Słodki staż: 27.02.1987
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 39 Dołączył: 15 Cze 2007 Posty: 1983 Skąd: Kraków
Wysłany: 31-07-2010, 19:19
anatol92, miałem w przeszłości duże akwarium, dużo rybek, roślinek, muszelek sprzętu etc. było fajnie i miło (tak nawiasem ptaszki też hodowałem), ale wszystko minęło i skończyło się Nie wykluczone, że powrócę do "nałogu"
Ps. marzeniem niespełnionym z resztą pozostaje posiadanie pieska
Słodki staż: 10.01.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 31 Lip 2010 Posty: 102 Skąd: Śląsk
Wysłany: 01-08-2010, 10:41
wojtas71, to powróć do tego nałogu. Warto się czymś zajmować mieć jakieś hobby, ja z akwarystyka dopiero zaczynam bo dopiero ponad 2 lata, i ciesze się że znalazł się jakiś akwarysta.
_________________ Bierz życie takim jakie jest i nie załamuj się...
Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 2273 Skąd: polska
Wysłany: 04-08-2010, 18:55
kiedyś kilka różnych miewałem...
nawet w mojej firmie komp. kilkuset-litrowe...
dwa lata temu pękło domowe (samo z siebie, jakaś kumulacja naprężeń czy co?)
ale coś tam pomyślę, bo akwarystyka super jest, a przy dzisiejszej technice, biologii i chemii czyścić nawet nie trzeba, tylko filtr przemyć i fragment wody wymienić!
a w zamian full relaks!!!
pzdr
pawelarc
Słodki staż: 10.01.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 31 Lip 2010 Posty: 102 Skąd: Śląsk
Wysłany: 04-08-2010, 23:05
pawelarc napisał/a:
bo akwarystyka super jest... czyścić nawet nie trzeba, tylko filtr przemyć i fragment wody wymienić!
a w zamian full relaks!!!
pawelarc
No nie do końca tak jest jak mówisz, jeśli nie czyścisz szyb to masz na nich glony, także zawsze lepiej przemyć i wyczyścić tradycyjnie. Bo chyba nie chcesz sypać rybkom do wody chloru tak jak w basenie Pozdrawiam mówię wam że razem zrobimy tu forum akwarystyczne.Pozdrawiam
_________________ Bierz życie takim jakie jest i nie załamuj się...
Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 2273 Skąd: polska
Wysłany: 05-08-2010, 06:02
anatol92 napisał/a:
...No nie do końca tak jest jak mówisz, jeśli nie czyścisz szyb to masz na nich glony...
nie do końca się zgodzę
na początek dodaję jakiegoś preparatu do wody, typu biostarter
potem jakiegoś anty-glona (Tetry to Algizit, Algumin, Algetten, Algo-Stop... dużo ich jest...)
na koniec chemia do redukcji azotanów (jeśli biostarter nie wystarcza...)
i o czyszczeniu szyb i dna zapominam
(oczywiście rybek nie przekarmiam, wodę częściowo wymieniam (a nie dolewam), mam dobry filtr i nie przesadzam z zagęszczeniem rybek )
Słodki staż: 10.01.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 31 Lip 2010 Posty: 102 Skąd: Śląsk
Wysłany: 05-09-2010, 00:26
pawelarc, ja staram się nie stosować żadnych preparatów do wody, bo uważam że to nie jest aż tak bardzo potrzebne, kiedyś lałem do wody tzw złotą mieszankę i nie zauważyłem różnicy. Przedewszystkim światło i jeszcze raz światło i pompka. Pozdrawiam
_________________ Bierz życie takim jakie jest i nie załamuj się...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach