forum.mojacukrzyca.org Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Ponarzekajmy sobie ...
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 30-07-2010, 20:13   

Patros napisał/a:
Ciekawe po czym mi cukier skoczyl jak nic nie dojadalem...


Czasem po prostu tak się dzieje...
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 30-07-2010, 20:15   

ayumi napisał/a:
...Ja nie bałabym się tam chodzić z pieniędzmi po ulicy, a w Polsce się boję, więc ta różnica jest.

może zbyt ogólne wnioski wyciągasz?
wszędzie można trafić źle, mnie akurat w Polsce tylko trzy rowery ukradli :) , ale kaski, kluczy, dokumentów, aparatu... nigdy
a kaskę, dokumenty, telefon i aparat straciłem w USA, Chinach i Meksyku (w Kanadzie jeszcze kasę i kartę pod bankomatem)
pzdr
pawelarc
 
 
 
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 30-07-2010, 20:18   

pawelarc napisał/a:
mnie akurat w Polsce tylko trzy rowery ukradli

no tak, tylko trzy :-lol


pawelarc napisał/a:
a kaskę, dokumenty, telefon i aparat straciłem w USA, Chinach i Meksyku



Najczęściej okrada się właśnie turystę :-] A ja tam trzymam się swego
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 30-07-2010, 20:37   

pawelarc napisał/a:
mnie akurat w Polsce tylko trzy rowery ukradli :)
a co to, przecież tylko 3 rowery... :hah:
Ayumi, a ty kiedyś mieszkałaś w Japonii, czy tam rodzinę masz, czy co ? :P
 
 
 
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 30-07-2010, 20:39   

dusia-x3 napisał/a:
Ayumi, a ty kiedyś mieszkałaś w Japonii, czy tam rodzinę masz, czy co ?


Mam tam babcię, jeszcze kiedyś często jeździłam do niej na wakacje z mamą ;-)
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 30-07-2010, 20:40   

ayumi napisał/a:
...Najczęściej okrada się właśnie turystę :-] A ja tam trzymam się swego

sęk w tym, że moje wyjazdy nie były "turystyczne"... (kilka miesięcy pobytu), o ile w Chinach za innego mogłem siłą rzeczy uchodzić, o tyle w USA i Kanadzie na pewno nie...
pzdr
pawelarc
 
 
 
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 30-07-2010, 20:41   

pawelarc napisał/a:
sęk w tym, że moje wyjazdy nie były "turystyczne"... (kilka miesięcy pobytu), o ile w Chinach za innego mogłem siłą rzeczy uchodzić, o tyle w USA i Kanadzie na pewno nie...


To musiał być pech...
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 30-07-2010, 20:49   

O kurczę, ale Ci fajnie, Ayumi :)
Zawsze chciałam odwiedzić Japonię.. strasznie mi się to wszystko tam podoba.. :P
A najbardziej uroda japońskich dziewczyn... :love:
 
 
 
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 30-07-2010, 20:52   

dusia-x3 napisał/a:
O kurczę, ale Ci fajnie, Ayumi
Zawsze chciałam odwiedzić Japonię.. strasznie mi się to wszystko tam podoba..
A najbardziej uroda japońskich dziewczyn...


Powiązania genetyczne :-] Kiedyś jeszcze tam pojedziesz ;-) Zacznij od Kyoto :-D
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 30-07-2010, 21:01   

Uh, dzięki za wskazówkę :D na razie, to muszę pomarzyć :D
podobno marzenia się spełniają.. ; )
 
 
 
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 30-07-2010, 21:05   

dusia-x3 napisał/a:
podobno marzenia się spełniają.. ; )


Czasem późno, ale zdarza się ;-)
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 30-07-2010, 21:13   

ayumi napisał/a:
...Czasem późno, ale zdarza się ;-)

nie rób z siebie babci! :)
pzdr
pawelarc
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 30-07-2010, 21:18   

pojadę tam jak będę miała 84 lata! jak dożyję... :P
z laską w ręcę :D o ile do tego czasu nie zgłupieje całkiem.. :P na razie mam wolne, od pogarszania stanu psychicznego, gdyż Miona wyjechała... :hah: !
 
 
 
Madzia93 



Słodki staż: 9 lat
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 949
Skąd: Śląsk
Wysłany: 30-07-2010, 21:21   

A mnie zaczyna wszystko bolec już od dwóch dni tak,a to dlatego,że zbliża się okres...
_________________
Konsultantka Naturalnej Szwedzkiej firmy kosmetycznej Oriflame,zapraszam!
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 30-07-2010, 21:21   

Madzia93, współczuje.. : ( a bolesne masz miesiączki ?
 
 
 
Madzia93 



Słodki staż: 9 lat
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 949
Skąd: Śląsk
Wysłany: 30-07-2010, 21:24   

dusia-x3, niestety tak...
Przed miesiączką już jakieś 2 tygodnie zaczyna mnie wszystko bolec i umieram.
26 sierpnia wybieram się do ginekologa może w końcu coś na to poradzi,bo ileż można wytrzymac z takimi bólami..
_________________
Konsultantka Naturalnej Szwedzkiej firmy kosmetycznej Oriflame,zapraszam!
 
 
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 30-07-2010, 21:27   

pawelarc napisał/a:
nie rób z siebie babci!


Ależ nie robię :-]

Madzia93, też już czuję, ze dostanę okres ;-)
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 30-07-2010, 21:27   

Madzia93 napisał/a:
...bo ileż można wytrzymac z takimi bólami..

na początek polecam No-spa...
pzdr
pawelarc
(znów się wysłało razem z Ajumką! :) )
pzdr
p.
Ostatnio zmieniony przez pawelarc 30-07-2010, 21:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Madzia93 



Słodki staż: 9 lat
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 949
Skąd: Śląsk
Wysłany: 30-07-2010, 21:30   

pawelarc, wiesz przez pewien czas zażywałam nospe ale niedobrze mi jest po niej...
Ja to jestem ciężki przypadek...
_________________
Konsultantka Naturalnej Szwedzkiej firmy kosmetycznej Oriflame,zapraszam!
 
 
joanna24 
Po prostu Asia



Słodki staż: 12 lat
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 25
Dołączyła: 30 Cze 2009
Posty: 1423
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 30-07-2010, 21:32   

Madzia93 napisał/a:
przez pewien czas zażywałam nospe ale niedobrze mi jest po niej...

Nie tylko Ty, ja raz nospe wziełam to jeszcze gorzej ból się nasilił i wymiotowałam, na bóle menstruacyjne pomaga mi najszybciej ibum forte :-]
_________________
"Jak długo istnieje życie,
Tak długo istnieje nadzieja".
---Teokryt---
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 30-07-2010, 21:33   

Madzia93, ja tak ostatnio, umierałam -.-
a cukry jak Ci się przy tym utrzymują ?
 
 
 
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 30-07-2010, 21:34   

Moje wtedy zawsze sięgają nieba ;-) To chyba normalne...
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
Madzia93 



Słodki staż: 9 lat
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączyła: 04 Kwi 2010
Posty: 949
Skąd: Śląsk
Wysłany: 30-07-2010, 21:35   

dusia-x3, wiesz co w trakcie miesiączki i przed to mam ogromną ochotę na słodkie.Z cukrami to różnie bywa,skaczę.Raz jest wyższe,raz niższe,raz w normie...Chodz zazwyczaj ciut wyższe..

joanna24, no to nie jestem sama uf...
_________________
Konsultantka Naturalnej Szwedzkiej firmy kosmetycznej Oriflame,zapraszam!
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 30-07-2010, 21:46   

Madzia93 napisał/a:
pawelarc, wiesz przez pewien czas zażywałam nospe ale niedobrze mi jest po niej...

napisałem "na początek..." :)
pzdr
pawelarc
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 30-07-2010, 22:09   

moje cukry często są w normie, ale ostatnio to doszło do 566.. :| nie mogę coś ostatnio wyjść na prostą :(
 
 
 
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 30-07-2010, 22:12   

dusia-x3 napisał/a:
nie mogę coś ostatnio wyjść na prostą


Może trzeba coś zmienić w insulinie, pogadać z lekarzem?
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 30-07-2010, 22:15   

dzisiaj właśnie miałam wizytę.. no i wszystko przeliczniki się zgadzają, bazę mam idealną..:|
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 30-07-2010, 22:16   

dusia-x3 napisał/a:
moje cukry często są w normie, ale ostatnio to doszło do 566...

to ostatnio to nie w normie zdecydowanie, popraw się!
pzdr
pawelarc
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 30-07-2010, 22:18   

z tym, że to nie ode mnie zależy.. : ( nie wiem co się dzieje..
ale już,coraz częściej zdarzają się dni, bez wysokiego cukru... ; )
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 30-07-2010, 22:34   

dusia-x3 napisał/a:
z tym, że to nie ode mnie zależy.....

a od kogo?
wyłącznie od ciebie!
pzdr
pawelarc
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 30-07-2010, 22:55   

od mojego organizmu.. :d
moja osoba nie ma nic do tego.. :P a raczej mój styl życia, jak się odżywiam i wgl..
 
 
 
DFighter 


Słodki staż: 14
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Dołączył: 23 Gru 2009
Posty: 849
Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-07-2010, 00:57   

dusia-x3 napisał/a:

moja osoba nie ma nic do tego.. :P a raczej mój styl życia, jak się odżywiam i wgl..

to przestań podjadać tylko jedz zgodnie z harmonogramem i nie eksperymentuj, wycisz się na moment :) , wtedy dochodzenie do prawidłowej bazy i insuliny na posiłki ma sens...w przeciwnym razie będziesz ciągle sobie strzelać w stopę...rozumiem Cię trochę bo sam kiedyś przechodziłem przez takie okresy...no może nie z cukrami 500mg/dl ale...:)
_________________
being active is my #1 defense against complications...
Ostatnio zmieniony przez DFighter 31-07-2010, 00:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 31-07-2010, 09:44   

Wiedziałam, że dostanę okres, całą noc nie spałam z bólu, cukry przy tym nawet po 400...Dawno nie miałam takiej jazdy. Automatycznie jeszcze nerki, zastrzelcie mnie...
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
anatol92 


Słodki staż: 10.01.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 31 Lip 2010
Posty: 102
Skąd: Śląsk
Wysłany: 31-07-2010, 10:20   

No to pij teraz dużo wody, żeby trochę oczyścić ten organizm, ja tez miałem w nocy co prawda nie ponad 400 ale blisko do tego było. Jadłem sobie wczoraj pizze a co. No i dzisiaj mam tego rezultaty także.
_________________
Bierz życie takim jakie jest i nie załamuj się...
 
 
pinczerka 


Słodki staż: IX 2008r.
Leczenie: Peny
Wiek: 17
Dołączyła: 24 Kwi 2009
Posty: 379
Skąd: z miasta:)
Wysłany: 31-07-2010, 10:21   

Patros napisał/a:
Cukrzyca mnie wykończy! Już bardzo dawno, bardzo dawno przygotowywałem sie zeby isc do kolego na urodziny. Potem ze znajomymi na dyskoteke, a tu prosze 220! Dałem 4j i co dalej 200. Nie poszedłem. Poddaje sie. Jeden z fajniejszych wieczor przerodzil sie w najgorszy!
Ciekawe po czym mi cukier skoczyl jak nic nie dojadalem...

Patros, ale taki cukier do 250 nie jest jeszcze tak wielkim, by miał popsuć imprezę. Ja bym poszła, nie poddałabym się. :) TYm bardziej,że jak miałeś iść na dyskotekę, trochę byś potańczył i może więcej by Ci spadło od ruchu niż od insuliny. To zawsze lepiej niż siedzieć w domu. Może Ci się remisja kończy? Teraz takie skoki będą niestety częściej. Ja, tak jak Dusia, zazwyczaj na fajnych spotkaniach czy imprezach mam wysokie cukry, i z czego to? Jak normalnie daję insulinę, liczę na "oko", czasem dam więcej, bo to niewiadomo jak z tymi produktami, zazwyczaj mają więcej ww niż jak się zrobi w domu. Ostatnio na Sylwestra miłam w granicach 200-300coś...
Ostatnio zmieniony przez pinczerka 31-07-2010, 10:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 31-07-2010, 11:45   

anatol92 napisał/a:
... Jadłem sobie wczoraj pizze a co. No i dzisiaj mam tego rezultaty także.

pizza dla ludzi jest, tylko trzeba więcej insy dać i niejako "na raty"
pzdr
pawelarc

[ Komentarz dodany przez: matimartyna: 31-07-2010, 16:55 ]
Usunięto powtórzenie.
Ostatnio zmieniony przez matimartyna 31-07-2010, 16:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
patrykowaa 



Słodki staż: maj 2009r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 16
Dołączyła: 16 Kwi 2010
Posty: 302
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: 31-07-2010, 15:32   

mi wysoki cukier nigdy jeszcze nie popsuł imprezy. wiadomo impreza kojarzy sie raczej z góra żarcia ponad wymienniki, ale wtedy więcej insuliny i lecimy. kiedy przed wyjściem na taką zabawę mam cukier ponad 200 korekta, jeżeli nic to nie daje no bywa, ale nie siedzę w domu z tego powodu nigdy, po powrocie z reguły juz jest niższyh a mianowicie wróciłam ze 156. nie ma co się dać zwyciężyć cukrzycy. Ty powinienes nad nią panowac, nie ona nad Tobą Patros.
_________________
I'm not a complicated person.
I'm just good at complicating everything.
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 31-07-2010, 20:19   

DFighter napisał/a:
to przestań podjadać tylko jedz zgodnie z harmonogramem i nie eksperymentuj
pozwolisz że zapytam.. z czego wyciągnąłeś takie wnioski ?
baaardzo rzadko podjadam.. posiłki jem co określoną ilość godzin, zazwyczaj jest to, minimalnie 2,5h .. i zdrowo się odżywiam.. Miło by było, gdybyś przed wyciągnięciem wniosków, upewnił się , czy masz racje.. : )
jak staje wstaje rano i jest 300-400 cukru , to nie jem, dopóki nie nie spadnie na mniej niż 160.. zdarza się, że cały dzień nie jem...
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 31-07-2010, 21:45   

dusia-x3 napisał/a:
... baaardzo rzadko podjadam.. ...

pozwolisz, że odpowiem...
nie radzisz sobie z chorobą! i musisz coś z tym zrobić!
poziomy masz koszmarne, im szybciej zapanujesz nad tym wszystkim, tym lepiej!
może coś z pompą nie tak? może z jedzeniem?
pzdr
pawelarc
 
 
 
Patros 



Słodki staż: 17.11.09r
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 203
Skąd: się wzięła cukrzyca?

Wysłany: 31-07-2010, 21:52   

pinczerka napisał/a:
Ja bym poszła, nie poddałabym się. :)

tak też zrobiłem tyle ze wyszedłem pol godziny pozniej. Potem cukry nie przekroczyly 120 :)
_________________
Pozdrawiam,
Patros :D

Nie ma takich przeszkód których niepotraflilibyśmy sobie stworzyć.
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 31-07-2010, 21:55   

nie wiem czy się zorientowałeś, ale jestem w okresie dojrzewania i takie wyskoki, są uzasadnione. Ostatnio miałam aarię pompy, nie podawała insuliny i ciężko się z tego wygrzebać.. do tego mam jakąś infekcje skórną i pani diabetolog podejrzewa że to ma związek z moimi poziomami..
widzicie, nie macie się do czego przyczepić.. :-roll
 
 
 
matimartyna 
Don't worry



Słodki staż: 39 lat
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 55
Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 3488
Skąd: Katowice
Wysłany: 31-07-2010, 22:04   

dusia-x3 napisał/a:
widzicie, nie macie się do czego przyczepić..

Dusiu tu nie chodzi o czepianie się, bo obojętnie czy uzasadnione czy nie wysokie cukry powodują, że pracujesz na przyszłe powikłania. Obecnie prowadzenie cukrzycy jest o wiele łatwiejsze niż to było gdy ja zachorowałam. Więc jeśli chcesz długo żyć to jednak rób wszystko by takich cukrów było dużo mniej. :)
_________________
Jestem albo mnie nie ma ... Gość
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 31-07-2010, 22:07   

dusia-x3 napisał/a:
...widzicie, nie macie się do czego przyczepić.. :-roll

poczytaj, jak świetnie radzą sobie dziewczyny w ciąży z cukrami, z ciążą, ze sobą...
pzdr
pawelarc
(ale na siłę zawsze znajdziesz wytłumaczenie wysokiego cukru...)
pzdr
p.
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 31-07-2010, 22:11   

matimartyna napisał/a:
, że pracujesz na przyszłe powikłania.

tylko chodzi o to, że ja pracuje jak mogę. Daje z siebie wszystko..
przez 10 lat cukrzycy, cukry miałam prawie zawsze w granicach normy.. przez ostatni czas się coś pogorszyło. Wybaczcie, nie jestem idealna. Zawsze mogę postąpić tak jak większość tutaj, pisać swoje dobre cukry i nie będzie, że "nie radzę sobie z chorobą" .
 
 
 
pinczerka 


Słodki staż: IX 2008r.
Leczenie: Peny
Wiek: 17
Dołączyła: 24 Kwi 2009
Posty: 379
Skąd: z miasta:)
Wysłany: 31-07-2010, 22:14   

pawelarc napisał/a:
poczytaj, jak świetnie radzą sobie dziewczyny w ciąży z cukrami, z ciążą, ze sobą...
(ale na siłę zawsze znajdziesz wytłumaczenie wysokiego cukru...)
pzdr p.

Oj, Pawelarc, wyciągasz niewłaściwe wnioski, a zwyczajnie - za często zaglądasz do tematu "Jaki masz teraz cukier", bo nikt tak sumiennie nie pisze o swoich niepowodzeniach i wysokich cukrach, jak właśnie Dusia, większość po prostu to ukrywa i stąd się naprawdę przyczepiliście do dziewczyny. Ja z autopsji wiem, jak ciężko poradzić sobie w okresie dojrzewania - i to jest na pewno zupełnie inna sprawa niż ciąża, przepraszam, że to napiszę - okresu nigdy nie miałeś i nie wiesz, jak ciężko zapanować nad cukrami, przynajmniej u mnie, gdzie insulina=woda. Ja naprawdę daję tak końskie dawki wtedy + podwyższona baza a i tak hormony robią swoje. Poza tym zachorowałeś wtedy, jak dojrzewanie miałeś za sobą i po prostu nie wiesz, jak to wtedy jest z cukrzycą.

[ Dodano: 31-07-2010, 22:15 ]
dusia-x3 napisał/a:
tylko chodzi o to, że ja pracuje jak mogę. Daje z siebie wszystko..
przez 10 lat cukrzycy, cukry miałam prawie zawsze w granicach normy.. przez ostatni czas się coś pogorszyło. Wybaczcie, nie jestem idealna. Zawsze mogę postąpić tak jak większość tutaj, pisać swoje dobre cukry i nie będzie, że "nie radzę sobie z chorobą" .

Dusiu, wyjęłaś mi to z ust, jak pisałam post, to Ty też go pisałaś, ale zgadzam się najbardziej z ostatnim zdaniem :)

[ Dodano: 31-07-2010, 22:16 ]
Matimartyno - jak byś mogła skrócić moje cytowanie, następnym razem będę uważać i naprawdę przepraszam - bo znowu się zapomniałam :-oops

[ Komentarz dodany przez: matimartyna: 31-07-2010, 22:20 ]
Poprawiono cytowanie.
Ostatnio zmieniony przez matimartyna 31-07-2010, 22:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
matimartyna 
Don't worry



Słodki staż: 39 lat
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 55
Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 3488
Skąd: Katowice
Wysłany: 31-07-2010, 22:17   

dusia-x3 napisał/a:
Wybaczcie, nie jestem idealna. Zawsze mogę postąpić tak jak większość tutaj, pisać swoje dobre cukry i nie będzie, że "nie radzę sobie z chorobą" .

Nie musisz się tłumaczyć, a wg mnie właśnie jesteś bardzo dobrą młodą osobą. A pisanie nieprawdy akurat nie jest dobre, bo Ci nic nie da. Dużo lepsza jest taka postawa jak Twoja gdy piszesz i nie "ściemniasz", a diabetolog powinien Ci służyć radą. Trzymam kciuki za wyrównanie twoich cukrów :)
_________________
Jestem albo mnie nie ma ... Gość
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 31-07-2010, 22:20   

pinczerka napisał/a:
Oj, Pawelarc, wyciągasz niewłaściwe wnioski, a zwyczajnie - za często zaglądasz do tematu "Jaki masz teraz cukier", bo nikt tak sumiennie nie pisze o swoich niepowodzeniach i wysokich cukrach, jak właśnie Dusia, większość po prostu to ukrywa i stąd się naprawdę przyczepiliście do dziewczyny. Ja z autopsji wiem, jak ciężko poradzić sobie w okresie dojrzewania - i to jest na pewno zupełnie inna sprawa niż ciąża, przepraszam, że to napiszę - okresu nigdy nie miałeś i nie wiesz, jak ciężko zapanować nad cukrami, przynajmniej u mnie, gdzie insulina=woda. Ja naprawdę daję tak końskie dawki wtedy + podwyższona baza a i tak hormony robią swoje. Poza tym zachorowałeś wtedy, jak dojrzewanie miałeś za sobą i po prostu nie wiesz, jak to wtedy jest z cukrzycą.
Dokładnie.. Dzięki za wsparcie ;) bo tak to jest, jak się czegoś nie przeszło, to nie wie się jak to jest ;)
matimartyna napisał/a:
Trzymam kciuki za wyrównanie twoich cukrów :)
dzięki :) Już powoli się wyrównują :*
 
 
 
pinczerka 


Słodki staż: IX 2008r.
Leczenie: Peny
Wiek: 17
Dołączyła: 24 Kwi 2009
Posty: 379
Skąd: z miasta:)
Wysłany: 31-07-2010, 22:21   

pawelarc napisał/a:
dusia-x3 napisał/a:
... baaardzo rzadko podjadam.. ...

pozwolisz, że odpowiem...
nie radzisz sobie z chorobą! i musisz coś z tym zrobić!

A to już jest najbardziej błędna odpowiedź, jaką mogłeś dać. Ja uważam, że Dusia radzi sobie z chorobą, a z wysokimi cukrami walczy z zimną krwią, a nie tak jak inni - jeden wyskok w ciągu dnia i już się użalają. Tym bardziej, że choruje od naprawdę małego dziecka, to na pewno ma na wzglądzie wszelkie powikłania i inne. No cóż, Wasza motywacja nie jest dobrą motywacją.
Duśka, trzymaj się :hug:
 
 
matimartyna 
Don't worry



Słodki staż: 39 lat
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 55
Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 3488
Skąd: Katowice
Wysłany: 31-07-2010, 22:22   

dusia-x3 napisał/a:
bo tak to jest, jak się czegoś nie przeszło, to nie wie się jak to jest

To akurat znakomita większość nas wie oby takich sytuacji nie było wcale :)
_________________
Jestem albo mnie nie ma ... Gość
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 31-07-2010, 22:23   

pinczerka napisał/a:
. Ja uważam, że Dusia radzi sobie z chorobą, a z wysokimi cukrami walczy z zimną krwią,
Miło że ktoś to zauważył :)

[ Dodano: 31-07-2010, 22:24 ]
matimartyna napisał/a:
dusia-x3 napisał/a:
bo tak to jest, jak się czegoś nie przeszło, to nie wie się jak to jest

To akurat znakomita większość nas wie oby takich sytuacji nie było wcale :)
w tym wypadku chodziło mi akurat o okres i dojrzewanie podczas cukrzycy, czego pawelarc już raczej nie doświadczy... :-roll
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group