forum.mojacukrzyca.org Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
poradnia/szpital ginekologiczny dla ciężarnych diabetyków
zansko 


Autor tematu
Dołączyła: 06 Kwi 2005
Posty: 8
Wysłany: 06-04-2005, 15:21   poradnia/szpital ginekologiczny dla ciężarnych diabetyków

czy ktoś z Was ma doświadczenia i mógłby polecić/odradzić lekarza ginekologa/położnika dla ciężarnej z cukrzycą w Warszawie?
Dzięki!
 
 
Martaki 


Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 1717
Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-04-2005, 16:35   

Profesor Czajkowski na Karowej. Bardzo polecam. To jest ginekolog i specjalista od cukrzycy w jednym. Karowa dysponuje bardzo dobrym sprzętem zwłaszcza dla dzieci po porodzie w razie komplikacji i dobrą aparaturą usg, a większość lekarzy jest bardzo miła.
 
 
zansko 


Autor tematu
Dołączyła: 06 Kwi 2005
Posty: 8
Wysłany: 06-04-2005, 18:31   

bardzo, bardzo dziękuję
pozdrawiam!

[ Dodano: 07-04-2005, 15:25 ]
czy któraś z Was była w poradni na Kondratowicza?

[ Dodano: 07-04-2005, 15:32 ]
czy któraś z Was była w poradni na Kondratowicza?
 
 
Martaki 


Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 1717
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-04-2005, 20:06   

Prowadziłam się wcześniej na Kondratowicza i to u doktor, która prowadzi cukrzyczki. Bardzo byli tam zacofani, nie słyszeli o pompach (tzn. nie znali się), ciążą bardziej straszyli niż zachęcali. Może teraz jest lepiej (tak było 3 lata temu). Odeszłam stamtąd na Karową w czasie pierwszej ciąży, drugą też prowadziłam na Karowej a cukrzycę prowadzę na Szczęśliwickiej. Stamtąd też dostałam skierowanie do poradni dla planujących ciążę i ciężarnych na Banacha. Podobno jest dobra, a ja myślę o trzecim dzieciątku za jakiś czas. Jeszcze się tam nie zapisałam. Jednak gdy będę w ciąży, wrócą na Karową do Profesora. Czy spodziewasz się już dziecka? Pozdrawiam, Marta.

[ Dodano: Czw 07 Kwi, 2005 ]
Prowadziłam się wcześniej na Kondratowicza i to u doktor, która prowadzi cukrzyczki ciężarne. Bardzo byli tam zacofani, nie słyszeli o pompach (tzn. nie znali się), ciążą bardziej straszyli niż zachęcali. Może teraz jest lepiej (tak było 3 lata temu). Odeszłam stamtąd na Karową w czasie pierwszej ciąży, drugą też prowadziłam na Karowej a cukrzycę prowadzę na Szczęśliwickiej. Stamtąd też dostałam skierowanie do poradni dla planujących ciążę i ciężarnych na Banacha. Podobno jest dobra, a ja myślę o trzecim dzieciątku za jakiś czas. Jeszcze się tam nie zapisałam. Jednak gdy będę w ciąży, wrócą na Karową do Profesora. Czy spodziewasz się już dziecka? Pozdrawiam, Marta.
 
 
zansko 


Autor tematu
Dołączyła: 06 Kwi 2005
Posty: 8
Wysłany: 07-04-2005, 20:50   

moja siostra. to ona jest diabetykiem (34 lata, od ponad dwudziestu chora). jest w ciąży (początek drugiego miesiąca) i wszyscy się z tego bardzo cieszymy.
faktem jest niestety, że nie prowadziłą nigdy swojej cukrzycy najlepiej jakby mogła.
więc teraz szuka trochę w panice, bo bardzo, bardzo chce się "dobrze prowadzić".
Chciałaby pójść na Karową zachęcona Twoim postem i innymi opiniami.
ale na Kondratowicza ma tzw rejon. widzę, że nie bardzo wie jak się do tego zabrać. wydaje mi się, że teraz już nie ma rejonizacji.
w poniedziałek podzwonię po Karowej. wypytam się. Może Ty masz jeszcze numer telefonu z którego tam korzystałaś?

ja na Kondratowicza rodziłam pierwsze dziecko. ale to było prawie 13 lat temu. nie jestem diabetykiem i poród trwał 20minut. więc wspomnień żadnych złych nie mam. jednak widzę, że siostra moja nie ma przekonania do tamtejszej przychodni.
drugie dziecko zbiegiem okoliczności rodziłam w Bielańskim. i to było bardzo mroczne przeżycie...

ps
zapytam się o co chodzi z tymi pompami insulinowymi??? czy one są przydatne kobietom w ciąży?
 
 
Martaki 


Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 1717
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-04-2005, 21:16   

Pompy są przydatne bardzo, ale jeśli Twoja siostra jej nie ma, to teraz i tak nie przejdzie na nią z powodu ciąży - lepiej nie eksperymentować w tym czasie. Jeśli jest już w drugim miesiącu to powinna udać się do profesora jak najszybciej. 8260051 to telefon ogólny do szpitala, prosić rejestrację, w rejestracji mogą powiedzieć, że najbliższy termin wizyty jest za trzy miesiące i powiedzą, żeby kontaktowała się z profesorem bezpośrednio. Jeśli nie podadzą jej telefonu na biurko to mam jego komórkę, ale nie podam jej na forum... więc niech Twoja siostra się ze mną zmailuje w razie potrzeby: dwamartaki@gazeta.pl.
Nie wykluczam, że na Kondratowicza zaszły zmiany i jest lepiej jak chodzi o cukrzyczki, ale tego nie wiem. Pozdrowienia dla siostry. Ja choruję 14 lat.
 
 
zansko 


Autor tematu
Dołączyła: 06 Kwi 2005
Posty: 8
Wysłany: 07-04-2005, 21:27   

bardzo dziękuję, podam jej emaila. czy magę czasami pisać zamiast niej? siostra nie ma bezpośredniego dostępu do sieci. mam jednak nadzieję, że znajdzie sposób.
pozdrawiam, :-)
 
 
ania_l 


Dołączyła: 30 Lip 2002
Posty: 754
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-04-2005, 10:48   

Nie ma rejonizacji, niech siostra idzie na Karową!

Byłam tam raz - w ramach planowania ciąży- i Czajkowski mi się wcale nie podobał - protekcjonalny stosunek do pacjenta itp. Ale słyszałam z kilku źródeł że jest dobry, prawdopodobnie to najlepsze, co można znaleźć w Warszawie :( ((, a na pewno na Karowej umieją obsłużyć poród i maluszka mamy z cukrzycą.

Tylko niech siostra się nastawi na długie czekanie w kolejce (mimo umóiwenia na godzinę czekałam 4 godziny). Przy zapisie, jakby podawali za długi termin to niech powie o ciąży i swojej sytuacji.

pozdrowienia,

ania
_________________
T1 od 05.2002, pompa od 12.2002
moja strona - www.ocukrzycy.prv.pl
 
 
 
paulina 


Wiek: 36
Dołączyła: 18 Paź 2004
Posty: 86
Wysłany: 09-04-2005, 12:48   

Martaki napisał/a:
Pompy są przydatne bardzo, ale jeśli Twoja siostra jej nie ma, to teraz i tak nie przejdzie na nią z powodu ciąży - lepiej nie eksperymentować w tym czasie.

Ja na początku ciąży nie miałam pompy, przeszłam na nią w 2 miesiącu gdyż nie mogłam się wyrównać i na pompie było bardzo dobrze- jak nigdy przedtem. Myślę ze to lekarze powinni zadecydować o pompie, mnie ona bardzo pomogła.
Pozdrawiam Paulina
_________________
Cukrzyca T I od 1991
 
 
Martaki 


Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 1717
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-04-2005, 13:10   

Dodam tylko, że poza profesorem (którego ja z kolei wspominam bardzo miło) nikt tam nie zna się na cukrzycy lepiej od pacjentki. Mówię już o oddziałach patologii, która czeka cukrzyczkę przed porodem i oddziałem położniczym. Ale też rzadko, a czasem udają, że się znają, co im marnie wychodzi. Poza tym szpital jest przyjemny, podobno oddział położniczy już wyremontowali.
 
 
zansko 


Autor tematu
Dołączyła: 06 Kwi 2005
Posty: 8
Wysłany: 10-04-2005, 19:54   

dzięki za posty, wszystko przekazałam. jutro - próba na Karowej. będę w kontakcie.
jeszcze raz baaaardzo dziękuję!

[ Dodano: 11-04-2005, 11:39 ]
siostra zapisała się na za tydzień do dr Sokołowskiej, ginekolog - diabetolog na Karową!

jeszcze raz dzięki.
swoją drogą dodzwonić się na Karową - graniczy z cudem...
pozdrawiam!
 
 
aania79 


Dołączyła: 28 Lip 2003
Posty: 125
Wysłany: 21-04-2005, 20:07   

Rowniez polecam Karową i najlepiej profesora (reszta lekarzy jest ok ale o cukrzycy maja tylko wiedze ksiązkową).Napisz czy siostra juz była.Pierwsze miesiace sa wazne.Sama rodzilam na Karowej, choruję juz 17 lat -byam bez pompy.
 
 
 
Martaki 


Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 1717
Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-04-2005, 16:23   

A może jest tu ktoś, kto mógłby powiedzieć jak jest w innych niż Karowa warszawskich szpitalach dla ciężarnych cukrzyczek. Czy poza Kondratowicza i Banacha przyjmują nas gdzieś jeszcze? Na Kasprzaka i Żelaznej - to takie polecane szpitale - cukrzyczek nie przyjmują. Kto ma jakieś wrażenia z Kondratowicza lub Banacha?
 
 
zansko 


Autor tematu
Dołączyła: 06 Kwi 2005
Posty: 8
Wysłany: 09-11-2005, 15:35   

dzień dobry po przerwie. siostra już urodziła, 22 października na Karowej. Miała cesarkę, po kilku nieudanych próbach naturalnego porodu. ma przepiękną, zdrową córeczkę, Julkę. Natomiast mam do Was takie pytanie, czy po porodzie trudno jest zapanować nad cukrami? czy szybko powinno się zgłosić do diabetologa? czy któraś z Was miała po porodzie częste niedocukrzenia?
 
 
Martaki 


Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 1717
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-11-2005, 16:15   

Już nawet zdjęcie Julki widziałam;) Rzeczywiście cudna. Mi cukry po ciąży dopiero bujały, nie w trakcie. Na początku niedocukrzenia, potem huśtawki. Trwało to kilka miesięcy. Może też podświadomie chciałam odreagować czas ścisłej kontroli i odpuszczałam sobie;)... dlatego to trwało kilka miesięcy a nie standartowe dwa...
_________________
Cukrzyca T1 od stycznia 1992
Słodka mama czwórki niesłodkich:)
 
 
zansko 


Autor tematu
Dołączyła: 06 Kwi 2005
Posty: 8
Wysłany: 09-11-2005, 16:39   

dzięki za odpowiedź. Julka rzeczywiście cudna :-D
bardzo się martwię, przy niedocukrzeniach trudno się dziarsko zająć dzieciątkiem. a zajęć przy maluchu jest przecież mnóstwo. poza tym, niedocukrzenia wydają mi się strasznie dla siostry groźne. tak jakby po każdym była gdzieś dalej...
jak sobie radziłaś ze wszystkim co trzeba przez pierwsze miesiące zrobić? co pomogło Ci wyrównać cukier?
 
 
Martaki 


Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 1717
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-11-2005, 17:49   

Czyli te niedocukrzenia są ciężkie? Piszę sobie z Twoją siostrą maile to pewnie się powymieniamy doświadczeniami. Właśnie dlatego, że przy dzieciach tyle roboty, czasami nie mam głowy, żeby np. zorganizować sobie dobrze wyliczone posiłki albo tak jestem zabiegana, że nie zauważam w porę pierwszych objawów niedocukrzenia. Myślę, że dawki insuliny już jakiś lekarz po porodzie radykalnie obciął? Może to ważne: pamiętam, że cukier przez początkowe miesiące zawsze spadał mi po karmieniu piersią. Niemal po każdym karmieniu. Zapytaj siostrę czy też to zauważyła. Trzeba siostrę obkupić w soki. To i na ewentualne niedocukrzenie dobre i żeby „baniaczki” przy okazji były pełne;).
Faktycznie przez cały kres choroby nie miałam większych niedocukrzeń od tych po porodach. Organizm jest wtedy zupełnie nieprzewidywalny.
A co mnie zdopingowało? Teraz mam wahania ale staram się wyrównywać. Dopinguje mnie myśl, że zawsze może się zdarzyć „ciąża niespodzianka”;) i że chciałabym mieć chociaż jeszcze jedno dziecko, więc dobrze zadbać o te swoje naczynia krwionośne;). Poza tym chyba każdy cukrzyk boi się powikłań…
_________________
Cukrzyca T1 od stycznia 1992
Słodka mama czwórki niesłodkich:)
 
 
teri 


Słodki staż: 24 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 39
Dołączyła: 22 Maj 2005
Posty: 153
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-11-2005, 21:57   

Dziewczyny,
Mam do Was pytanie - do Zansko i Martaki. Tak tu sobie czytam Waszą konwersację i zastanawiam się nad prof. Czajkowskim. Prowadzę sie u niego (jestem w 4 miesiącu), ale prowadzę to za duzo powiedziane - byłam już u niego kilka razy i właściwie nigdy niczego sie od niego nie dowiedziałam, wizyta trwa ok 10min i czuję sie za kazdym razem wystawiana za drzwi. Patrzy na morfologie, rzuci okiem na cukier i tyle. Brak jakiekolwiek komentarza. Nie jest niemiły, ale ja się nie czuję prowadzona w tej ciązy! w ogóle mi się to nie podoba. Jak chcę się czegoś dowiedzieć to muszę specjalnie spytać, ale i tak odpowiedzi są zdawkowe. Mam też wrażenie, że na cukrzycy to on się zna umiarkowanie, na pompie tym bardziej. Ale może po prostu u mnie jest wszystko ok i on sobie nie zawraca głowy. Jakie są Wasze wrażenia jako już matek tzn Martaki wiem, że bardzo dobre - a Zansko, jak Twoja siostra? Ja tez już jestem po 30tce i choruje 21 lat, a ciąża pierwsza...
_________________
T1 od 1984
 
 
Martaki 


Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 1717
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-11-2005, 23:15   

Dodam z innej nieco beczki, że byłam w wakacje na Banacha w poradni diabetologicznej (nie ginekologicznej) dla planujących i będących w ciąży cukrzyczek. Przekonała mnie ta wizyta (póki co całkiem wstępna i rozpoznawcza), że warto w ciąży być tam dodatkowo pod opieką. Jak byłam w ciąży to chodziłam tylko na Karową i nie wiedziałam nawet, że taka poradnia na Banacha jest wskazana. A lekarka (diabetolog), która w niej teraz przyjmuje (dr Schindler) jest rewelacyjna. Niestety też się można wysiedzieć pod gabinetem. Co za problem z tymi zapisami na godziny to ja nie wiem...
U Czajkowskiego odpowiadał mi jego złośliwy dowcip, który poprawiał mi humor;). No i w ważnych momentach zjawiał się, żeby podjąć decyzję. Byłam świadkiem jego interwencji w sprawie różnych ciężkich przypadków gdy sobie ponad miesiąc poleżałam na patologii. Ale wiem, o co ci chodzi z tym, że trzeba go ciągnąć za język, żeby coś więcej powiedział.Myślę, że możesz mu powiedzieć wprost, co myślisz o jego prowadzeniu. Wiesz... delikatnie zasugerować, że chcesz bardziej wyczerpujących odpowiedzi, że nie czujesz się pewnie jak chodzi o prowadzenie ciąży, bo mało mówi, no nie wiem...
_________________
Cukrzyca T1 od stycznia 1992
Słodka mama czwórki niesłodkich:)
 
 
teri 


Słodki staż: 24 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 39
Dołączyła: 22 Maj 2005
Posty: 153
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-11-2005, 23:20   

No chyba rozumiem, co masz na mysli. Pewnie to jest tak, że trzeba pytać o wszystko i tyle, a nie liczyć, że lekarz sam z siebie wszystko powie i wyjaśni. Ja byc może jestem rozpieszczona przez innych lekarzy, świetnych, na jakich miałam szczęście trafić. (dr. Symonides i dr. Pańkowska z Działdowskiej, również mój gastroenterolog, który jest do dyspozycji pacjenta zawsze 24h/dobę)
_________________
T1 od 1984
 
 
Martaki 


Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 1717
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-11-2005, 23:23   

Działdowska... to były czasy... ;)
_________________
Cukrzyca T1 od stycznia 1992
Słodka mama czwórki niesłodkich:)
 
 
zansko 


Autor tematu
Dołączyła: 06 Kwi 2005
Posty: 8
Wysłany: 10-11-2005, 09:27   

moja siostra chyba nieduży miała kontakt z profesorem. niestety każdego za język trzeba ciągnąć :-!!!
niedocukrzenia mojej siostry są głębokie. wchodzi w taki stan, że później, jak mi się wydaje nic z tego, co się w tym stanie wydarzyło, nie pamięta. nie karmi piersią, więc ten czynnik odpada.
siostra wybiera się podobno wkrótce do lekarza, więc może będzie lepiej :-)
pozdrawiam,
 
 
ania_l 


Dołączyła: 30 Lip 2002
Posty: 754
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-11-2005, 17:36   [jak to jest gdzie indziej]

Witam,

poniewaz moja ciaza w calosci jest prowadzona tu gdzie teraz mieszkam (Lipsk, Niemcy), to napisze Wam jak tutaj to wyglada. Jestem od opieka tego samego diabetologa co dotychczas, mojej zwyklej ginekolog i poradni prenatalnej w klinice uniwesryteckiej. Zwykla ginekolog robi standartowe badania. Diabetolog pomaga mi w ustawianiu cukrow, zapisuje insuline itd. W klinice uniwersyteckiej robia KTG, szcegolowe USG i mam sie z nimi umawiac na wywolywanie porodu 2 tygodnie przed terminem - taka maja tu polityke ze wzgledu na czesta niewydolnosc lozyska u T1 (zeby to wylapac jest to USG).
Diabetolog pomaga mi bardziej w teorii, bo i tak sama sobie wsyzstko wyliczam - poza tym teraz (32 tc) baze zmieniam co 2 dzien niemal, zapotrzebowanie rosnie niebotycznie. Ale kaze mi przychodzic co tydzien i daje mi to musze powiedziec poczucie bezpieczenstwa duze.
W klinice uniwersyteckiej za kazdym razem neistety spotykam inna lekarke, ale pojecie o cukrzycy (mozliwy wplyw na plod/lozysko/porod, normy cukrow i hemoglobiny glikowanej) maja wszyscy, z ktorymi sie spotkalam. Kazdy lekarz do znudzenia powtarza mi ten sam tekst na wstepie (jakie sa zagrozenia, jakie badania zrobi, co z nich wynika itd). Zaznaczam, ze oni sie specjalizuja w trudnych przypadkach i z calego obszaru Lipska kobiety z T1 w ciazy do nich wlasnie trafiaja.
Ten system mi sie podoba, zwlaszcza ze uniwersyteccy lekarze i diabteolog mowia po angielsku, w odroznieniu od zwyklej ginekolog - a ja po niemiecku b. niewiele.
Nie liczylabym, zeby ginekolog byl w stanie poprowadzic sam ciaze z cukrzyca - to raczej diabetolog powinien grzebac w dawkach insuliny w kazdym razie.

pozdrawiam wszystkie mamy aktualne i przyszle i potencjalne:)
Ania
_________________
T1 od 05.2002, pompa od 12.2002
moja strona - www.ocukrzycy.prv.pl
 
 
 
teri 


Słodki staż: 24 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 39
Dołączyła: 22 Maj 2005
Posty: 153
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-11-2005, 21:44   

No tak,
Z tego, co piszesz Aniu, to jednak trochę tam jest inaczej. U nas na Karowej niewiele wiedzą o cukrzycy, a i tak nie mówią nawet tego co wiedzą. Ja chodzę na Działdowską (gdzie zresztą mam wrażenie spotkałyśmy się kiedy podłączali nas do pompy w grudniu 2002) i tam się mogę wszystkiego dowiedzieć.
Ale za to ta szkoła z wywoływaniem porodu dokładnie taka sama jak u nas tzn ja wiem od innych rodzących teraz na Karowej, bo ze mna jeszcze nikt o porodzie nie rozmawiał.
Powodzenia zatem!
Pozdrawiam!
_________________
T1 od 1984
 
 
Martaki 


Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 1717
Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-11-2005, 16:49   

Aniu_I napisz proszę, czy taka atrakcja jak testy oksytocynowe na patologii ciąży Cię tam ominie? Ciekawa jestem czy to jest wszędzie konieczne...
_________________
Cukrzyca T1 od stycznia 1992
Słodka mama czwórki niesłodkich:)
 
 
ania_l 


Dołączyła: 30 Lip 2002
Posty: 754
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-11-2005, 18:39   

Test oksytocynowy, czyli KTG po podaniu oksytocyny? Na razie nikt mi o tym nie wspomnial, wiem, ze okystocyny uzywa sie do wywolania porodu. Zobaczymy - na razie ukrwienie lozyska wyglada z tego co rozumiem OK i nic nie mowia. A kiedy to sie robi?

pozdrowienia serdeczne,
Ania
_________________
T1 od 05.2002, pompa od 12.2002
moja strona - www.ocukrzycy.prv.pl
 
 
 
aania79 


Dołączyła: 28 Lip 2003
Posty: 125
Wysłany: 18-11-2005, 22:19   

Ja mialam przyjemnosc odbycia tego testu na Karowej...
 
 
 
Milena 
milena


Dołączyła: 19 Mar 2006
Posty: 4
Skąd: Kraków
Wysłany: 19-03-2006, 16:20   

Witam wszytskich!Mam pytanie czy któraś mama rodziła już na ulicy Kopernika w Krakowie???? Milena!
 
 
Kreseczka 


Dołączyła: 12 Kwi 2006
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-04-2006, 12:57   

Martaki napisał/a:
Dodam z innej nieco beczki, że byłam w wakacje na Banacha w poradni diabetologicznej (nie ginekologicznej) dla planujących i będących w ciąży cukrzyczek. Przekonała mnie ta wizyta (póki co całkiem wstępna i rozpoznawcza), że warto w ciąży być tam dodatkowo pod opieką. Jak byłam w ciąży to chodziłam tylko na Karową i nie wiedziałam nawet, że taka poradnia na Banacha jest wskazana. A lekarka (diabetolog), która w niej teraz przyjmuje (dr Schindler) jest rewelacyjna. Niestety też się można wysiedzieć pod gabinetem. Co za problem z tymi zapisami na godziny to ja nie wiem...

Tez polecam pania doktor. Jest przesympatyczna, wszystko wytlumaczy. Pani pielegniarka, u ktorej tez tam byłam tez bardzo miła. Tylko troche trzeba czekac. Byłam tam na 8 rano, a wyszłam o 12tej dopiero.
_________________
http://tickers.TickerFact...k/f426/preg.png
 
 
malutka 


Dołączyła: 07 Maj 2002
Posty: 45
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 03-05-2006, 22:28   

Hello

co do poradni diabetologicznej na śląsku to wszyscy proponowali Zabrze i Przychodnie Wojewódzka (niezła rudera swoją drogą... tak samo jak i sam szpital...).
Odradzam dra Moczulskiego.. woli rozmawiać o krokietach niż o poziomach cukru.
Dr Rudzki - konkretny i przynajmniej zleca wykonywanie badań, czy okulistycznych czy laboratoryjnych pod kątem wyrownania cukrzycy.

Co do poradni ginekologicznej i szpitala - mnie polecono Bytom i Szpital Kliniczny nr 2 na Batorego.
Dr prowadzący cukrzyczki - Dr Bodzek.
Szpital i patologia ciąży - sam w sobie nie zachwyca..
no ale zobaczymy jak to będzie.
Rozwiązanie za 3 miesiące (mam nadzieje) i proszę trzymać kciuki, żeby wszystko bylo ok.
_________________
malutka
 
 
 
Kirik 


Wiek: 33
Dołączyła: 14 Cze 2006
Posty: 3
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-06-2006, 14:30   Jakie pierwsze kroki przed zajściem w ciążę?

Dziś odkryłam forum (lepiej późno niż wcale) i bardzo mnie to cieszy bo mam kilka pytań. Otóż mam zamiar niedługo zostać mamą i jak każda kobieta z cukrzycą (choruje 16 lat) chciałabym żeby dzidziuś był zdrowy. Czytałam, że chwalicie Karową i Banacha... też stoję teraz przed trudnym wyborem gdzie się udać żeby objęli mnie kompleksową opieką przed, w trakcie i po (nie prowadzę się zbyt dobrze :-oops ) Czy w ogóle istnieje coś takiego jak specjalny program ad. patologii ciąży? Moja pani ginekolog mówiła że coś takiego jest w szpitalu czerniakowskim, czy wie ktoś jak to wygląda? a w ogóle, to co mam zrobić? Idę po prostu do szpitala, mówię że mam cukrzycę i chciałabym zajść w ciążę? Pomóżcie bo czas się brać za siebie :-D
_________________
Kasia
 
 
 
Martaki 


Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 1717
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-06-2006, 16:56   

Na Banacha nie ma ginekologii, więc tym samym nie ma kompleksowej opieki. Jest za to świetna dr Schindler, która jest od cukrzyczek ciężarnych. Można tam było do niedawna wypożyczyć pompę jeśli nie masz. Na Karową wystarczy zadzwonić i zapisać się do prof. Czajkowskiego. To jest ginekolog specjalizujący się w ciążach cukrzycowych. Termin przy zapisie jest na ogół na za trzy miesiące:))). Ale potem już jesteś wdrożona w "program":). Jak do tej pory zjawiałam się już będąc w ciaży, ale wzorowo to oczywiście lepiej iść i powiedzieć "planuję";). Cukier powinien być wyrównany przez jakieś trzy m-ce przed. Tak, żeby hemoglobina glikowana była dobra, czyli koło 6. Jakbyś miała "idiotyczne" pytania, które głupio zamieścić na forum to pisz na maila:).
_________________
Cukrzyca T1 od stycznia 1992
Słodka mama czwórki niesłodkich:)
 
 
Kirik 


Wiek: 33
Dołączyła: 14 Cze 2006
Posty: 3
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-06-2006, 16:11   

Dzięki za pomoc. I faktycznie takich "idiotycznych" pytań to mam całe mnóstwo więc odezwę się na maila.
Jeszcze raz dziękuję bardzo
_________________
Kasia
 
 
 
teri 


Słodki staż: 24 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 39
Dołączyła: 22 Maj 2005
Posty: 153
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-06-2006, 22:47   

Ja urodziłam 16 kwietnia i mam naprawdę straszne doświadczenia z Karowej i jak najgorszą opinię o Czajkowskim - mówię poważnie i wiem, co mówię. Wiem, że w W-wie nie ma dobrego położnictwa dla diabetyczek, ale postanowiłam ostrzegac wszystkie dziewczyny przed Karową, a przynajmniej przed Czajkowskim. Oni tam o cukrzycy nic tam nie wiedzą (zwłaszcza jak ktoś choruje 16 lat to wie na pewno więcej). Odpowiem chetnie na maila.
_________________
T1 od 1984
 
 
Kirik 


Wiek: 33
Dołączyła: 14 Cze 2006
Posty: 3
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-06-2006, 15:24   

To brzmi naprawdę strasznie co piszesz. Co się takiego wydarzyło? bo ja właśnie usiłuję drugi dzień się dodzwonić i zapisać, a może nie warto... :-/
_________________
Kasia
 
 
 
teri 


Słodki staż: 24 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 39
Dołączyła: 22 Maj 2005
Posty: 153
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-06-2006, 15:46   

tak zapisać się tam telefonicznie nie jest łatwo, normalnie zre?SZtą też; mnie nie chcieli, poszłam do Czajkowskiego prywatnie i dopiero wtedy sam mnie wpisał do swojego kalendarza na Karową, wieczorem odpiszę na maila, to wszystko opowiem.
_________________
T1 od 1984
 
 
Martaki 


Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 1717
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-06-2006, 17:27   

Ale wcale nie trzeba iść prywatnie, żeby się do profesora dostać na Karowej. Bo tu trochę takim wnioskiem mogło zalecieć... Jeśli sprawa jest pilna to trzeba podejsć pod jego gabinet we wtorek od 11 chyba i powiedzieć jaka sprawa. Jeśli chce się dostać szybciej niż za trzy m-ce. Np. gdy jest się już w ciaży to trzeba się pokazać w 6 tygodniu, a wiadomo, że recepcja tego nie zaproponuje. Generalnie on w swoim zeszycie zapisuje pacjentki, które regularnie muszą mieć wizyty w ciąży, a recepcji zostaje kilka miejsc do zapisywania przez telefon. Jeśli jest pilna sprawa to te panie mówią, by się kontaktować z profesorem bezpośrednio.
_________________
Cukrzyca T1 od stycznia 1992
Słodka mama czwórki niesłodkich:)
 
 
teri 


Słodki staż: 24 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 39
Dołączyła: 22 Maj 2005
Posty: 153
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-06-2006, 17:44   

no niby wszystko sie zgadza, ale jak poszlam we wtorek o 11ej pod gabinet i cierpliwie czekałam do 15ej, to o 15.05 zawołali profesora do pilnego przypadku i tyle mi sie udalo zalatwic - pewnie moze sie udac przy odrobinie samozaparcia, ale ja sie w pierwszym trymestrze ciązy zle czułam i 4 godz pod gabinetem nie byly moim marzeniem, ale przyznaje, ze wizyta prywatna byla pójściem na łatwiznę, na które nie wszystkich jak sobie zdaje sprawe stać.
_________________
T1 od 1984
 
 
Martaki 


Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 1717
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-06-2006, 18:01   

No...:). Te cztery godziny to faktycznie się zdarzają i to nawet jak się jest zapisanym:(. Ja już w karcie satysfakcji pacjenta w punkcie odnoszącym się do czasu spędzonego w poczekalni napisałam, że spokojnie przeczyta się trylogię Tolkiena. Ostatnio miałam farta - 40 minut.

I praktycznie nie mamy wyboru. Bo co nam zostaje? Bródno, Gdańsk i Kraków?:)
_________________
Cukrzyca T1 od stycznia 1992
Słodka mama czwórki niesłodkich:)
 
 
teri 


Słodki staż: 24 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 39
Dołączyła: 22 Maj 2005
Posty: 153
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-06-2006, 22:57   

no właśnie, co nam pozostaje..? ja naprawdę zastanawiałam się, czy nie warto jechać do Łodzi, tam podobno jest nieżle.
_________________
T1 od 1984
 
 
Martaki 


Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 1717
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-06-2006, 23:54   

Jak ja narzekam już na dojazd na Karową to co dopiero Łódź:). A jak tam jest z intensywną terapią dla noworodków? Albo czy Echo serca płodu zrobią tam tak dobrze? Pewnie jak jednym przypunktują to zawalą gdzie indziej:))
Maila jeszcze nie dostałam - nie wiem czy wysyłałaś w końcu nam na dobranoc.

A! Czy podanie do NFZ o refundację drenów w ciąży brałaś od diabetologa czy profesora?
_________________
Cukrzyca T1 od stycznia 1992
Słodka mama czwórki niesłodkich:)
 
 
ula06 


Dołączyła: 19 Sty 2007
Posty: 1
Wysłany: 19-01-2007, 23:19   

Witam Wszystkich. Jestem teraz w 30 tygodniu ciąży i choruję na cukrzycę od 4 lat. Mam kilka pytań. Jestem z Jeleniej Góry i gdzie radziłybyście mi rodzić bo mam wielki dylemat. Mój lekarz powiedział mi że chyba Wrocław. Chciałabym trafić na jakiegoś dobrego lakarza aby nie przechodzić w klinikace "z rączki do rączki". Jak sobie radziłyście z cukrami po porodzie w czasie karmienia, czy cukry szczególnie w nocy spadały bardzo? Pozdrawiam Ula
 
 
habia 


Słodki staż: maj 1995
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 30
Dołączyła: 17 Lip 2006
Posty: 17
Skąd: Rawicz, Poznań
Wysłany: 22-01-2007, 15:55   

mam nadzieję, że tym linkiem którejś z Was pomogę

pozdrawiam

http://www.novonordisk.pl...nt/GoC36_13.asp


LUB w RAZIE PROBLEMÓW

Poradnie dla kobiet w ciąży z cukrzycą:

1. Państwowy Szpitak Kliniczny AM Klinika Endokrynologiczna
15-276 Białystok, ul. M. Skłodowskiej 26
2. Państwowy Szpital Kliniczny Nr 2
Pracownia Endokrynologii i Diagnostyki Laboratoryjnej
80-402 Gdańsk, ul. Kliniczna 1a
3. Wojewódzka Poradnia Diabetologiczna
41-800 Zabrze, ul. 3 Maja 13/15
4. Klinika Chorób Metabolicznych UJ
31-501 Kraków, ul. Kopernika 17
5. Centrum Zdrowia Matki Polki Zespół Opieki Diabetologicznej
93-330 Łódź, ul. Rzgowska 281/289
6. Państwowy Szpital Kliniczny Nr 1
Instytut Ginekologii i Położnictwa
60-535 Poznań, ul. Polna 33
7. Klinika Endokrynologii i Chorób Przemiany Materii PAM
71-455 Szczecin, ul. Arkońska 4
8. Klinika Gastroenterologii i Chorób Przemiany Materii AM
Centralny Szpital Kliniczny
02--097 Warszawa, ul. Banacha 1A
9. I Klinika Chorób Wewnętrznych i Diabetologii AM
03-233 Warszawa, ul. Kondratowicza 8
10. Poradnia Diabetologiczno-Angiologiczna
54-103 Wrocław, ul. Dobrzyńskiego 21/23
11. Klinika Endokrynologii i Diabetologii AM
85-168 Bydgoszcz, ul. Ujejskiego 75
12. Szpital Wojewódzki Poradnia Diabetologiczna
10-561 Olsztyn, ul. Żołnierska 18
13. Szpital Kliniczny Nr 1 Poradnia Medycyny Rodzinnej ZPOZ
20-081 Lublin, ul. Staszica 13
14. Szpital Wojewódzki Nr 2 Oddział Chorób Wewnętrznych
35-301 Rzeszów, ul. Lwowska 60
15. Wojewódzki Szpital Zespolony
Oddział Chorób Wewnętrznych
87-100 Toruń, ul. Świętego Józefa 53/55
_________________
- T1 od 1995r. -
"...gdyby każdy miał to samo nikt nikomu nie byłby potrzebny"
ks. J. Twardowski
 
 
 
BaskaP73 


Dołączyła: 14 Sty 2007
Posty: 72
Wysłany: 22-01-2007, 20:37   

podczas ciazy jezdzilam do kliniki diabetologicznej do Zabrza na ul. 3 Maja , klinika ginekologiczna Bytom ul. Stefana Batorego. Urodzilam syna aktualnie ma 10 lat :-lol
 
 
habia 


Słodki staż: maj 1995
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 30
Dołączyła: 17 Lip 2006
Posty: 17
Skąd: Rawicz, Poznań
Wysłany: 22-01-2007, 22:31   

gratuluję wszystkim Mamom, a w szczególności tym z cukrzycą (solidarnie)!!! :)

mam nadzieję, że kiedyś doświadczę tego wspaniałego uczucia jakim jest macierzyństwo
i mimo choroby nie będę mieć żadnych obaw związanych z ciążą

nie myśląc jeszcze o dziecku, "odwiedzam" ul. Polną w Poznaniu
_________________
- T1 od 1995r. -
"...gdyby każdy miał to samo nikt nikomu nie byłby potrzebny"
ks. J. Twardowski
 
 
 
Anek czyli Ania 


Dołączyła: 31 Sty 2007
Posty: 4
Wysłany: 31-01-2007, 17:01   

Witam,

czy ktoś mógłby mi napisać o planowaniu ciąży u kobiet z cukrzycą w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi - jacy są lekarze i w ogóle cały personel, jakie są warunki. Mam do wyboru albo tam, albo któryś szpital w Warszawie. Szpitali w Warszawie kompletnie nie znam. Który byście polecały???

będę wdzięczna za szybką odpowiedź
 
 
ratika 


Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 4
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-08-2008, 20:34   

A możecie mi polecić diabetologa w Warszawie który pomoże mi wyrównać cukrzycę przed ciążą?
Najlepiej takiego który przyjmuje prywatnie lub prywatnie i w poradni (nie mam sił czekać miesiacami na "państwową" wizytę"). Mój ginekolog radzi mi iść właśnie do diabetologa specjalizującego się ciażach u diabetyczek, a nie nawet bardzo dobrego "ogólnego".
 
 
Martaki 


Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 1717
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-08-2008, 14:19   

Dr Schindler ze szpitala na Banacha. Nie wiem czy przyjmuje prywatnie.
_________________
Cukrzyca T1 od stycznia 1992
Słodka mama czwórki niesłodkich:)
 
 
Alex 
dipol


Wiek: 30
Dołączyła: 25 Lis 2008
Posty: 67
Skąd: Katowice
Wysłany: 09-12-2009, 12:31   

witajcie!

mam pytanie jestem z Katowic proszę powiedzcie gdzie znajde dobrego ginekologa zajmującego sie ciezarnymi z cukrzyca oraz podajcie gdzie przyjmuje dobry diabetolog zajmujacy sie ciezarnymi?

pozdrawiam:)
 
 
 
Anusia1906 


Słodki staż: 16.02.1998
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: Humalog
Glukometr: Contour Link
Pompa: Paradigm 715
Wiek: 37
Dołączyła: 04 Lip 2007
Posty: 1090
Skąd: Z Chełma ; )
Wysłany: 16-01-2010, 20:24   

Co do Katowic to nie mam pojęcia, ale jak już tu jestem :) to napiszę o Lublinie. Bo napisałyście tylko o Szpitalu na Staszica. Jest taki Instytut Medycyny Wsi w Lublinie ul. Jaczewskiego gdzie mają doskonały oddział diabetologiczny, licznych fachowców i bardzo dobrą opiekę :) Kobiety przed ciążą mogą tam wypożyczyć pompę, jak również ustawić rewelacyjnie bazę. Co do porodu to mają również specjalistów w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym Nr 4 w Lublinie, też na Jaczewskiego. Zajmują się ciężarnymi z cukrzycą. Mają tam oddział patologii i perinatologii ciąży.
_________________
Szczęśliwa matka :) Od jakiegoś czasu pod wpływem insuliny ;)
Ostatnio zmieniony przez Anusia1906 16-01-2010, 20:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group