienione leczenie, dietę i zalecenia w tej chwili padła sugestia odchudzić tyle ile sie da ścisła dieta + leki więc ograniczyłam sie na maxa ( poza chwilami słabości) bo chyba sama wiesz że co lekarz to inne pomysły, akurat ten dał inne zalecenia niz poprzedni ale rzeczywiście cukry są o niebo lepsze, fakt faktem że od wielu "dwójek" słyszałam że najlepsza jest dieta Montiaca i żeby tylko jej ufać, tyle że w papierach mam "jedynke" jak byk :-P
skrzydelka napisał/a:
PS. polecam też np. w oliwkę z oliwek do skraplania surówki lub ziemniaków

ziemniaki + 1/2 łyżeczki od herbaty oliwy - jest ok 30 mniej!!!!!!!!!
i tu chyba robiłam błąd wszystko suche, zero tłuszczu
pozdrawiam i dziekuje
_________________
http://www.goldenline.pl/romana-makowka oto ja!!
 
 
 
Iwcia5 
mama diabetyka



Słodki staż: 25.06.2003
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: NovoRapid
Glukometr: Contour Link
Pompa: Paradigm 722
Pomogła: 14 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 17 Mar 2007
Posty: 4080
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 27-06-2007, 21:30   

Romka skoro przed jedzeniem bierzesz tabletkę,to może musisz robić tak jak z insuliną,ta tabletka w opisie pewnie ma notatkę kiedy zaczyna działać a kiedy kończy.Jeżeli jest tak jak myślę,to jak masz ochotę zjeść np.suchą kajzerkę to tabletkę połknij w odstępie czasu w jakim zacznie się wchłaniać ta kajzerka,ja Tomkowi kazałabym podać sobie insulinę 20 min przed zjedzeniem to wtedy też powinno być dobrze.
No ale Tomek choruje już 4 lata i powiem Ci że na początku też nam wychodziło różnie,tak jak pisałam Ci wcześniej musisz eksperymentować i kombinować tak żeby Twoje cukry miały się jak najlepiej. :-D
_________________
... :) miłego dnia i dużo uśmiechu życzę.
 
 
 
r1976 


Autor tematu
Wiek: 38
Dołączyła: 03 Lis 2006
Posty: 680
Skąd: z nienacka:)
Wysłany: 28-06-2007, 18:01   

wróciłam własnie od mojego "szefa szefów" czyli normalnego endokrynologa
kazał jeść wyłacznie kierując sie indeksem glikemicznym tzn jeść to co ma niski i przestać liczyć wszystko na ww bo w moim przypadku "nie widzi sensu" kazał mi schudnąć jeszcze ok 8 kg :-x ( o jasny gwint!!!!) i pozwolił rzadziej sie mierzyć ( nooooooo ja to biłam rekordy- 9-10 razy na dobe + 3 razy w tyg. w osrodku) chyba sie zmiłował nad moimi palcami mam to stosować 3 mieś. potem szpital i ponowne badania wszystkiego co sie da
no i w związku z tym zaprzyjaźniam sie z montignackiem bo innego wyjścia nie mam
szkoda mi tylo bo tabele ww znam prawie na pamięć :-lol
kazał bułki smarować masłem i chudnąć heehheeeee
_________________
http://www.goldenline.pl/romana-makowka oto ja!!
 
 
 
Dunia79 
jeszcze jeden dzień



Słodki staż: 6 latek
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 34
Dołączyła: 18 Kwi 2006
Posty: 104
Skąd: Otwock
Wysłany: 28-06-2007, 18:53   

r1976 napisał/a:
bułki smarować masłem i chudnąć heehheeeee
Żeby to było tylko takie proste :-D
_________________
dunia
cukrzyca od listopada 2004
 
 
 
Iwcia5 
mama diabetyka



Słodki staż: 25.06.2003
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: NovoRapid
Glukometr: Contour Link
Pompa: Paradigm 722
Pomogła: 14 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 17 Mar 2007
Posty: 4080
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 28-06-2007, 19:10   

Romka
Mój Tomek ma mierzone cukry 10 razy dziennie już przez 4 lata i co powiesz o jego paluszkach?Innej rady nie ma jak masz labilną cukrzycę to jedyne wyjście żeby wyłapać wszystkie złe cukry i skorygować.
_________________
... :) miłego dnia i dużo uśmiechu życzę.
 
 
 
r1976 


Autor tematu
Wiek: 38
Dołączyła: 03 Lis 2006
Posty: 680
Skąd: z nienacka:)
Wysłany: 28-06-2007, 19:30   

Dunia79 napisał/a:
Żeby to było tylko takie proste

taaaa heheee albo rybki albo akwarium
Iwona Lubos napisał/a:
Mój Tomek ma mierzone cukry 10 razy dziennie

no widzisz mój ginekolog każe mi dalej mierzyć 9-10 razy więc chyba na urlop nie mam co liczyć bo raczej nie zamierzam z tego powodu zmieniać lekarza u którego jestem od 18 roku zycia grunt że wiem jak co robiłam źle z tym jedzeniem i dlaczego były takie dziwaczne wyniki
bardzo ci dziekuje że mi pomogłaś bo bez Ciebie dalej drapałambym sie po głowie jak młody goryl po każdym pomiarze
_________________
http://www.goldenline.pl/romana-makowka oto ja!!
 
 
 
Iwcia5 
mama diabetyka



Słodki staż: 25.06.2003
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: NovoRapid
Glukometr: Contour Link
Pompa: Paradigm 722
Pomogła: 14 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 17 Mar 2007
Posty: 4080
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 28-06-2007, 19:40   

Romka
:-D :-D :-D :-D Nie ma za co,jeżeli tylko mogę pomóc robię to z radością. :-D :-D :-D
_________________
... :) miłego dnia i dużo uśmiechu życzę.
 
 
 
r1976 


Autor tematu
Wiek: 38
Dołączyła: 03 Lis 2006
Posty: 680
Skąd: z nienacka:)
Wysłany: 28-06-2007, 22:05   

A MA KTOS MOŻE TABELKĘ??????
taka gdzie nie będą połprodukty tylko gotowe dania?????
np jakiś makaron z czymś-tam, zupki albo inne gulasze

[ Dodano: 29-06-2007, 14:56 ]
opadły mi ręce
9.00 mam 95 1 tabletka glucophage xr
11.00 mam 95
zjadłam bułke z masłem+ plasterek sera żółtego
13.00 mam 170
14.30 ................ 59 tylko 59 opadły mi ręce
trzustka sie zebrała, leki podziałały.... szkoda tylko że po takim czasie
_________________
http://www.goldenline.pl/romana-makowka oto ja!!
 
 
 
Iwcia5 
mama diabetyka



Słodki staż: 25.06.2003
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: NovoRapid
Glukometr: Contour Link
Pompa: Paradigm 722
Pomogła: 14 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 17 Mar 2007
Posty: 4080
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 30-06-2007, 17:15   

Romka spokojnie ważne że to 170 nie masz przez cały dzień .No to zróbmy tak;
jak masz zamiar zjeść np.precelka to weź tabletkę 20 min przed zjedzeniem
jak chcesz zjeść coś posmarowanego albo tłuściejszego to weż tabletkę 20 min po jedzeniu.
no i zobaczymy czy jest lepiej,niestety Romka my w naszym leczeniu sami dla siebie jesteśmy królikami doświadczalnymi :-D :-D :-D
_________________
... :) miłego dnia i dużo uśmiechu życzę.
 
 
 
r1976 


Autor tematu
Wiek: 38
Dołączyła: 03 Lis 2006
Posty: 680
Skąd: z nienacka:)
Wysłany: 30-06-2007, 19:28   

Iwona Lubos napisał/a:
jesteśmy królikami doświadczalnymi
dobrze powiedziane ;-) trzeba nieźle sie nagimnastykować problem polega na tym /zeby nie zrobić sobie przez przypadek kuku :-)
jedno jest in plus: na pewno nie mam remisjii :-) a co za tym idzie T1
po prostu bez leków nie funkcjonuje czyli jest to kwestia doboru leczenia odpowiedniego dla mnie a nie chwilowej poprawy stanu zdrowia ( remisjii)
dobrze by było wiedzieć / dojść co jest grane u mnie
wychodzi że mam poteżną nietolerancje na laktoze ( a widzisz wczesniej nigdy jej nie było ) i nie jest to juz tylko problem cukru (dobija do 200 po 1/2 szklanki mleka), problem z węglowodanami z pieczywa i mąki muszę sie bacznie obserwować i wyciągać wnioski
popatrz:
baton typu chałwa-250 g
przed 84, godzina po 120, 2 godz.100, 3 godz. 78
_________________
http://www.goldenline.pl/romana-makowka oto ja!!
 
 
 
Iwcia5 
mama diabetyka



Słodki staż: 25.06.2003
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: NovoRapid
Glukometr: Contour Link
Pompa: Paradigm 722
Pomogła: 14 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 17 Mar 2007
Posty: 4080
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 30-06-2007, 20:02   

Tomkowi mleko też podnosi mocno cukier dlatego wykombinowałam to tak:
na sniadanie Tomek bierze 0,9j insauliny na 1 WW,czyli na 250 g mleka [to jest 1 WW]powinien też sobie dać 0,9j,ale miał cholernie wysokie cukry no to ujmowaliśmy tego mleka i w tej chwili wiem że na 1 WW mleka Tomek musi sobie dać 1,8j insuliny,bo jak mial mleka 125g[czyli 0,5 WW to cukier był dobry.
CZyli kombinować i jeszcze raz kombinować i nie słuchać ślepo lekarz bo on o Twoim organiźmie napewno wie o wiele mniej niż Ty sama.
_________________
... :) miłego dnia i dużo uśmiechu życzę.
 
 
 
skrzydelka 


Wiek: 31
Dołączyła: 14 Mar 2007
Posty: 33
Wysłany: 04-07-2007, 20:17   

r1976 napisał/a:
A MA KTOS MOŻE TABELKĘ??????
taka gdzie nie będą połprodukty tylko gotowe dania?????
np jakiś makaron z czymś-tam, zupki albo inne gulasze

[ [b] ]


Jest taka sympatyczna niewielka książeczka - "Tabele kalorii dla diabetyków" S. Muller'a (na Allegro za 10 zl. kupilam). i tam są przeróżnego rodzaju produkty w różnej formie przedstawione - ich kaloryczność, ilość WW, a także wspóczynnik tłuszczowy, współczynnik sytości i indeks glikemiczny. te 3 ostatnie oznakowane są za pomocą kropek - zielonej, żółtej i czerwonej (łatwo się domyślić co która oznacza ;-) )co w przystępny sposób pozwala komponować menu.
Pozdrawiam!
_________________
T1 od 1. II. 2007
 
 
r1976 


Autor tematu
Wiek: 38
Dołączyła: 03 Lis 2006
Posty: 680
Skąd: z nienacka:)
Wysłany: 05-07-2007, 17:52   

no to walnełam odkrycie!
makaron z grzybami ( grzyby są bardzo cięzkostrawne)
2 szklanki ugotowanego makaronu + grzyby na maśle
przed 90
2 godz po 130
4 godz po 130
6 godzin po 90
i wreszcie zjadłam makaron:))))
_________________
http://www.goldenline.pl/romana-makowka oto ja!!
 
 
 
Iwcia5 
mama diabetyka



Słodki staż: 25.06.2003
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: NovoRapid
Glukometr: Contour Link
Pompa: Paradigm 722
Pomogła: 14 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 17 Mar 2007
Posty: 4080
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 05-07-2007, 21:03   

r1976 napisał/a:
wreszcie zjadłam makaron
I tak trzymaj Romka :-D :-D :-D
_________________
... :) miłego dnia i dużo uśmiechu życzę.
 
 
 
snajper 


Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 25
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 245
Skąd: Białystok
Wysłany: 25-08-2007, 10:03   

Iwona Lubos napisał/a:
jak chcesz zjeść coś posmarowanego albo tłuściejszego


dlaczego tłuszcze sa dla nas szkodliwe i dlaczego nie mozna jesc smażonego
 
 
 
Iwcia5 
mama diabetyka



Słodki staż: 25.06.2003
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: NovoRapid
Glukometr: Contour Link
Pompa: Paradigm 722
Pomogła: 14 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 17 Mar 2007
Posty: 4080
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 27-08-2007, 12:08   

snajper napisał/a:
dlaczego tłuszcze sa dla nas szkodliwe i dlaczego nie mozna jesc smażonego


Snajperku kochany przy cukrzycy możesz zjeść wszystko,tylko zawsze musisz brać pod uwagę to co jesz.
Jeżeli chcesz coś smażonego to z podaniem insuliny poczekaj aż zjesz.a dlatego że tłusz spowalnia wchłanianie się cukrów i może być tak .podasz sobie insulinę zjesz za pół godziny poczujesz niskie cukry i nie będziesz wiedział dlaczego,a właśnie dlatego że inulina już zadziała twoje jedzonko jeszcze jest trawione.
_________________
... :) miłego dnia i dużo uśmiechu życzę.
 
 
 
snajper 


Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 25
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 245
Skąd: Białystok
Wysłany: 27-08-2007, 13:44   

Iwona Lubos napisał/a:
zawsze musisz brać pod uwagę to co jes
a w jajkach gotowanych jest tłuszcz czy są małe ilości ??

A Tomek często je słodkie rzeczy np. batoniki albo ciasto ??
Ja np. diete staram sie trzymać i tak mam wahania cukru .

Podobno nie można wieprzowe miesą???Dlaczego on jest szkodliwe??

[ Dodano: 27-08-2007, 13:44 ]
przecież są rożne szynki chude
 
 
 
Iwcia5 
mama diabetyka



Słodki staż: 25.06.2003
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: NovoRapid
Glukometr: Contour Link
Pompa: Paradigm 722
Pomogła: 14 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 17 Mar 2007
Posty: 4080
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 27-08-2007, 14:00   

snajper napisał/a:
a w jajkach gotowanych jest tłuszcz czy są małe ilości ??

A Tomek często je słodkie rzeczy np. batoniki albo ciasto ??
Ja np. diete staram sie trzymać i tak mam wahania cukru .

Podobno nie można wieprzowe miesą???Dlaczego on jest szkodliwe??

[ Dodano: 27-08-2007, 13:44 ]
przecież są rożne szynki chude


Tak Tomek je słodkie rzeczy zwłaszcza kiedy biega.
Jemy w domu wieprzowinę,np, kotlet schabowy,i szynkę i kiełbasę wbrew pozorom najtłuściejsze są parówki i tych raczej nie daję Tomkowi.
Tak jak Ci pisałam można jeść wszystko tylko musisz brać to pod uwagę przy podawaniu sobie insuliny.
Kiedy Tomek ma ochotę np. na frytki to wtedy częściej mierzę mu cukry ,bo wiemy że frytki odezwią się zapewne po 4 -5 godzinach i wtedy trzeba sobie podać dodatkową dawkę insuliny.
Tak było na początku teraz już wiem że na frytki potrzeba podawać insulinę rozciągniętą w czasie.
Tomek jest na pompie i takie rzeczy potrafimy zrobić na penach jest potrzebna większa kontrola.
W jajkach nie ma tłuszczu jest białko które też jest kaloryczne ale o ile wiem przy penach jak zjesz jajko lub dwa to to jest bez znaczenia.
_________________
... :) miłego dnia i dużo uśmiechu życzę.
Ostatnio zmieniony przez Iwcia5 27-08-2007, 14:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
malwinka 


Wiek: 22
Dołączyła: 28 Cze 2007
Posty: 355
Skąd: szklarska poręba
Wysłany: 27-08-2007, 14:13   

ja tam jem to co chce i ile chce, może jestem olewatorka, ale cukry mam idealnie ustawione cukier mierze tylko na insuliny, czyli 4 razy dziennie, czasami jak sie źle czuje, to wtedy mierze, więc z reguły 4-5 razy dziennie, WW nie przeliczam od dwóch lat, nie jem pieczywa prawie wcale, na sniadanie jogurt albo musli, na kolacje sałatki, czasami zdarzy się, ze zjem kanapkę, ale rzadko, bo poprostu nie lubie...wagę mam dobrą, cukry też, nie ma co wariować
_________________
'Mowie Rasta bo nie widze innego wyjscia. Mowie Rasta bo nie widze innego rozwiazania. Mowie Rasta bo to droga, ktora zawsze ma cel...'
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
T1 od maja 2004r.
 
 
 
snajper 


Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 25
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 245
Skąd: Białystok
Wysłany: 27-08-2007, 14:31   

Cytat:
Tak Tomek je słodkie rzeczy zwłaszcza kiedy biega.
dalczego przy bieganiu jest potrzebe słodkie i co najlepiej jeść przy bieganiu ???
 
 
 
myccha 
Renata


Wiek: 25
Dołączyła: 10 Kwi 2007
Posty: 270
Skąd: Kraków/Bochnia
Wysłany: 27-08-2007, 14:35   

snajper napisał/a:
dalczego przy bieganiu jest potrzebe słodkie

Bieganie to wysiłek fizyczny, a do wysiłku potrzebna jest energia, którą spalasz, dlatego gdy chcesz pobiegać a masz cukier np 120 to zawsze coś dojedz żeby nie spadł Ci cukier.
snajper napisał/a:
co najlepiej jeść przy bieganiu ???

u mnie sprawdzają się batoniki, czasem podpije soczku- tylko nie należy przesadzać z tym słodkim :-)
_________________
~..Wszystko bez sensu- lecz nic bez znaczenia!~

T1 od lipca 2006
Ostatnio zmieniony przez myccha 27-08-2007, 14:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
snajper 


Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 25
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 245
Skąd: Białystok
Wysłany: 27-08-2007, 15:02   

myccha napisał/a:
u mnie sprawdzają się batoniki

jakie batonik i ile trzeba zjec WW słodkiego przed bieganiem np. jezeli chcesz biegac przez 30 minut
A Ty ile czasu biegasz??
po bieganiu mierzysz cukier ???
 
 
 
myccha 
Renata


Wiek: 25
Dołączyła: 10 Kwi 2007
Posty: 270
Skąd: Kraków/Bochnia
Wysłany: 27-08-2007, 15:09   

snajper napisał/a:
jakie batonik i ile trzeba zjec WW słodkiego przed bieganiem np. jezeli chcesz biegac przez 30 minut

To się nie da tak dokładnie określić, wiele czynników na to wpływa.
Musisz mając cukier w normie, weźmy ten 120 zjeść kawałek np snickersa i trochę sportu.
Na początku warto mierzyć cześciej cukier, żeby poznać swój organizm. Potem to już będziesz robił na wyczucie.
snajper napisał/a:
A Ty ile czasu biegasz??

Ja nie biegam, raczej jeżdżę na rowerze, rolkach, pływam, chodzę po górach- ale to tak samo wysiłek fizyczny.
Idąc na rower albo zmiejszam insuline krótkodziałającą- jeśli idę zaraz po posiłku, albo po prostu jem 1WW więcej i mierzę. Albo co jakiś czas zamiast wody przy wysiłku to podpijam soczek pomarańczowy.
_________________
~..Wszystko bez sensu- lecz nic bez znaczenia!~

T1 od lipca 2006
 
 
 
snajper 


Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 25
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 245
Skąd: Białystok
Wysłany: 27-08-2007, 15:22   

myccha napisał/a:
Ja nie biegam, raczej jeżdżę na rowerze, rolkach, pływam, chodzę po górach- ale to tak samo wysiłek fizyczny.


własnie jak jest przy pływaniu przeciez w wodzie nie czuje sie hipo a 45 minut pływania to dużo mierzysz przed basenem cukier i po basenie ???



A TY straciłaś kiedyś przytomność przy hipo
 
 
 
myccha 
Renata


Wiek: 25
Dołączyła: 10 Kwi 2007
Posty: 270
Skąd: Kraków/Bochnia
Wysłany: 27-08-2007, 15:26   

Cytat:
własnie jak jest przy pływaniu przeciez w wodzie nie czuje sie hipo a 45 minut pływania to dużo mierzysz przed basenem cukier i po basenie ???

tak! idę na basen najczęściej jakiś czas po posiłku, mierzę dwie godziny po jedzeniu, gdy mam w normie która jest wskazana dla cukru 2godz. po posiłku to dojadam, a gdy ponad normę to spalam to pływaniem. Mierzę też po wysiłku, żeby w razie czego coś przełknąć.
Cytat:
A TY straciłaś kiedyś przytomność przy hipo

nigdy nie straciłam przytomności
_________________
~..Wszystko bez sensu- lecz nic bez znaczenia!~

T1 od lipca 2006
 
 
 
Iwcia5 
mama diabetyka



Słodki staż: 25.06.2003
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: NovoRapid
Glukometr: Contour Link
Pompa: Paradigm 722
Pomogła: 14 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 17 Mar 2007
Posty: 4080
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 27-08-2007, 15:31   

Tomek to bardzo aktywny dzieciak więc jak biega czy jeździ na rowerze albo rolkach.to mamy zasade co godzinę zjada 1wymiennik i raczej taki który cukry trzyma w ryzach ,to znaczy jest to zielonkowaty banan,krakersy,paluszki ze sezamem,małe princ polo,lody mleczne nie wodne,parę kostek czekolady,itd.
wymieniłam Ci rzeczy które je najczęściej,może to być też jabłko ale ten owoc spalany jest szybko.
_________________
... :) miłego dnia i dużo uśmiechu życzę.
 
 
 
snajper 


Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 25
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 245
Skąd: Białystok
Wysłany: 27-08-2007, 15:37   

myccha napisał/a:
nigdy nie straciłam przytomności

ja własnie sie obawiam ze moge stracic przytomność
 
 
 
Iwcia5 
mama diabetyka



Słodki staż: 25.06.2003
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: NovoRapid
Glukometr: Contour Link
Pompa: Paradigm 722
Pomogła: 14 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 17 Mar 2007
Posty: 4080
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 27-08-2007, 15:39   

snajper napisał/a:
ja własnie sie obawiam ze moge stracic przytomność



Snajper powiem Ci na uszko,wszyscy się tego boją ;)
_________________
... :) miłego dnia i dużo uśmiechu życzę.
 
 
 
myccha 
Renata


Wiek: 25
Dołączyła: 10 Kwi 2007
Posty: 270
Skąd: Kraków/Bochnia
Wysłany: 27-08-2007, 15:42   

Iwona Lubos napisał/a:
Snajper powiem Ci na uszko,wszyscy się tego boją ;)

jasne, dlatego trzeba się pilnować, mierzyć cukry i nie olewać cukrzycy
_________________
~..Wszystko bez sensu- lecz nic bez znaczenia!~

T1 od lipca 2006
 
 
 
SalonRecreativo 



Słodki staż: 03.01.2005
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Glukometr: Optium Xido
Pomógł: 30 razy
Wiek: 28
Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 5262
Skąd: Ochfasolka
Wysłany: 28-08-2007, 13:41   

Iwona Lubos napisał/a:
Kiedy Tomek ma ochotę np. na frytki to wtedy częściej mierzę mu cukry ,bo wiemy że frytki odezwią się zapewne po 4 -5 godzinach

Zależy jakie frytki. Ja jem tylko pieczone i cukry mam po nich zazwyczaj w porządku. Natomiast po smażonych - szkoda gadać. Nawet schowałem frytownicę do piwnicy, żeby czasem nikt nie zrobił. A pieczone są moim zdaniem dużo lepsze :-)
_________________
Miłośnicy glukagonu zaraz pewnie powiedzą, że przydałoby się zrobić jakiś kontrolny zastrzyk... ;(
K@rol
 
 
 
snajper 


Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 25
Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 245
Skąd: Białystok
Wysłany: 28-08-2007, 18:00   

SalonRecreativo napisał/a:
Natomiast po smażonych - szkoda gadać


a co sie dzieje po smarzonych ???
myccha napisał/a:
jasne, dlatego trzeba się pilnować, mierzyć cukry i nie olewać cukrzycy


ja dzis miałem cukier 49 i nawet nie czułem ze mam niski cukier potem miałem 58 i tez nie czułem
Ostatnio zmieniony przez snajper 28-08-2007, 18:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
vavshek 


Słodki staż: 26.11.2006
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 33
Dołączył: 28 Lis 2006
Posty: 669
Skąd: w-wa/bielsk podl.
Wysłany: 29-08-2007, 09:02   

malwinka napisał/a:
ja tam jem to co chce i ile chce (...) nie jem pieczywa prawie wcale, na sniadanie jogurt albo musli, na kolacje sałatki, czasami zdarzy się, ze zjem kanapkę, ale rzadko

No to ostro szalejesz. ;-) Jakbym ja jadł to co chcę i ile chcę to bym miał hiper non stop (i nie chodzi mi o słodycze). W moim przypadku jogurt, musli czy sałatki mogą być dodatkiem. U mnie podstawa to mięso.
_________________
pozdrawiam serdecznie
vavshek
 
 
 
SalonRecreativo 



Słodki staż: 03.01.2005
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Glukometr: Optium Xido
Pomógł: 30 razy
Wiek: 28
Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 5262
Skąd: Ochfasolka
Wysłany: 29-08-2007, 09:40   

snajper napisał/a:
a co sie dzieje po smarzonych ???

No właśnie kilka godzin po posiłku cukry strasznie idą do góry. Bo takie frytki to nawet ciężko nazwać smażonymi - one są raczej kąpane w tłuszczu :-)

vavshek napisał/a:
U mnie podstawa to mięso.

To wiadomo :-) W końcu: Żeby człowiek syty był, musi bardzo dużo mięsa jeść
(to z Kabaretu Ani Mru Mru, jakby ktoś nie wiedział)
_________________
Miłośnicy glukagonu zaraz pewnie powiedzą, że przydałoby się zrobić jakiś kontrolny zastrzyk... ;(
K@rol
Ostatnio zmieniony przez SalonRecreativo 29-08-2007, 09:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group