forum.mojacukrzyca.org Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Rower zbawieniem cukrzyka
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 30-07-2010, 20:01   

Karla napisał/a:
...Jakby nie było każdy rower może być dobry, jeśli sami go ulepszymy,...

a najczęściej takie ulepszanie kończy się na złożeniu/wymianie większości gratów... więc wg mnie lepiej zaplanować sensowną konstrukcję i przyciąć "pod siebie"...
co do łańcucha, mam pewne "zboczenie" z okresu wyścigów samochodowych... codziennie "po"! spryskuję dokładnie calutki łańcuch (bardzo mocno, żeby go wyczyścić przy okazji) preparatem Castrol Chain Spray OR albo Chain Lube Racing (smarne właściwości podobne, myjące też, ten drugi mniej syfi...) i łańcuch na sezon spoko... nawet w moim chińskim sprzęcie!

[ Dodano: 30-07-2010, 20:03 ]
Anton napisał/a:
...A w czym ta rama będzie lepsza :-??? Poza wagą(pytam bo nie mam pojęcia) ...

w trwałości będzie lepsza, na przykład nie złamie się w najmniej oczekiwanym momencie... :)
pzdr
pawelarc
 
 
 
Karla 
<MANEATER>



Leczenie: Peny
Wiek: 34
Dołączyła: 01 Lut 2005
Posty: 871
Skąd: ona się wzięła???
Wysłany: 30-07-2010, 20:47   

Anton napisał/a:
Ja zrobiłem zaledwie 340km odkąd mam rower więc narazie wszystko raczej mi pasuje (no fakt amorek mógłby być bardziej miękki ale jakoś strasznie mi to nie przeszkadza).


miękki?jaki masz skok, przedtem miałam 90 a teraz mam 105, jak 1szy raz pojechałam na taką arcytrudną traskę(Przehyba-Rytro)byłam w szoku jaka różnica, praktycznie nie czułam tych wielkich kamoli, korzeni itd, masz bdb amor, ja byłam za słaba na santura:)dalej mam obawy na niektórych zjazdach(to nigdy nie była moja mocna strona)ale z marcokiem przynamniej próbuje, z santurem się bałam


pawelarc napisał/a:
codziennie "po"! spryskuję dokładnie calutki łańcuch (bardzo mocno, żeby go wyczyścić przy okazji) preparatem Castrol Chain Spray OR albo Chain Lube Racing (smarne właściwości podobne, myjące też, ten drugi mniej syfi...) i łańcuch na sezon spoko... nawet w moim chińskim sprzęcie!


wiesz co, ja mam sobie za złe, zaraz jak złożył mi rower, po każdej wycieczce czyściłam łańcuch, cały rower,a teraz?Jak już mi coś skrzypi to przetre łańcuch, zajeżdźzam go, nie dbam jak kiedyś, musze to zmienić, moje stare 5 łańcuchów jak wrócę wrzucę do benzyny!Ale dziękuje za rade odnośnie preparatu!
_________________
Only onion makes me cry...

http://karla76.bikestats.pl/

...nie mów mi jak mam żyć bo nie Ty będziesz za mnie umierać..
T1 styczeń 2005
Ostatnio zmieniony przez Karla 30-07-2010, 20:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 30-07-2010, 21:01   

Karla napisał/a:
...moje stare 5 łańcuchów jak wrócę wrzucę do benzyny!Ale dziękuje za rade odnośnie preparatu!

jak nie są zapiaszczone, to przemyj delikatnie nawet wodą pod ciśnieniem i do gorącego smaru grafitowego na początek!
pzdr
pawelarc
 
 
 
Anton 



Słodki staż: 27.11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 24
Dołączył: 27 Mar 2010
Posty: 165
Skąd: z Śląska :-)
Wysłany: 30-07-2010, 21:10   

Karla Ja mam Rock Shox Dart 3 skok 100 mm z tego co czytałem to lepiej się spisuje przy osobach o wadze 80-85kg ja ważę teraz 70(choć przed zachorowaniem ważyłem około 94kg).



pozdrawiam
_________________

 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 30-07-2010, 21:19   

Anton, a jaki masz wzrost i gdzie jeździsz najczęściej?
pzdr
pawelarc
 
 
 
Anton 



Słodki staż: 27.11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 24
Dołączył: 27 Mar 2010
Posty: 165
Skąd: z Śląska :-)
Wysłany: 30-07-2010, 21:24   

pawelarc napisał/a:
Anton, a jaki masz wzrost i gdzie jeździsz najczęściej?
pzdr
pawelarc
175 cm a jeżdżę po drogach asfaltowych,chodnikach,ścieżkach i zdarza się po lesie
_________________

 
 
 
Karla 
<MANEATER>



Leczenie: Peny
Wiek: 34
Dołączyła: 01 Lut 2005
Posty: 871
Skąd: ona się wzięła???
Wysłany: 30-07-2010, 21:27   

Anton napisał/a:
Karla Ja mam Rock Shox Dart 3 skok 100 mm z tego co czytałem to lepiej się spisuje przy osobach o wadze 80-85kg ja ważę teraz 70(choć przed zachorowaniem ważyłem około 94kg


Z tego co czytałam on ma twardą sprężyne, więc dla osób cięższych, a masz go długo?Tzn interesuje mnie czy testowałeś go przy niskich temp?Słyszałam,że wtedy amor przestaje działać, w co mi się wierzyć nie chce:)

pawelarc napisał/a:
jak nie są zapiaszczone


są w złym stanie, benzyna powinna pomóc
_________________
Only onion makes me cry...

http://karla76.bikestats.pl/

...nie mów mi jak mam żyć bo nie Ty będziesz za mnie umierać..
T1 styczeń 2005
Ostatnio zmieniony przez Karla 30-07-2010, 21:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Anton 



Słodki staż: 27.11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 24
Dołączył: 27 Mar 2010
Posty: 165
Skąd: z Śląska :-)
Wysłany: 30-07-2010, 21:35   

Karla napisał/a:
Anton napisał/a:
Karla Ja mam Rock Shox Dart 3 skok 100 mm z tego co czytałem to lepiej się spisuje przy osobach o wadze 80-85kg ja ważę teraz 70(choć przed zachorowaniem ważyłem około 94kg


Z tego co czytałam on ma twardą sprężyne, więc dla osób cięższych, a masz go długo?Tzn interesuje mnie czy testowałeś go przy niskich temp?Słyszałam,że wtedy amor przestaje działać, w co mi się wierzyć nie chce:)

Mam go trzy tygodnie.Niczego takiego nie zauważyłem :-) .Mnie się wydaje, że i tak lepiej działa niż na początku
_________________

 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 30-07-2010, 21:42   

Anton, jeździsz po " drogach asfaltowych,chodnikach,ścieżkach i zdarza się po lesie", jak sam napisałeś, amorek wg mnie zbyt twardy i nie wyłapujący drobnych nierówności (chyba, żebyś przytył 20 kg i olejem go zalał :) )
ale niekwestionowanym ekspertem jest Karla...
pzdr
pawelarc
 
 
 
Karla 
<MANEATER>



Leczenie: Peny
Wiek: 34
Dołączyła: 01 Lut 2005
Posty: 871
Skąd: ona się wzięła???
Wysłany: 30-07-2010, 22:39   

pawelarc napisał/a:
ale niekwestionowanym ekspertem jest Karla...


bo znów pomyśle,że ironizujesz ;)
_________________
Only onion makes me cry...

http://karla76.bikestats.pl/

...nie mów mi jak mam żyć bo nie Ty będziesz za mnie umierać..
T1 styczeń 2005
Ostatnio zmieniony przez Karla 30-07-2010, 22:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
emdzi 
Magda-psycholog



Słodki staż: 1994
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 32
Dołączyła: 05 Mar 2004
Posty: 1801
Skąd: Wawa
Wysłany: 30-07-2010, 23:28   

K@rol napisał/a:
pawelarc napisał/a:
co do rowerów Kross, mieszane uczucia mam, prywatna moja opinia jest o nich negatywna

Strasznie cięzka rama. Kiepściutki osprzęt który szybko się "kończy".
A np. widziałem pięknego "Specialized" robionego "dla mas" z bardzo dobrą ramą (osprzęt bez rewelacji) cena jedynie 999zł więc w porównaniu z Krosem to niebo i ziemia. Przynajmniej rama porządna i będzie na wieki :)

A ja mam panowie zgoła inną opinię. Ekspertem nie jestem, ale ufam sprawdzonym mechanikom z Masy Krytycznej, którzy mają wiedzę zarówno praktyczną jak i teoretyczną i dobrze ten sprzęt oceniają. Oczywiście są i lepsze, ale osprzęt nie jest chińszczyzną. Proponuję pójść do sklepu i popatrzeć na osprzęt a nie sugerować się wyłącznie ramą z napisem Kross.
_________________
http://www.moj-psycholog.com.pl/
 
 
 
K@rol 
Morderca Moderatorów



Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 16 Wrz 2009
Posty: 3059
Skąd: ToxiCity
Wysłany: 30-07-2010, 23:35   

emdzi napisał/a:
Proponuję pójść do sklepu i popatrzeć na osprzęt a nie sugerować się wyłącznie ramą z napisem Kross.

Wystarczy, że wyjdę na balkon :)

[ Dodano: 30-07-2010, 23:47 ]
emdzi napisał/a:
ufam sprawdzonym mechanikom z Masy Krytycznej, którzy mają wiedzę zarówno praktyczną jak i teoretyczną i dobrze ten sprzęt oceniają.

To zapytaj się tych ekspertów czy nie maja ochoty kupic ode mnie tego cudeńka. Za pół ceny oddam :)
_________________
-
Biegam bo chodzenie jest przereklamowane...
-
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 31-07-2010, 09:34   

emdzi napisał/a:
...A ja mam panowie zgoła inną opinię. Ekspertem nie jestem, ale ufam sprawdzonym mechanikom z Masy Krytycznej, którzy mają wiedzę zarówno praktyczną jak i teoretyczną i dobrze ten sprzęt oceniają. ....

akurat linki, które wrzuciłem, dotyczą osprzętu do konkretnego modelu Krossa... :) i rodowód chiński raczej jednoznaczny jest...
co do mechaników, polecam konsultacje na KEN 26 ( http://rowerytrek.com/ )...
pzdr
pawelarc
 
 
 
emdzi 
Magda-psycholog



Słodki staż: 1994
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 32
Dołączyła: 05 Mar 2004
Posty: 1801
Skąd: Wawa
Wysłany: 31-07-2010, 16:16   

K@rol napisał/a:
...To zapytaj się tych ekspertów czy nie maja ochoty kupic ode mnie tego cudeńka. Za pół ceny oddam :)

A co, poszukać Ci kupca za pół ceny? nie ma sprawy :)
pawelarc napisał/a:
...akurat linki, które wrzuciłem, dotyczą osprzętu do konkretnego modelu Krossa... :) i rodowód chiński raczej jednoznaczny jest...
co do mechaników, polecam konsultacje na KEN 26 ( http://rowerytrek.com/ )...
pzdr
pawelarc

Zgoda Pawelarc a to co ja napisałam dotyczy konkretnie modelu Chrupka, jest jeszcze kilka innych, które ponoć są bardzo ok. Zwyczajnie nie lubię jak ktoś generalizuje wszystko do skrótu np. Kross jest be.... coś inne jest be, bo warto zwracać uwagę na konkretne modele i osprzęt do danego modelu. Oczywiście kwestia zasobności portfela ma znaczenie i tego jak zaawansowany jest rowerzysta, ale to oczywistość. Ja mam zwykły tani rower i póki co żyję i ja i mój rower ;) Mój drugi rower, góral, który dostałam jeszcze na 18tkę też daje radę, nawet po Podhalu :) Z racji tego, że się nie znam korzystam z rad tych co na tym zęby zjedli :)
_________________
http://www.moj-psycholog.com.pl/
Ostatnio zmieniony przez emdzi 31-07-2010, 16:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
K@rol 
Morderca Moderatorów



Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 16 Wrz 2009
Posty: 3059
Skąd: ToxiCity
Wysłany: 31-07-2010, 18:00   

emdzi napisał/a:
A co, poszukać Ci kupca za pół ceny? nie ma sprawy

Pewnie. Popytaj. Dorosłem do zmiany ;)
_________________
-
Biegam bo chodzenie jest przereklamowane...
-
 
 
 
wojtas71 
już lepiej :) ;)



Słodki staż: 27.02.1987
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 39
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 1983
Skąd: Kraków
Wysłany: 31-07-2010, 19:45   

K@rol, żebyś Ty wiedział na jakich sprzętach ludzie jeżdżą :-P i jakoś jeżdżą :-D Powiedz mi po co komu super, ekstra i do tego drogi rowerek skoro jeździ tylko niedaleko, albo wiezie na bagażniku samochodu do celu po czym pobuja się trochę to tu to tam i powrót taki sam na bagażniku ?
Rozumiem domorosłych składaczy sprzętowych robią to dla własnej satysfakcji, zabawy, hobby i próbują potem w trasie (szosa, teren, miasto etc. zależnie od preferencji bikera) fajnie :)
_________________
サイクリストと観光
http://wojtas71.bikestats.pl/
http://bikestats.blogspot.com/
http://turystyka-rekreacja.blogspot.com/

T1 od 27.02.1987
 
 
 
Karla 
<MANEATER>



Leczenie: Peny
Wiek: 34
Dołączyła: 01 Lut 2005
Posty: 871
Skąd: ona się wzięła???
Wysłany: 31-07-2010, 20:15   

wojtas71 napisał/a:
Powiedz mi po co komu super, ekstra i do tego drogi rowerek skoro jeździ tylko niedaleko, albo wiezie na bagażniku samochodu do celu po czym pobuja się trochę to tu to tam i powrót taki sam na bagażniku ?


generalizujesz, wg.mnie rower powinien być bezpieczny dla Ciebie , niezależnie czy jeżdzisz wokół domu czy 100km, bo wg.Ciebie dla kogoś kto jeździ wokół domu wystarczy rower z Reala?I po miesiącu następny i tak w kółko:) ;)
_________________
Only onion makes me cry...

http://karla76.bikestats.pl/

...nie mów mi jak mam żyć bo nie Ty będziesz za mnie umierać..
T1 styczeń 2005
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 31-07-2010, 22:02   

wojtas71 napisał/a:
...Rozumiem domorosłych składaczy sprzętowych robią to dla własnej satysfakcji...

rower zrobiony "pod siebie" to jak garnitur na miarę uszyty!
będzie służył długo, a jak wymagania się zmienią, można przerobić!
no i w wolnej chwili polecam lekturę lekką -
http://www.sport.pl/kolar...arcydzielo.html
pzdr
pawelarc
 
 
 
K@rol 
Morderca Moderatorów



Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 16 Wrz 2009
Posty: 3059
Skąd: ToxiCity
Wysłany: 31-07-2010, 22:07   

wojtas71 napisał/a:
K@rol, żebyś Ty wiedział na jakich sprzętach ludzie jeżdżą i jakoś jeżdżą

Wiem na jakich jeżdżą. Ale mój do tego wszystkiego jest lekko za mały na mnie. Więc tak czy siak czas na zmiany :)
_________________
-
Biegam bo chodzenie jest przereklamowane...
-
 
 
 
SalonRecreativo 



Słodki staż: 03.01.2005
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 24
Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 2418
Skąd: Grodzisk/Ursynów
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 01-08-2010, 01:00   

Ta dyskusja mi coś przypomina...
Cytat:
#5. Autorytet
Kopalnia wiedzy o sztuce pedałowania i sprzęcie, na którym powinno się jeździć. Na widok twojej maszyny spadnie z siodełka i zacznie tarzać się w śmiechowych konwulsjach. Prawdopodobnie da ci tez do zrozumienia, że nawet jego pompka jest więcej warta niż złom, na którym się przemieszczasz.

Źródło: http://www.joemonster.org...ypow_rowerowych
;)

Ja mam pospolitego b'Twin Triban Trail 3, rocznik 2008 z Decathlona z małymi modyfikacjami (tylne koło + cały napęd, po tym jak padły w zeszłym roku, być może przez to, że przez 2800 km nie wymieniałem łańcucha) . Przynajmniej supermarketowa rama aż tak bardzo złodziei nie kusi. :)

A wracając do tematu zbawienia - to prawda, nieco ponad 400 km przejechałem w sumie w lipcu i jestem całe 3kg lżejszy. :)

I jeszcze takie pytanie - czy z SPD jeździ się szybciej?
_________________
Każdy hipokryta jest głupcem.

Gdyby ludzie wiedzieli, kiedy umrą, prawdopodobnie wcale by nie żyli.
Terry Pratchett
Ostatnio zmieniony przez SalonRecreativo 01-08-2010, 01:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Karla 
<MANEATER>



Leczenie: Peny
Wiek: 34
Dołączyła: 01 Lut 2005
Posty: 871
Skąd: ona się wzięła???
Wysłany: 01-08-2010, 09:28   

SalonRecreativo napisał/a:
I jeszcze takie pytanie - czy z SPD jeździ się szybciej?


SPD nie są do szybkości, a do komfortu jazdy:)jeśli jeżdzisz mało nie opłaca się kupować SPD bo to są dość dość duże koszta, jeśli jednak jeżdzisz dużo to kup ,czuć że stopa trzyma się w pedale.
Możesz też jeśli dysponujesz kasiurą, a myślisz o SPD kupić SPD jednostronne, coś takiego jak te np.

http://allegro.pl/item115...od_pd_m324.html
_________________
Only onion makes me cry...

http://karla76.bikestats.pl/

...nie mów mi jak mam żyć bo nie Ty będziesz za mnie umierać..
T1 styczeń 2005
Ostatnio zmieniony przez Karla 01-08-2010, 09:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
K@rol 
Morderca Moderatorów



Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 16 Wrz 2009
Posty: 3059
Skąd: ToxiCity
Wysłany: 01-08-2010, 17:04   

Karla napisał/a:
jeśli jeżdzisz mało nie opłaca się kupować SPD bo to są dość dość duże koszta

plus koszt butów ;)
_________________
-
Biegam bo chodzenie jest przereklamowane...
-
 
 
 
Wienio1 
...czar<ek...



Słodki staż: 1977
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 943
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 01-08-2010, 21:21   

No więc, mimo złej prognozy pojechaliśmy na Roztocze w poniedziałek rano ... Mieliśmy 1,5 dnia bez deszczu a drugie 1,5 dnia z deszczem z niewielkimi przerwami ... Zamiast planowanych ca 120 km rowerem udało się zrobić 53 km ... Reszta samochodem ... Mimo to uznaliśmy eskapadę za udaną ale ... jeszcze tu wrócimy ... Kilkanaście fotek z trasy tak rowerowej jak i samochodowej znajdziecie tu. Dla zachęty 2 fotki we wpisie:

... na Dąbrową Górę ...



... szumy na Tanwią ...

_________________
'Błyski szczegółów składają się na światło prawdy' !
Gość, tu obejrzysz to co już pokazywałem na Forum i sporo więcej!
 
 
chrupek 



Słodki staż: od 1994
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 32
Dołączył: 12 Cze 2005
Posty: 957
Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-08-2010, 21:41   

Co do SPD jest jeszcze jedna zaleta.. Pedałując w standardowy sposób jedynie naciskasz na pedał. Jadąc z SPD podciągasz od razu do góry :) Zatem energia jest większa w pedałowaniu. Wnioskuje że jedzie się szybciej :)
_________________
Cukrzyca typu 1 od 1994r.
 
 
 
SalonRecreativo 



Słodki staż: 03.01.2005
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 24
Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 2418
Skąd: Grodzisk/Ursynów
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 01-08-2010, 21:58   

Karla napisał/a:

SPD nie są do szybkości, a do komfortu jazdy:)jeśli jeżdzisz mało nie opłaca się kupować SPD bo to są dość dość duże koszta, jeśli jednak jeżdzisz dużo to kup ,czuć że stopa trzyma się w pedale.
Możesz też jeśli dysponujesz kasiurą, a myślisz o SPD kupić SPD jednostronne, coś takiego jak te np.

http://allegro.pl/item115...od_pd_m324.html

Dzięki, ale ja już mam PD-M520 + buty MT32. ;)

Spytałem, czy jeździ się szybciej, bo od kiedy mam (czyli jakichś ok. dwóch wycieczek :D ) średnia prędkość wzrosła mi o 1-2 km/h. I się zastanawiam, czy to przypadek, czy reguła, czy akurat miałem dobry wiatr, czy nagle wyrosły mi dodatkowe mięśnie, czy efekt placebo, czy cud. ;)

[ Dodano: 01-08-2010, 22:01 ]
chrupek napisał/a:
Co do SPD jest jeszcze jedna zaleta.. Pedałując w standardowy sposób jedynie naciskasz na pedał. Jadąc z SPD podciągasz od razu do góry :) Zatem energia jest większa w pedałowaniu. Wnioskuje że jedzie się szybciej :)

A to nie jest tak, że jedna noga idzie do góry, bo druga idzie w dół? No bo chyba się nóg nie podnosi świadomie przy jeździe... Ale kto wie. :)
_________________
Każdy hipokryta jest głupcem.

Gdyby ludzie wiedzieli, kiedy umrą, prawdopodobnie wcale by nie żyli.
Terry Pratchett
 
 
 
chrupek 



Słodki staż: od 1994
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 32
Dołączył: 12 Cze 2005
Posty: 957
Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-08-2010, 22:10   

Znajomek kupił SPD i chwalił się że ... cytuję : "Poczułem nowe mięśnie przy pedałowaniu" . Zatem jakiś efekt jest.
_________________
Cukrzyca typu 1 od 1994r.
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 02-08-2010, 05:39   

Wienio1 napisał/a:
... na Dąbrową Górę ...

... fotka przypomina skrót dawny z Kabat do Powsina :)
pzdr
pawelarc
Ostatnio zmieniony przez pawelarc 02-08-2010, 05:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Machnaś 



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2006
Posty: 866
Skąd: Chotomów - Warszawa
Wysłany: 02-08-2010, 08:48   

Wienio, widzę, że wycieczka się udała? Widoczki i trasa niczego sobie. Ja zaś liczę, że w niedzielę pogoda będzie ok i uda mi się wypad do Palmir.
_________________
http://runmania.com/f/584...ed946642e21.gif
 
 
Wienio1 
...czar<ek...



Słodki staż: 1977
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 943
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 02-08-2010, 10:06   

SalonRecreativo napisał/a:
Spytałem, czy jeździ się szybciej, bo od kiedy mam (czyli jakichś ok. dwóch wycieczek :D ) średnia prędkość wzrosła mi o 1-2 km/h. I się zastanawiam, czy to przypadek, czy reguła, czy akurat miałem dobry wiatr, czy nagle wyrosły mi dodatkowe mięśnie, czy efekt placebo, czy cud. ;)

System SPD (Shimano Pedaling Dynamics) jest prawie taką samą normą w rowerach górskich, jak system Look w rowerach szosowych i kopiuje go wiele różnych firm np.: Wello i Ritchey. Największą wadą systemu SPD jest jego stosunkowo mała odporność na zabrudzenie błotem, które się dość często zdarza w kolarstwie górskim. Dodam jeszcze, że przeciętnie moc na pedałach wzrasta o 15% ale zawodowcy wyciągają więcej :)
Machnaś napisał/a:
Ja zaś liczę, że w niedzielę pogoda będzie ok i uda mi się wypad do Palmir.

Trzymam ... :thumbup: :-!!!
_________________
'Błyski szczegółów składają się na światło prawdy' !
Gość, tu obejrzysz to co już pokazywałem na Forum i sporo więcej!
Ostatnio zmieniony przez Wienio1 02-08-2010, 10:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
chrupek 



Słodki staż: od 1994
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 32
Dołączył: 12 Cze 2005
Posty: 957
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-08-2010, 13:15   

Lepiej odwiedźcie Atomowe Centrum Dowodzenia w Kampinosie ;)
_________________
Cukrzyca typu 1 od 1994r.
 
 
 
Machnaś 



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2006
Posty: 866
Skąd: Chotomów - Warszawa
Wysłany: 02-08-2010, 13:19   

chrupek napisał/a:
Lepiej odwiedźcie Atomowe Centrum Dowodzenia w Kampinosie ;)


:D Wolę zdecydowanie Palmiry :)
_________________
http://runmania.com/f/584...ed946642e21.gif
 
 
wojtas71 
już lepiej :) ;)



Słodki staż: 27.02.1987
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 39
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 1983
Skąd: Kraków
Wysłany: 02-08-2010, 17:28   

Karla napisał/a:
generalizujesz, wg.mnie rower powinien być bezpieczny dla Ciebie , niezależnie czy jeżdzisz wokół domu czy 100km, bo wg.Ciebie dla kogoś kto jeździ wokół domu wystarczy rower z Reala?I po miesiącu następny i tak w kółko:) ;)

Z całym szacunkiem ja nie pisałem o niszowym sprzęcie takim za "parę stówek" :P Tylko rozchodziło mi się o dosyć drogi sprzęt na niekoniecznie do niego przeznaczone drogi, trasy itp. :| Co do bezpieczeństwa to musi być dla korzystającego z roweru i dla otoczenia w jakim się poruszamy (niby te "marketowe" mają znaczek "B") Kupowanie co miesiąc mija się z celem dobrze wydać pieniądze raz, a być zadowolony i nie mieć takich problemów jak opisujesz :-D
pawelarc napisał/a:
rower zrobiony "pod siebie" to jak garnitur na miarę uszyty!
będzie służył długo, a jak wymagania się zmienią, można przerobić!

Rozumiem wszystko :) tyle by jeździć dla sportu, zabawy, rekreacji itp. nie trzeba być od razu Mają i Alą :) , ale dziewczyny są super w swoim fachu ;)
K@rol napisał/a:
Wiem na jakich jeżdżą. Ale mój do tego wszystkiego jest lekko za mały na mnie. Więc tak czy siak czas na zmiany :)

To zbieraj kasę i po "problemie" będzie ;D
Wienio1, wszystko fajowo gdyby nie ta pogoda...mnie by zdecydowanie zniechęciła, a więc dodatkowo brawo za determinację i nie danie się warunkom atmosferycznym :)
_________________
サイクリストと観光
http://wojtas71.bikestats.pl/
http://bikestats.blogspot.com/
http://turystyka-rekreacja.blogspot.com/

T1 od 27.02.1987
 
 
 
chrupek 



Słodki staż: od 1994
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 32
Dołączył: 12 Cze 2005
Posty: 957
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-08-2010, 18:47   

Machnaś napisał/a:
chrupek napisał/a:
Lepiej odwiedźcie Atomowe Centrum Dowodzenia w Kampinosie ;)


:D Wolę zdecydowanie Palmiry :)


Zawsze możesz jedno i drugie. To niedaleko.
_________________
Cukrzyca typu 1 od 1994r.
 
 
 
K@rol 
Morderca Moderatorów



Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 16 Wrz 2009
Posty: 3059
Skąd: ToxiCity
Wysłany: 02-08-2010, 19:03   

wojtas71 napisał/a:
To zbieraj kasę i po "problemie" będzie

A gdzie się to robi? :-D
_________________
-
Biegam bo chodzenie jest przereklamowane...
-
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 02-08-2010, 21:08   

K@rol, jak wojtas71 mapkę z kasą zapoda, to podeślij na mojego priva koniecznie :)
pzdr
pawelarc
 
 
 
wojtas71 
już lepiej :) ;)



Słodki staż: 27.02.1987
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 39
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 1983
Skąd: Kraków
Wysłany: 03-08-2010, 19:32   

K@rol i pawelarc proponuję zrezygnować (przesunąć na późniejszy termin) z innych rzeczy na poczet zakupów, bo póki jest ciepło wykorzystać na jazdę ;)
K@rol napisał/a:
A gdzie się to robi? :-D

pawelarc napisał/a:
...mapkę z kasą zapoda...

Nie mam konkretnego pomysłu, sposobu każdy kombinuje jak może :-oops
_________________
サイクリストと観光
http://wojtas71.bikestats.pl/
http://bikestats.blogspot.com/
http://turystyka-rekreacja.blogspot.com/

T1 od 27.02.1987
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 05-08-2010, 06:18   

no tak...
Karla rower porzuciła i błogie lenistwo urlopowe uprawia :)
DFighter bieganie porzuci za chwilę i wylegiwanie na plaży rozpoczyna...
Jedynie K@rol w górach nie zapominał o kondycji!
eh, wakacje w pełni!!!

pzdr
pawelarc
Ostatnio zmieniony przez pawelarc 05-08-2010, 06:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
emdzi 
Magda-psycholog



Słodki staż: 1994
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 32
Dołączyła: 05 Mar 2004
Posty: 1801
Skąd: Wawa
Wysłany: 05-08-2010, 10:10   

Pawelarc a jak u Ciebie z błogim lenistwem urlopowym :-??? :)
Ja zdradziłam bieganie na chwilę (na rzecz roweru) z powodu kontuzji, ale już powoli planuję powrót, jednak bieganie to nałóg :-!!! Już się nie mogę też doczekać września w górach czyli to, co "Chomiki kochają najbardziej" :D
_________________
http://www.moj-psycholog.com.pl/
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 05-08-2010, 10:33   

emdzi napisał/a:
Pawelarc a jak u Ciebie z błogim lenistwem urlopowym :-??? :) ...

zero lenistwa (no może prawie zero, bo omija mnie odprowadzanie/przyprowadzanie szkolne córeczki)
raczej rowerek (chiński :) ), bieganie też, ale muszę uważać na kolano... kilka lat temu miałem w ciągu ~ roku trzy poważne "sportowe" kontuzje, trzecia gipsem 30-to kilku dniowym i roczna rehabilitacją się skończyła, dziś biegam (miałem nie chodzić...), ale kolano potrafi się w bok złożyć albo nie zamknąć przy zbieganiu z górki :)
góry..... piękna sprawa, ale z moim lękiem wysokości... ciężko, jestem przypadek beznadziejny! jak się w Tatry udaję, to często zachowuję się za kierownicą jak ***, zamykam oczy przejeżdżając przez piękne, ale dla mnie niedostępne fragmenty trasy... (pisałem kiedyś o tym, jak z Łomnickiego mnie śmigłowiec zwoził...)
pzdr
pawelarc
 
 
 
Wienio1 
...czar<ek...



Słodki staż: 1977
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 943
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 05-08-2010, 12:15   

Właśnie ostatnio dowiedziałem się, że można dobrze pojeździć Poland Bike Marathon. A może ktoś się wybiera :-???
_________________
'Błyski szczegółów składają się na światło prawdy' !
Gość, tu obejrzysz to co już pokazywałem na Forum i sporo więcej!
 
 
Machnaś 



Wiek: 34
Dołączył: 14 Lis 2006
Posty: 866
Skąd: Chotomów - Warszawa
Wysłany: 05-08-2010, 15:06   

W Poland Bike startuje moja znajoma Małgosia :) i zawsze jest zadowolona z zawodów.
_________________
http://runmania.com/f/584...ed946642e21.gif
 
 
Wienio1 
...czar<ek...



Słodki staż: 1977
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 943
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 05-08-2010, 19:44   

No to jeszcze jedna info ... Zaczynam w tym roku coraz poważniej myśleć o imprezie trzech granic w Istebnej we wrześniu ... Więcej tu ... Może ktoś by z Was się pisał na traskę Mega :-roll ...
_________________
'Błyski szczegółów składają się na światło prawdy' !
Gość, tu obejrzysz to co już pokazywałem na Forum i sporo więcej!
 
 
Anton 



Słodki staż: 27.11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 24
Dołączył: 27 Mar 2010
Posty: 165
Skąd: z Śląska :-)
Wysłany: 05-08-2010, 20:55   

Dziś pokonałem 60km znów wyjazd na Równicę ale tym razem nie drogą asfaltową tylko ścieżką dla pieszych (trudny teren).A na szczycie meta 5 etapu Tour de Pologne.Świetna impreza :-) Czy ktoś z Was miał okazję kolaży widzieć na żywo :-???
_________________

Ostatnio zmieniony przez Anton 05-08-2010, 20:57, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
K@rol 
Morderca Moderatorów



Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 16 Wrz 2009
Posty: 3059
Skąd: ToxiCity
Wysłany: 05-08-2010, 23:22   

Anton napisał/a:
Czy ktoś z Was miał okazję kolaży widzieć na żywo

Zdażyło sie kilka razy :)
_________________
-
Biegam bo chodzenie jest przereklamowane...
-
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 06-08-2010, 05:57   

Anton napisał/a:
...Czy ktoś z Was miał okazję kolaży widzieć na żywo :-???

też kilka razy kolarzy sobie oglądałem "z bliska", i to zarówno jeżdżących jak i stojących :)
miałem zamiar w zimowym wyścigu nawet wystartować, ale z moją chińszczyzną byłaby to przesada, ponadto większość "zaawansowanych" amatorów miała kolce :)
pzdr
pawelarc
(za to impreza po wyścigu była przednia!)
pzdr
p.
 
 
 
wojtas71 
już lepiej :) ;)



Słodki staż: 27.02.1987
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 39
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 1983
Skąd: Kraków
Wysłany: 06-08-2010, 17:07   

Anton, Tak miałem okazję :) między innymi w: maratonach, wyścigach, TdP (patrz blogi ;) )
_________________
サイクリストと観光
http://wojtas71.bikestats.pl/
http://bikestats.blogspot.com/
http://turystyka-rekreacja.blogspot.com/

T1 od 27.02.1987
 
 
 
Anton 



Słodki staż: 27.11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 24
Dołączył: 27 Mar 2010
Posty: 165
Skąd: z Śląska :-)
Wysłany: 06-08-2010, 19:37   

K@rol napisał/a:
Anton napisał/a:
Czy ktoś z Was miał okazję kolaży widzieć na żywo

Zdażyło sie kilka razy :)
Dzień wcześniej byli w Cieszynie gdzie mieszkam i również było fajnie :-)

[ Dodano: 06-08-2010, 19:39 ]
pawelarc napisał/a:
Anton napisał/a:
...Czy ktoś z Was miał okazję kolaży widzieć na żywo :-???


miałem zamiar w zimowym wyścigu nawet wystartować, ale z moją chińszczyzną byłaby to przesada, ponadto większość "zaawansowanych" amatorów miała kolce :)
pzdr
pawelarc
(za to impreza po wyścigu była przednia!)
pzdr
p.
zimowym wyścigu? Na rowerze? 8-|

[ Dodano: 06-08-2010, 19:40 ]
wojtas71 napisał/a:
Anton, Tak miałem okazję :) między innymi w: maratonach, wyścigach, TdP (patrz blogi ;) )
Widzę kolejnego posiadacza KROSSa :-) Mam identyczny model od miesiąca :-)
_________________

 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 06-08-2010, 19:44   

Anton napisał/a:
... zimowym wyścigu? Na rowerze? ...

ano tak, u mnie :) ciągle jakieś kolarskie imprezy, jak nie Tour de Pologne, to kryterium nocne, zimówka, terenówka... dużo wariatów kumpli mam wokoło nawiedzonych cyklistów...
pzdr
pawelarc
 
 
 
Anton 



Słodki staż: 27.11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 24
Dołączył: 27 Mar 2010
Posty: 165
Skąd: z Śląska :-)
Wysłany: 06-08-2010, 19:51   

Wienio1 napisał/a:
No to jeszcze jedna info ... Zaczynam w tym roku coraz poważniej myśleć o imprezie trzech granic w Istebnej we wrześniu ... Więcej tu ... Może ktoś by z Was się pisał na traskę Mega :-roll ...
Wienio1 i jak ekipę jaką masz? Jak byś się wybrał to daj znać może bym tam podjechał mam nie daleko

[ Dodano: 06-08-2010, 19:55 ]
pawelarc napisał/a:
Anton napisał/a:
... zimowym wyścigu? Na rowerze? ...

ano tak, u mnie :) ciągle jakieś kolarskie imprezy, jak nie Tour de Pologne, to kryterium nocne, zimówka, terenówka... dużo wariatów kumpli mam wokoło nawiedzonych cyklistów...
pzdr
pawelarc
To pozazdrościć ;) Ja właśnie doszukuję się takich impres w moich okolicach.Bo nawet nie przypuszczałem, że mnie tak rowerowanie pochłonie ;D :hah:

[ Dodano: 06-08-2010, 20:09 ]
miało być imprez! Co za błąd :wall:
_________________

 
 
 
wojtas71 
już lepiej :) ;)



Słodki staż: 27.02.1987
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 39
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 1983
Skąd: Kraków
Wysłany: 07-08-2010, 23:17   

Anton napisał/a:
Mam identyczny model od miesiąca :-)

To fajowo ;) co do TdP to dzisiaj był ostatni 7 etap z N.S. do Kr. z metą w Kraku byłem dosłownie na wyciągnięcie ręki od kolarzy :)
_________________
サイクリストと観光
http://wojtas71.bikestats.pl/
http://bikestats.blogspot.com/
http://turystyka-rekreacja.blogspot.com/

T1 od 27.02.1987
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group