forum.mojacukrzyca.org Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Zabieg a cukrzyca typu 1
słonko 


Słodki staż: lipiec2006
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Autor tematu
Wiek: 25
Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 12
Skąd: Kraków
Wysłany: 30-08-2010, 20:42   Zabieg a cukrzyca typu 1

Witam.

Proszę o pomoc.

Czy decydowalibyście się na zabieg mając cukrzycę typu 1?

Dokładnie chodzi o zabieg plastyczny.. korekcji małżowin usznych. Jest to - a raczej było - moim marzeniem. Ponieważ dzisiaj byłam na konsultacji i zadając doktorowi pytanie odnośnie cukrzycy a powikłań po zabiegu usłyszałam, że niestety to nie taka prosta sprawa jakby się wydawało. Zwiększa się ryzyko infekcji, a co się z tym wiąże możliwa deformacja chrząstki. W najgorszym przypadku możliwe jest zainfekowanie i odkształcenie. Doradźcie, czy decydowalibyście się podjąć takie ryzyko.
I jak to w ogóle wygląda z gojeniem się ran?

Moje HbA1c wynosi ok 6,0. Nie mam niestety idealnie ustawionej cukrzycy.. co pewnie miałoby wpływ na to wszystko.
Zabieg taki wykonuje się w znieczuleniu miejscowym.

Proszę o opinię.
 
 
Aguś 



Słodki staż: 25.10.2005
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: NovoRapid
Insulina 2: Lantus
Glukometr: Microdot
Pomogła: 1 raz
Wiek: 31
Dołączyła: 31 Sty 2006
Posty: 1419
Skąd: Oława
Wysłany: 31-08-2010, 22:11   

Sama nie miałam żadnych zabiegów operacyjnych mniej lub bardziej inwazyjnych robionych w trakcie trwania choroby, ale będąc teraz w ciąży bardziej się tym tematem zainteresowałam ze względu na możliwą konieczność wykonania cięcia cesarskiego. To to jest dopiero cięcie i korekcja uszu wydaje się być pikusiem.
Nie rozumiem dlaczego łatwiej w przypadku cukrzycy ryzyko infekcji miałoby się zwiększyć. Jak się ma czyste rany to co ma się zainfekować. Cukrzyca nie jest wywoływana bakterią, która w ranie mogłby się zadomowić. Przy długo niewryównanej cukrzycy z wielkimi cukrami non stop faktycznie mogą być problemy z gojeniem, ale jeśli masz tylko epizody hiper to będzie ok. Według mnie ryzyko zainfekowania ran rośnie w przypadku braku higieny elementarnej a nie samej cukrzycy.

Gdybym miała jakiś plastyczny problem, który bardzo by mi przeszkadzał i spędzał sen z powiek to bym się zdecydowała. Wiadomo jednak, że byłaby potrzeba ściślejszej kontroli cukrzycy w okolicy zabiegu jakoś tak do momentu wygojenia wszystkiego, bo różnie cukry reagują na różne atrakcje.
_________________
Mama Rafaela od 15.11.2010 i Sary od 19.12.2013. Najszczęśliwsza na świecie!
 
 
 
ziommex 



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: NovoRapid
Pomógł: 2 razy
Wiek: 25
Dołączył: 05 Gru 2009
Posty: 1382
Skąd: Wrocław
Wysłany: 31-08-2010, 23:48   

jeśli to jeden z kobiecych kompleksów ; d typu chuda dziewczyna mówi że jest gruba albo zobaczyła że jakaś inna ma ładne coś tam i też takie chcesz to bym odradzał raczej chyba że to jakieś naprawdę mocno widoczne jest i przeszkadza to jakoś przeżyjesz pewnie ; D ogólnie jestem przeciwnikiem tego kiedy kobiety się "usztuczniają " ;-)
 
 
słonko 


Słodki staż: lipiec2006
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Autor tematu
Wiek: 25
Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 12
Skąd: Kraków
Wysłany: 01-09-2010, 12:51   

Wiesz to raczej nie jest zachcianka, ponieważ zbierałam na ten zabieg pół roku. Przeszkadza mi to i dlatego chciałam to zrobić, ale zdrowie jest dla mnie ważniejsze dlatego się waham.
Pytanie tutaj zadałam ponieważ chciałam uzyskać odpowiedź na pytanie, czy warto ryzyzkować ze względu na cukrzycę.
Pomóżcie!
 
 
zielona75 
mamuśka



Słodki staż: 2008
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: NovoRapid
Glukometr: Contour Link
Pompa: Paradigm 722
Pomogła: 39 razy
Dołączyła: 24 Lut 2010
Posty: 5435
Skąd: ...
Wysłany: 01-09-2010, 12:51   

ziommex napisał/a:
ogólnie jestem przeciwnikiem tego kiedy kobiety się "usztuczniają "

Ja też ale jeśli uszy są mega odstające jestem za.
_________________
mama słodziaka (7 lat)
email: zielona75@mojacukrzyca.org

Cytowanie selektywne - krok po kroku.
Regulamin forum
Netykieta
 
 
słonko 


Słodki staż: lipiec2006
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Autor tematu
Wiek: 25
Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 12
Skąd: Kraków
Wysłany: 01-09-2010, 12:53   

Aha.. jeszcze jedna ważna sprawa. Zabieg ten wykonywany byłby prywatnie, więc nie istnieje możliwość, żeby leżeć kilka dni w szpitalu pod ścisłą kontrolą cukrów.
 
 
matimartyna 
Maybe you're right



Słodki staż: 43 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: Humalog
Glukometr: Contour USB
Pompa: Paradigm 722
Pomogła: 121 razy
Wiek: 59
Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 8530
Skąd: Katowice
Wysłany: 01-09-2010, 14:37   

Cytat:
Zabieg ten wykonywany byłby prywatnie, więc nie istnieje możliwość, żeby leżeć kilka dni w szpitalu pod ścisłą kontrolą cukrów.

Ja odradzam w takich klinikach gdzie nie ma odpowiedniego sprzętu w przypadku komplikacji jakichkolwiek. Rób ale wyłącznie w szpitalu gdzie mają odpowiedni sprzęt do działania w razie problemów. Ja miałam dawno temu usuwanego guza na piersi. Było to robione w jednej z pierwszych prywatnych klinik ale tam wtedy dorabiała moja rodzona siostra i mnie pilnowała, a zabieg robił jej znajomy chirurg plastyk. Po zabiegu cukry były wysokie ale szybko nad nimi zapanowałam. Miałam jednak komfort, bo pilnowała mnie cały czas moja Kasia. :)
_________________
Netykieta

Komentuj.
Nie obrażaj
email: matimartyna@mojacukrzyca.org
Ostatnio zmieniony przez matimartyna 01-09-2010, 14:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Martyna_22 


Słodki staż: 08.10.2008
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Dołączyła: 01 Sty 2010
Posty: 55
Skąd: ;)
Wysłany: 01-09-2010, 15:10   

Ja miałam jedynie zabieg laserowy, po tym na parę dni podwyższyły mi się cukry, ale podwyższyłam odpowiednio lantusa, i miałam dobre nawet. Wiadomo, to inny typ zabiegu, ale jeżeli stracisz kontrolę nad cukrami, to raczej nie na długo. Jeżeli naprawdę ci tak bardzo zależy - to po prostu zrób ten zabieg.
 
 
słonko 


Słodki staż: lipiec2006
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Autor tematu
Wiek: 25
Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 12
Skąd: Kraków
Wysłany: 01-09-2010, 17:19   

Generalnie chirurg plastyk boi się o to, że przy- oraz po zabiegu cukry mogą wariować i wtedy rany będą się trudno goić. A co się z tym podobno wiąże.. najgorszy scenariusz jest taki, że chrząstka może się odkształcić, a wtedy będzie jeszcze gorzej niż teraz.

Bardzo mi smutno.. bo udało mi się zebrać na ten zabieg, i gdy w końcu realizacja mojego marzenia wydała się realna, to cukrzyca mnie w tym ogranicza ! :(
 
 
Chatte 



Słodki staż: 10.1994
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 24
Dołączyła: 25 Sie 2010
Posty: 9
Skąd: Koszalin/Gdańśk
Wysłany: 01-09-2010, 23:16   

Przy cukrzycy obnizona odporność może spowodować, że się coś stanie. Ja miałam chirurgicznie usuwane zęby- cztery ósemki, jeszcze nie wyrżnięte, więc miałam dłutowaną szczękę i żuchwę, czyli trochę demolki w moich ząbkach było. Za kazdym usuwaniem (usuwałam pojedynczo, zabieg na znieczuleniu miejscowym) na tydzień przed dostawałam od dentysty antybiotyk (jakiś taki z tych bardziej podstawowych, nie wiem czy to nie był duomox) i wszystko było ok. Żadnych infekcji, tylko opuchlizna, minął ponad rok od ostatniego zabiegu i jest ok. Co prawda zęby to nie uszy, a w jamie ustnej wszystko się szybciej goi, ale może warto spytać o takie rozwiązanie. Cukry akurat miałam dobre, bo za bardzo nie mogłam jeść. :P
 
 
faustyna 
Agnieszka.:)



Słodki staż: 13.10.2005
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: NovoRapid
Insulina 2: Lantus
Glukometr: Contour TS
Pomogła: 4 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 03 Kwi 2009
Posty: 1547
Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Wysłany: 02-09-2010, 00:24   

Ja bym się doradziła jeszcze jednego specjalisty lub poszukała dobrego szpitala nawet prywatnego. ;-)
Aguś napisał/a:
wykonania cięcia cesarskiego.
U mnie od zabiegu minęły 4 lata.Nie ma śladu po cięciu ,a z samym gojeniem się rany nie miałam żadnych problemów.
_________________
Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie.
 
 
 
SalonRecreativo 



Słodki staż: 03.01.2005
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Insulina: Humalog
Insulina 2: Lantus
Glukometr: Optium Xido
Pomógł: 30 razy
Wiek: 28
Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 5262
Skąd: Ochfasolka
Wysłany: 02-09-2010, 03:03   

Ja byłem kiedyś trochę krojony i wtedy problemów z gojeniem nie miałem żadnych. Za to teraz mam - jakieś strupy, rany, itp. bardzo długo mi się goją. Być może dlatego, że moja cukrzyca jest obecnie dość rozchwiana.
_________________
Miłośnicy glukagonu zaraz pewnie powiedzą, że przydałoby się zrobić jakiś kontrolny zastrzyk... ;(
K@rol
 
 
 
słonko 


Słodki staż: lipiec2006
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Autor tematu
Wiek: 25
Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 12
Skąd: Kraków
Wysłany: 02-09-2010, 09:58   

faustyna napisał/a:
Ja bym się doradziła jeszcze jednego specjalisty lub poszukała dobrego szpitala nawet prywatnego. ;-)
Aguś napisał/a:
wykonania cięcia cesarskiego.
U mnie od zabiegu minęły 4 lata.Nie ma śladu po cięciu ,a z samym gojeniem się rany nie miałam żadnych problemów.


Ta klinika w której byłby wykonywany ten zabieg jesr prywatną kliniką. Dlatego nie ma szans, żeby po zabiegu leżeć w szpitalu, aby ciągle monitorować cukier.
Moje HBA1c od początku choroby jest takie: 4,8; 5,7; 5,6; 6,0; 5,7 i ostanie 6,3. Choruję od 4 lat.

Ciągle się waham co zrobić. Dzisiaj mam wizytę u prywatnego diabetologa. Zobaczymy jak ona się do tego ustosunkuje.

Boję się, że bardziej sobie zaszkodzę niż pomogę :(

[ Dodano: 02-09-2010, 19:41 ]
Jestem po wizycie u diabetologa. Lekarka powiedziała, że zabieg jak najbardziej może się odbyć, tyle, że teraz przez dwa tygodnie mam dbać o cukry najbardziej jak się tylko da. Później zabieg i nadal trzeba trzymać cukry w normie. Aby nie było ani niskiego, ani wysokiego. Aby raczej nie przekraczał 135 na 1,5 godziny po posiłku.
Także biorę się do roboty a później mam nadzieje będę cieszyła się pięknym wyglądem.
Oby tylko wszystko dobrze się zagoiło. Ale to wszystko zależy od tego jakie będą cukry. Także biorę się do roboty !
Dzięki za wszystkie rady
Pozdrawiam!
 
 
Blota 


Dołączył: 07 Wrz 2010
Posty: 3
Skąd: internetu
Wysłany: 07-09-2010, 12:11   

Ja miałem 3 operacje na nodze (kontuzje)- w klinice i w domu jadłem czekolady gdyż dostałem duży kosz słodyczy jako umilenie rekonwalescencji i jakoś problemu nie było nigdy z zakażeniami itp... - dla mnie osobiście to mit i jak masz cukry kolo 130 cały czas to nie masz co świrować...
 
 
Elfik102 



Słodki staż: od 2008r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Insulina: NovoRapid
Glukometr: OneTouch Select Mini
Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 28 Sie 2008
Posty: 1988
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 17-09-2010, 10:43   

Powodzenia zycze! Co do idealnego wyrownania cukrow to raczej mi sie nie chce wierzyc ze przez 2 tygodnie cukier sie bedzie sztywno trzymal w przedziale 70-130, no ale moze ja mam jakies negatywne podejscie... Mialam ponad rok temu operacje pod pelna narkoza. W trakcie i zaraz po cukry idealne, potem fala niedocukrzen a jak zaczelam jesc - cukry okolo 2 tygodni duze i trudne do zbicia ale to podobno normalna reakcja po zabiegu operacyjnym i narkozie - organizm musi miec czas zeby dojsc do siebie i wszystko ladnie sie musi goic. Co do rany - zadnego problemu z gojeniem, rana od poczatku czysta i szybko sie gojaca
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group