forum.mojacukrzyca.org Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
co sadzicie na temat alkoholu, pic czy nie pić
robinson
Gość
Wysłany: 04-07-2002, 21:31   co sadzicie na temat alkoholu, pic czy nie pić

oczywiscie pytanie retoryczne , mozna z umiarem, tyle o tym publukacji, szczeg. szkodliwe dla diabetyków.chciałbym poznac Wasze zdanie , opinie.Ja , owszem czasem, nie często, wino wytrawne, 1/4 l. piwa, nigdy mocniejszych alkoholi, nadmieniam, że choruję od 2 lat.
 
 
Gość

Wysłany: 08-07-2002, 17:30   


    hmm. .... az dziwne ze tak ciekawy temat a zero odzewu :)
    Ja choruje juz od 9 lat i na samym poczatku nie pilam wcale nic a nic , potem przy szczegolnej okazji wypijalam kieliszek, dwa , lub male piwo.
    Nie widzialam ujemnych skutkow wiec z czasem ta "dawka" alkoholu sie zwiekszyla i zdarzalo sie ze wypilam wiecej. Mialam wtedy na drugi dzien niedocukrzenia. No i raz to juz prezsadzilam bo ochlalam sie piwa jka swinia i potem mialam bardzo wysokie cukry nie wspomne ze fatalnie sie czulam :-/
    Obecnie raczej nie pije wcale tzn tak jak mowisz w malutkich ilosciach sie czasami skusze na cos np piwo bardzo lubie ale po pierwsze trzeba to wliczyc do jadlopisu czyli np 1/2 szklanki piwa zamiast 1 kromki chleba ( nie wiem czy tak jest faktycznie trzeba by sie sp[ytac dietetyczki ale wiem ze tak sie robi) a po drugie rozchwiewa nasza cukrzyce :-cry wiec chyba lepiej dobrze to przemyslec zanim sie napijesz
     
     
    Gość

    Wysłany: 08-07-2002, 17:35   

    /***/
    Ostatnio zmieniony przez Juras 12-08-2007, 10:18, w całości zmieniany 1 raz  
     
     
    wolfik
    [Usunięty]

    Wysłany: 08-07-2002, 23:42   

    Powiem tak nie unikam ale uwazam. W zasadzie jak poczytacie w publikacjach picie alkoholu samo w sobie nie jest bardziej szkodliwe niz dla zdrowego czlowieka tyle tylko ze alkohol zbija cukier objawy niedocukrzenia sa podobne do upojenia alkoholowego wiec mozna przeoczyc ten objaw wreszcie watroba zajeta przetwazaniem alkoholu nie uwalnia w krytycznym momencie zapasow cukru zatem istnieje ryzyko popadniecia w powazna hipoglikemie. Dlatego jak sie pije to nalezy zakaszac przepijac czyms slodkim i sprawdzac co jakis czas cukier no i nie upijac sie do nieprzytomnosci. Co do piwa hmm tu podobno sytuacja jest inna mnie lekarz mowil ze piwo w zaleznosci od organizmu obniza cukier podwyzsza go lub nawet moze pozostac neutralne ze wzgledu ze zawiera zarowno alkohol jak i slod. Poprostu trzeba uwazac i tyle
     
     
    Gość

    Wysłany: 12-07-2002, 21:40   

    W ciągu całego mojego życia byłem raz pijany i nie mam ochoty przeżywać tego jeszcze raz. Nie piszesz nic o postaci cukrzycy na którą chorujesz jeśli II typ to nie próbuj alkoholu możesz mieć poważne problemy ponieważ sulfoguanidy wchodzą w reakcje chemiczne z etanolem powstają trucizny i a ty możesz być na nie uczulony. Po wypiciu możesz wyglądać jak piwonia i wstyd u lekarza.
    Jeśli jesteś na insulinie sytuacja jest odwrotna ale musisz uważać . Jeśli mogę doradzić powiem co ja robię. Przed wypiciem zawsze zjadam największe ciastko ze stołu, i nie gardzę zakąską potem mogę wypić nie na równi ze zdrowymi ale mogę. Zawsze na imprezy biorę glukometr i śledzę cukier co godzine , na drugi dzień muszę przypilnować diety bo mam podwyższony cukier zresztą wiesz co masz robić w takiej sytuacji. Uważam że cukrzycy nie zgrzeszą jak parę razy w roku popuszczą i będą udawać zdrowych. Jeszcze raz -- imieniny, święta , sylwester,itp
    Życzę zdrowia
     
     
    rudzin 
    Hodowca strusi



    Słodki staż: 27.11.1999
    Typ cukrzycy: Typ 1
    Leczenie: Peny
    Insulina: Humalog
    Insulina 2: Humulin N
    Glukometr: Optium Xido
    Wiek: 41
    Dołączył: 13 Maj 2002
    Posty: 225
    Skąd: Racibórz
    Wysłany: 07-08-2002, 11:15   

    W zasadzie w cukrzycy jak doskonale wszyscy wiemy nie powinno sie pic ... czytalem gdzies, kiedys, ze alkohol wchodzi w reakcje z aminokwasami tworzac zwiazki trojglicerydow, ktore jak wiemy wywoluja zmiany miazdzycowe ... ale czasami he he ... zycie nie mniej jest szkodliwe jak alkohol. :-D
     
     
     
    slawekk 
    CUKIERECZEK


    Wiek: 25
    Dołączył: 02 Maj 2007
    Posty: 239
    Skąd: Ścinawka Średnia
    Wysłany: 03-05-2007, 23:58   

    Ja tam zobaczę jutro! Hehe... Jakieś ognisko u kumpla.... Nie będzie się przelewało szczególnie mi ale zobaczę jak muj organizm się zachowa i dam znać! Osobiście uważam że wszystko jest dla ludu! Tylko w miarę rozsądku... nie przeginać... Ale raz na Ruski rok czemu nie... chociaż ja nie widzę w tym żadnej przyjemności....

    [ Komentarz dodany przez: picioo: 04-05-2007, 10:45 ]
    Wycięty nadmiarowy podpis.
    _________________
    T1 od 11.04.2007....
    NovoPen 4 (NovoRapid)
    2x NovoPen Junior(Levimir)
    GLUK: Opitium Xido,
    Pozdrawiam Wszystkich!!!
    Ostatnio zmieniony przez picioo 04-05-2007, 10:45, w całości zmieniany 1 raz  
     
     
     
    falcken 
    Zmarł 07.03.2010 [*]



    Dołączył: 06 Sty 2005
    Posty: 200
    Skąd: Warszawa
    Wysłany: 04-05-2007, 13:30   

    Człowiek nie wielbłąd i pić musi :-lol
     
     
     
    SalonRecreativo 



    Słodki staż: 03.01.2005
    Typ cukrzycy: Typ 1
    Leczenie: Peny
    Insulina: Humalog
    Insulina 2: Lantus
    Glukometr: Optium Xido
    Pomógł: 30 razy
    Wiek: 28
    Dołączył: 28 Paź 2006
    Posty: 5262
    Skąd: Ochfasolka
    Wysłany: 04-05-2007, 18:24   

    falcken napisał/a:
    Człowiek nie wielbłąd i pić musi :-lol


    Zależy co :-)
    _________________
    Miłośnicy glukagonu zaraz pewnie powiedzą, że przydałoby się zrobić jakiś kontrolny zastrzyk... ;(
    K@rol
     
     
     
    slawekk 
    CUKIERECZEK


    Wiek: 25
    Dołączył: 02 Maj 2007
    Posty: 239
    Skąd: Ścinawka Średnia
    Wysłany: 05-05-2007, 21:21   No i po imprezie....

    Długo to nie trwało.... Ale wszyscy spali wokuł ogniska... Ja otuż miałem tak: Po zjedzeniu jakieś 2 godziny miałem cukier 270 ( zjadłem 4 kiełbasy i 8 kromek chleba, nie dawałem insuliny było to około 22.00) po wypiciu alkocholu i około godziny 24.00 miałem już tylko 85 a więc spadło... Ale nie miałem hipoglikemi... a rano co sie dzieje to nie wieże... cukier o 7.00 104 o 10.00 114 hehe i puźniej tylko po 14.00 miałem hipoglikemie ale dlatego że mniej zjadłem niż przewidziałem i za to trochę coli się na piłem...

    A więc NIE POLECAM PIĆ ALKOCHOLU! A przynajmniej nie upijać się! Można zdegustować, sprubować ale nie przeginać... :-/
    _________________
    T1 od 11.04.2007....
    NovoPen 4 (NovoRapid)
    2x NovoPen Junior(Levimir)
    GLUK: Opitium Xido,
    Pozdrawiam Wszystkich!!!
     
     
     
    jarsem
    [Usunięty]

    Wysłany: 05-05-2007, 21:27   Re: No i po imprezie....

    slawekk napisał/a:
    Długo to nie trwało.... Ale wszyscy spali wokuł ogniska... Ja otuż miałem tak: Po zjedzeniu jakieś 2 godziny miałem cukier 270 ( zjadłem 4 kiełbasy i 8 kromek chleba, nie dawałem insuliny było to około 22.00) po wypiciu alkocholu i około godziny 24.00 miałem już tylko 85 a więc spadło... Ale nie miałem hipoglikemi... a rano co sie dzieje to nie wieże... cukier o 7.00 104 o 10.00 114 hehe i puźniej tylko po 14.00 miałem hipoglikemie ale dlatego że mniej zjadłem niż przewidziałem i za to trochę coli się na piłem...

    A więc NIE POLECAM PIĆ ALKOCHOLU! A przynajmniej nie upijać się! Można zdegustować, sprubować ale nie przeginać... :-/


    stary
    ja wiem, ze internet jest wyrozumialy i pojemny, ja wiem ze dyslektykow i dysortografikow sie namnozylo
    ale tyle bykow to juz dawno nie widzialem :(
    sorry ze Ci wypominam, ale nawet mnie ruszylo - a zazwyczaj sie nie czepiam
     
     
    WiWi 
    to tylko ja ...



    Słodki staż: 05.04.1993
    Typ cukrzycy: Typ 1
    Leczenie: Peny
    Insulina: NovoRapid
    Insulina 2: Levemir
    Glukometr: Accu-Chek Nano
    Pomogła: 1 raz
    Wiek: 28
    Dołączyła: 01 Gru 2005
    Posty: 1201
    Skąd: Łódź
    Wysłany: 06-05-2007, 08:32   

    na imprezachciężko jest bez piwka .... ale trzeba znać swój umiar. Zazwyczaj przed impreza staram sie mieć dobry poziomek ... potem jak zarzucam sobie piwko ... to ide potańczyć ... coś mocniejszego - jem. Alkohol hamuje glukoneogeneze i znosi niektóre obwodowe objawy hipo... trzaaaa sie znać na sobie ...
    _________________
     
     
    Julka _ SaMaRa 


    Dołączyła: 06 Lut 2006
    Posty: 146
    Skąd: z Księżyca
    Wysłany: 06-05-2007, 21:46   

    rudzin napisał/a:
    W zasadzie w cukrzycy jak doskonale wszyscy wiemy nie powinno sie pic ...
    W zasadzie, to na świecie jest tak zanieczyszczone powietrze, że oddychać też się nie powinno ;-)
    A tak poważnie, to.... ja uważam, że wszystko jest dla ludzi... Wystarczy tylko zachować umiar :)
     
     
    piotrek_w 



    Słodki staż: 1994
    Typ cukrzycy: Typ 1
    Leczenie: Peny
    Insulina: Humalog
    Insulina 2: Lantus
    Glukometr: Accu-Chek Performa
    Pomógł: 9 razy
    Wiek: 42
    Dołączył: 10 Sty 2003
    Posty: 1173
    Skąd: Grodzisk Maz.
    Wysłany: 07-05-2007, 10:37   

    Cukrzyca, że się powtórzę, to dysfunkcja a nie choroba w pełnym tego słowa znaczeniu. Można się z tym nie zgadzać, każdy ma prawo.
    Więc świat w zasadzie się nie zmienia, trochę trzeba się nagiąć, zmienić przede wszystkim dietę, która de facto jest teraz zdrowsza. Więc używki typu alkohol są także dla nas, tylko jak zawsze trzeba uważać, poznać siebie, reakcje organizmu.
    _________________
    T1 od 1994, zawsze mogło być gorzej ;-)
     
     
    Kasia16 



    Słodki staż: 1998
    Typ cukrzycy: Typ 1
    Leczenie: Pompa
    Insulina: NovoRapid
    Glukometr: Optium Xido
    Pompa: Paradigm 722
    Wiek: 24
    Dołączyła: 25 Cze 2005
    Posty: 554
    Skąd: Szczytno/Małszewo
    Wysłany: 07-05-2007, 10:52   

    ja chociaz jeszcze niepełnoletnia, a okazyjnie zdazy mi sie wypić piwo,czy lamkę wina...ale nigdy tak, zeby sie napić. Zauwazyłam, ze piwo mi podbija, a wodka zbija cukier xD
    _________________
    Największe szczęście na świecie leży na końskim grzbiecie ;)
     
     
     
    ravw 
    Loża Szyderców


    Typ cukrzycy: Typ 1
    Leczenie: Peny
    Insulina: Gensulin M10-M50
    Glukometr: Accu-Chek Active
    Wiek: 42
    Dołączył: 06 Kwi 2007
    Posty: 186
    Skąd: Łódź
    Wysłany: 07-05-2007, 20:51   

    Kasia16 napisał/a:
    ja chociaz jeszcze niepełnoletnia, a okazyjnie zdazy mi sie wypić piwo,czy lamkę wina...ale nigdy tak, zeby sie napić. Zauwazyłam, ze piwo mi podbija, a wodka zbija cukier xD

    Rany julek i rodzice ci pozwalaja???
    Ja do 18 roku alkoholu w ustach nie mialem!!!!

    BARDZO NIELADNIE!
    _________________
    T1 od 1 marca 2007
     
     
     
    Julka _ SaMaRa 


    Dołączyła: 06 Lut 2006
    Posty: 146
    Skąd: z Księżyca
    Wysłany: 07-05-2007, 22:01   

    ravw napisał/a:
    Ja do 18 roku alkoholu w ustach nie mialem!!!!

    BARDZO NIELADNIE!
    No ale czy to jest naprawde taka wielka różnica?? Ze jak ktoś ma 17 lat to nie może pić alkoholu, a jak ma 18 to już może?? :-P ;-) Ja myślę, że nie chodzi tutaj o dzień, miesiąc i rok w którym się ktoś urodził, tylko raczej o to, czy ktoś jest po prostu na tyle dojrzały :] :-)
     
     
    Peeotr 
    życie dech zapiera


    Słodki staż: 07-2001
    Typ cukrzycy: Typ 1
    Leczenie: Peny
    Insulina: Apidra
    Insulina 2: Lantus
    Glukometr: Contour Plus
    Wiek: 42
    Dołączył: 24 Lut 2004
    Posty: 905
    Skąd: Miechów / Kraków
    Wysłany: 07-05-2007, 23:25   

    Ogólnie rzecz biorąc alkohol jest trucizną. Chociaż zdarza się leczenie truciznami :-lol to jednak w śladowych ilościach. Małe ilości np. wina pomagają w trawieniu i czymś tam jeszcze. Ale duże ilości alkoholu to obciążenie dla organizmu, który musi go później usuwać. Sam piję dość często 1 piwo, rzadko 2, czasem wino. Bardzo rzadko wyższe procenty. Przy tych ostatnich rzeczywiście trzeba uważać na hipo.
    _________________
    Piotr, typ 1 od 2001 r., Apidra, Lantus. W przeszłości - Actrapid, Insulatard, Novorapid.
     
     
    bona 


    Wiek: 41
    Dołączył: 31 Sty 2007
    Posty: 10
    Skąd: bydgoszcz
    Wysłany: 08-05-2007, 09:30   

    W kazdy weekend a juz co drugi na pewno wypijam pół na glowę-dobrze sie czuje i mam normalny poziom na drugi dzien - jedynie ten kac!!!!!!!!!!!!!!!
     
     
    dj_mathieu 
    Słodki od 13.01.2007


    Wiek: 26
    Dołączył: 12 Sty 2007
    Posty: 75
    Skąd: Zielona Góra
    Wysłany: 08-05-2007, 20:54   Re: No i po imprezie....

    slawekk napisał/a:
    A więc NIE POLECAM PIĆ ALKOCHOLU! A przynajmniej nie upijać się! Można zdegustować, sprubować ale nie przeginać... :-/


    A JA POLECAM :D

    Wystarczy zjesc duuzza pizze do tego czekolade bez insuliny i polowka na glowe lekko bez problemu :D jak impreza to bez insuluiny dlugodzialajacej :D

    i po problemie mocniejsze %% pelna para :) . tylko tak sie ma ten sposob co do moejgo organizmu a jak u was ?? szukajcie sposobu a znajdziecie :p
    _________________
    1.Sander Van Dorn - Riff ;d
    2.Gabriel vs. Nilz - Noize (Gabriel Mix) O_O
    3.Robert M - RoSpie.... po Krakowsku ;)
    4.Robert M- Bonsai ;p
    5.Unknown - Clone9 ;>
     
     
     
    Aguśka 
    T1 od listopada 1997


    Słodki staż: 12 lat
    Typ cukrzycy: Typ 1
    Leczenie: Peny
    Wiek: 37
    Dołączyła: 11 Paź 2006
    Posty: 288
    Skąd: Rzeszów
    Wysłany: 09-05-2007, 14:27   

    wiecie co jestem w szoku że po alkoholu cukier wam spada. U mnie reakcja odwrotna idzie w górę i nie wazne czy to wódka czy piwo. Dlatego pije bardzo mało. Najwyżej 1 piwko no może dwa przy dłuzszym imprezowaniu plus oczywiście dodatkowa insulinka. Zresztą główkę mam bardzo słabiutką i to jedno piwko wystarcza mi w zupełności :-D
     
     
     
    gremcio082 
    KRZYSIEK


    Słodki staż: 24
    Typ cukrzycy: Typ 1
    Leczenie: Pompa
    Insulina: NovoRapid
    Glukometr: Optium Xido
    Pompa: Paradigm Veo
    Wiek: 32
    Dołączył: 17 Cze 2006
    Posty: 251
    Skąd: Dębogórze
    Wysłany: 09-05-2007, 22:02   

    A mi ani po wódce ani po piwie nie rośnie cukier :-D :-D :-D
    _________________
    gremcio82@o2.pl
     
     
     
    Słony-paluszek 
    (Nie)powazny


    Słodki staż: 7lat
    Typ cukrzycy: Typ 1
    Leczenie: Pompa
    Insulina: Humalog
    Pompa: DANA Diabecare R
    Wiek: 31
    Dołączył: 23 Gru 2006
    Posty: 1311
    Skąd: Wolsztyn/Poznań
    Wysłany: 10-05-2007, 09:54   

    Aguśka napisał/a:
    U mnie reakcja odwrotna idzie w górę i nie wazne czy to wódka czy piwo. Dlatego pije bardzo mało.


    Mam tak samo jak Tyy :-|
    Staram sie nie pić alkoholu, bo mam sensacje glukozowe po nik :-roll
     
     
     
    piotrek_w 



    Słodki staż: 1994
    Typ cukrzycy: Typ 1
    Leczenie: Peny
    Insulina: Humalog
    Insulina 2: Lantus
    Glukometr: Accu-Chek Performa
    Pomógł: 9 razy
    Wiek: 42
    Dołączył: 10 Sty 2003
    Posty: 1173
    Skąd: Grodzisk Maz.
    Wysłany: 10-05-2007, 12:44   

    Otóż po piwie prawie zawsze rośnie, tam jest słód, najlepsza jest albo czysta, albo wino, generalnie trochę zabawy z tym jest, de gustibus...
    _________________
    T1 od 1994, zawsze mogło być gorzej ;-)
     
     
    SalonRecreativo 



    Słodki staż: 03.01.2005
    Typ cukrzycy: Typ 1
    Leczenie: Peny
    Insulina: Humalog
    Insulina 2: Lantus
    Glukometr: Optium Xido
    Pomógł: 30 razy
    Wiek: 28
    Dołączył: 28 Paź 2006
    Posty: 5262
    Skąd: Ochfasolka
    Wysłany: 10-05-2007, 13:02   

    A ja nie wiem, nie mierzę w trakcie, żeby się nie stresować. A następnego dnia koło południa zazwyczaj jest ok :-)
    _________________
    Miłośnicy glukagonu zaraz pewnie powiedzą, że przydałoby się zrobić jakiś kontrolny zastrzyk... ;(
    K@rol
     
     
     
    ciupaga 


    Dołączył: 11 Sty 2007
    Posty: 10
    Skąd: Opole i okolice
    Wysłany: 10-05-2007, 18:21   

    U mnie dwa dni po łykaniu (250g czystej lub 1 flakon wina/twarz) bajzel w cukrze jak się patrzy (w okolicach 170-200)
     
     
     
    veronica mars 


    Wiek: 25
    Dołączyła: 26 Mar 2007
    Posty: 6
    Skąd: Neptun
    Wysłany: 11-05-2007, 11:12   

    Ja gdy zachorowałam w maju, a było to 4 lata temu w wakacje juz zaczęłam pić i to ostro. Ogniska itp. I muszę przyznać, że wtedy cukry miałąm rewelacyjne. Teraz gdy wypiję to są różne raz w normie raz po za nią, ale nie mam powodów do narzekań. P ;-) OZDRO FOR ALL.
    _________________
    ..:: A long time ago we used to be friends ::..
     
     
     
    mmonika 


    Wiek: 35
    Dołączyła: 14 Lis 2006
    Posty: 127
    Skąd: Warszawa
    Wysłany: 12-05-2007, 00:42   

    Witam

    Mój chłopak ma cukrzyce i często wyjeżdzamy i pijemy ale ja oczywisći czuwam , ma cukry różne 400 , poźniej spadek , czasami sie zadażyło ze 46 ale wtedy starm sie podnieśc cukeier i mierze co godzine , rano sniadano i jest ok. Wszystko jest dla ludzi nawet tych chorych ale trzeba znać umiar i kontrolowac sprawę .

    wieczorkiem też lubi sobie wypić piwko jak normalny facet .... nie bede mu tego zabraniać . Ale do tego zawsze coś zje a ja o 3 mierze cukier bo to nie ma zasady raz alkohol zbija raz podnosi .


    pozdrawiam
    mmonika
     
     
    migotka351 
    silna-bezsilna


    Wiek: 45
    Dołączyła: 06 Lut 2007
    Posty: 2
    Skąd: łódzkie
    Wysłany: 12-05-2007, 08:58   

    mmonika napisał/a:
    wieczorkiem też lubi sobie wypić piwko jak normalny facet .... nie bede mu tego zabraniać


    normalny facete.. hehe..
    chyba nie znasz normalnych facetów... ale skoro CI to nie przeszkadza-nie zabraniaj..
    Ciekawe, czy to Twoje, czy jego zdanie na temat tej normalności...
    Czy tak naprawdę nie niepokoi Cię to????
    Może jestem przewraźliwiona, bo mój mąż też głównie poił się piwem na początku, a teraz jest alkoholikiem. Ale może w przypadku Twojego faceta nic to nie oznacza..
    W każdym razie dla mnie nie jest normalne... ale to tylko moja opinia..
    Pozdrawiam
    _________________
    "Wszyscy tak pragniemy Szczęścia..
    masz To, na Co godzisz się..."
     
     
     
    WiWi 
    to tylko ja ...



    Słodki staż: 05.04.1993
    Typ cukrzycy: Typ 1
    Leczenie: Peny
    Insulina: NovoRapid
    Insulina 2: Levemir
    Glukometr: Accu-Chek Nano
    Pomogła: 1 raz
    Wiek: 28
    Dołączyła: 01 Gru 2005
    Posty: 1201
    Skąd: Łódź
    Wysłany: 13-05-2007, 09:41   

    ja dziś ide na likier orzechowy :p
    _________________
     
     
    Tomex 


    Wiek: 28
    Dołączył: 01 Cze 2006
    Posty: 69
    Skąd: jestem?
    Wysłany: 13-05-2007, 10:32   

    Poprostu każdy organizm inaczej reaguje na alko tak samo jak każdy organizm reaguje indywidualnie na insulinę.
     
     
    Shavo 


    Wiek: 26
    Dołączył: 01 Mar 2006
    Posty: 256
    Skąd: Opole
    Wysłany: 13-05-2007, 13:28   

    Wszystko zależy od rodzaju alkoholu i tego co się przy nim robi ;-)
    Jakieś wytrawne winko raczej nie powinno nie wpływać na cukier...
    Coś mocniejszego w większych ilościach poważnie zajmuje wątrobę co prowadzi do spadków.
    A takie piwko już np. jest trochę skomplikowane, bo zwykle najpierw podnosi (gdyż ma sporo węglowodanów a nieco później zbija (alkohol zaczyna działać :P )
    Zachowując rozsądek i umiar wszystko można pić :-P
     
     
     
    Bartex 


    Wiek: 31
    Dołączył: 13 Maj 2007
    Posty: 93
    Skąd: Warszawa
    Wysłany: 13-05-2007, 14:08   

    Zgadzam się z przedmówcą. Podstawowa zasada to zachowanie umiaru, a gdy już pijemy coś mocniejszego to jeść. Generalnie lepiej pić alkohol mocniejszy w "szczególnych" okazjach. Regularnie picie i picie co kilka dni może porządnie wyczerpać wątrobę.
    Jeśli chodzi o piwo (jak niektórzy mówią , piwo nie jest alkoholem :-D ) to lepiej też nie przesadzać i niech nikogo nie zmyli początkowy wzrost cukru!!! A więc ostrożnie z piciem przed nocą!!! Pozdrawiam.
     
     
     
    SalonRecreativo 



    Słodki staż: 03.01.2005
    Typ cukrzycy: Typ 1
    Leczenie: Peny
    Insulina: Humalog
    Insulina 2: Lantus
    Glukometr: Optium Xido
    Pomógł: 30 razy
    Wiek: 28
    Dołączył: 28 Paź 2006
    Posty: 5262
    Skąd: Ochfasolka
    Wysłany: 13-05-2007, 15:40   

    "Ostrożnie z piciem przed nocą" - rano i w południe się przecież nie pije, okazje są zazwyczaj wieczorami :-)
    _________________
    Miłośnicy glukagonu zaraz pewnie powiedzą, że przydałoby się zrobić jakiś kontrolny zastrzyk... ;(
    K@rol
     
     
     
    wolfik
    [Usunięty]

    Wysłany: 13-05-2007, 15:56   

    migotka351 napisał/a:
    normalny facete.. hehe..
    chyba nie znasz normalnych facetów... ale skoro CI to nie przeszkadza-nie zabraniaj..
    Ciekawe, czy to Twoje, czy jego zdanie na temat tej normalności...
    Czy tak naprawdę nie niepokoi Cię to????

    To zalezy w jakiej ilosci oczywiscie jeden browar albo lampka wina nie zaszkodzi a wrecz niby lekarze zalecaja nawet. Ja osobiscie nie codziennie w prawdzie ale tak ze 2 razy w tyg siadam wieczorkiem z jednym piwkiem przed TV i jakos na mnie to nie wplynelo negatywnie


    migotka351 napisał/a:
    Może jestem przewraźliwiona, bo mój mąż też głównie poił się piwem na początku, a teraz jest alkoholikiem. Ale może w przypadku Twojego faceta nic to nie oznacza..
    W każdym razie dla mnie nie jest normalne... ale to tylko moja opinia..

    No jak wspomnialem nie chodzi o to cczym sie poil tylko w jakich ilosciach sie poil. Wiec w przypadku jej faceta moze to nic nie oznaczac. A czy jest to normalne czy nie ?? ciezko wpowiedziec kazdy jest inny jeden sie goli co rano a drugi nie i ktory jest normalny ??
     
     
    nowak 


    Wiek: 34
    Dołączył: 14 Wrz 2006
    Posty: 164
    Skąd: katowice
    Wysłany: 19-05-2007, 11:34   

    Ja ostatnio przed piciem wódki nie wziąłem w ogóle bolusa do kolacji (pomiar przed:140; kolacja - 8-9 ww) i poszedłem na imprę - w przeciągu 60 min. wypiłem 3X50 ml. (praktycznie bez przepity) i poszedłem do domu - o północy przed snem mialęm 313, a o szóstej już tylko 138.
    Basal wziłąem normalnie jak zawsze do kolacji(z tego to chyba nigdy bym nie zrezygnował).
    _________________
    Levemir (7+9)+Novorapid
     
     
     
    Wyświetl posty z ostatnich:   
    Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
    Odpowiedz do tematu
    Nie możesz pisać nowych tematów
    Nie możesz odpowiadać w tematach
    Nie możesz zmieniać swoich postów
    Nie możesz usuwać swoich postów
    Nie możesz głosować w ankietach
    Nie możesz załączać plików na tym forum
    Możesz ściągać załączniki na tym forum
    Dodaj temat do Ulubionych
    Wersja do druku

    Skocz do:  

     
       

    Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group