forum.mojacukrzyca.org Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Jaki mieliście najnizszy poziom cukru ?
Priscilla 
latek 20+ :)


Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączyła: 23 Lip 2009
Posty: 329
Skąd: house ;)
Wysłany: 27-07-2010, 10:30   

ważne zeby umiala rozpoznac

przy 50 mozna juz spokojnie czuc ze sie pada

ja przy najnizszym poziomie ok.20 juz czulam ze schodze-w pewnym momencie juz nie mozesz zrobic zadnego ruchu bo nie masz sily, masz za to swiadomosc co sie dzieje wokol. Bardzo nieprzyjemne uczucie-naprawde lepiej miec czasem wyzsze poziomy niz norma niz cos takiego zaliczyc.
 
 
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 27-07-2010, 10:38   

Priscilla napisał/a:
Bardzo nieprzyjemne uczucie-naprawde lepiej miec czasem wyzsze poziomy niz norma niz cos takiego zaliczyc.


Ze strachu czasem utrzymuję trochę za wysoko
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
Agness 
Słodka Natalia lat 8



Słodki staż: lipiec
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 31
Dołączyła: 03 Lip 2010
Posty: 160
Skąd: Tychy
Wysłany: 27-07-2010, 10:46   

ale ona majac 40 bawi sie jak nigdy nic nie widac po niej zeby byla slaba to mnie troche zastanawia
_________________
Mama Natalki
agness-design.pl
 
 
 
Priscilla 
latek 20+ :)


Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączyła: 23 Lip 2009
Posty: 329
Skąd: house ;)
Wysłany: 27-07-2010, 10:49   

ayumi napisał/a:
Ze strachu czasem utrzymuję trochę za wysoko


ja tez tak zaczełam, znaczy to nie jest strach bardziej rozsadek-sczzegolnie jak sie widzi ze majac stale poziomy 80-100 jada one w dol i trzeba dojadac; no chyba zeby ustawic mocną dużą bazę-tylko ze ona trzyma tez wtedy kiedy chcemy zeby spadlo i utrudnia czasem dojedzenie sobie wedle chęci :D



Agness napisał/a:
ale ona majac 40 bawi sie jak nigdy nic nie widac po niej zeby byla slaba to mnie troche zastanawia


dzieci sa bardziej wytrzymale czasem
 
 
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 27-07-2010, 10:54   

Agness napisał/a:
ale ona majac 40 bawi sie jak nigdy nic nie widac po niej zeby byla slaba to mnie troche zastanawia


Może jednak troszkę odczuwa, ale woli nie mówić? Hm, w sumie powinna czuć. Gdyby często tak było, mniej by czuła.
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 27-07-2010, 10:58   

ayumi napisał/a:
...Gdyby często tak było, mniej by czuła.

po latach choroby
pzdr
pawelarc
 
 
 
zielona75 
mama diabetyka



Słodki staż: 2 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 34
Dołączyła: 24 Lut 2010
Posty: 1293
Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 27-07-2010, 16:13   

Chyba jest to zależne od czasu w jakim spada cukier i z jakiego poziomu.
Moja albo nic nie mówi nt bo zachowuje się normalnie, bawi się albo mówi, że jest głodna.
_________________
Paradigm 722; Quick-set; MiniLink; Contour TS & LINK
Nie znam się na cukrzycy, znam tę chorobę tylko na jednym przypadku malutkiego dziecka (Karolina - 3,5 roku)
 
 
 
Agness 
Słodka Natalia lat 8



Słodki staż: lipiec
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 31
Dołączyła: 03 Lip 2010
Posty: 160
Skąd: Tychy
Wysłany: 27-07-2010, 16:19   

no pierwszy raz cos powiedziala po obiedzie jest i mowi ze dziwnie sie czuje ze słabo
Hm mysle za wczesnie na mierzenie ale chodz
a tu 41
Ostatnio zmieniony przez Agness 27-07-2010, 16:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 27-07-2010, 16:59   

Agness napisał/a:
no pierwszy raz cos powiedziala po obiedzie jest i mowi ze dziwnie sie czuje ze słabo


Hm, czyli Natalka to czuje, mogła tylko nie mówić, a teraz powiedziała ;-) Zauważyłam, ze dzisiaj ma niskie te cukry, może trzeba troszkę zmniejszyć jednostki insuliny?
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
Agness 
Słodka Natalia lat 8



Słodki staż: lipiec
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 31
Dołączyła: 03 Lip 2010
Posty: 160
Skąd: Tychy
Wysłany: 27-07-2010, 17:12   

tak ma niskie ale zastanowilabym sie nad zmniejszeniem wczoraj na tych samych dawkach miala albo w sam raz albo za wysokie a dzis jezdzila i biegala praktycznie caly czas na podworku moze dlatego te cukry niskie

mysle poczekac do jutra i jakby jutro sie powtorzylo to zmniejszyc
_________________
Mama Natalki
agness-design.pl
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 27-07-2010, 17:18   

Agness napisał/a:
... dzis jezdzila i biegala praktycznie caly czas na podworku moze dlatego te cukry niskie ...

pewnie dlatego!
pzdr
pawelarc
(po jeżdżeniu/bieganiu cukier leci w dół jeszcze jakiś czas od zaprzestania wysiłku, zapasy się odbudowują!)
pzdr
p.
 
 
 
Patros 



Słodki staż: 17.11.09r
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 203
Skąd: się wzięła cukrzyca?
Wysłany: 28-07-2010, 22:38   

Ja czasami czuję jak spada mi cukier. Mierzę: 100. Za 30min: 60.
Z drugiej strony zdarza mi się nie czuć niedocukrzenia w granicach 60-70.
_________________
Pozdrawiam,
Patros :D

Nie ma takich przeszkód których niepotraflilibyśmy sobie stworzyć.
 
 
jasona 


Słodki staż: 14.10.2008
Typ cukrzycy: Typ 2
Leczenie: Peny
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Sty 2010
Posty: 148
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 29-07-2010, 15:40   

ostatnio 48

ale w sumie czuję się dziwnie w granicach 80
i ten 48 miałam dziwny jak diabli, po śniadaniu 2 godziny 120, i potem za godzinę 48 :-[ :-???
_________________
peny plus tabletki :-)
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 29-07-2010, 15:48   

jasona napisał/a:
...po śniadaniu 2 godziny 120, i potem za godzinę 48 :-[ :-???

przy pomiarze 120 2h ja drugie śniadanko bym przekąsił, bo do szczytu działania insy jeszcze trochę... więc spadek niedziwny jest
pzdr
pawelarc
 
 
 
jasona 


Słodki staż: 14.10.2008
Typ cukrzycy: Typ 2
Leczenie: Peny
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Sty 2010
Posty: 148
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 29-07-2010, 16:00   

pawelarc napisał/a:
jasona napisał/a:
...po śniadaniu 2 godziny 120, i potem za godzinę 48 :-[ :-???

przy pomiarze 120 2h ja drugie śniadanko bym przekąsił, bo do szczytu działania insy jeszcze trochę... więc spadek niedziwny jest
pzdr
pawelarc

tak tylko, ja nie jestem głodna, tzn. nie odczuwam głodu
przy cukrzycy typu 2, muszę jeszcze schudnąć, więc na siłę jeść
cały czas kombinuję i się uczę, coś cienko mi to wychodzi :-[ :-[
_________________
peny plus tabletki :-)
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 29-07-2010, 16:18   

jasona napisał/a:
...więc na siłę jeść ...

na rozum! troszkę przekąsić znając dynamikę działania insuliny!
ja często np nie mam ochoty na śniadanie, ale jakoś wewnętrzny przymus swoje robi! :)
pzdr
pawelarc
 
 
 
jasona 


Słodki staż: 14.10.2008
Typ cukrzycy: Typ 2
Leczenie: Peny
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Sty 2010
Posty: 148
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 29-07-2010, 16:30   

na rozum ! - też się nie da

mam schudnąć, wiem herezje gadam, ale już i tak lekarka mówi, że się dziwi, że przy insulinie nie grubnę, więc ...................

próbuję, uczę się, te spadki mam nie wiem kiedy i dlaczego ............................

mam schudnąć i tego się będę trzymać, a w każdym razie nie przytyć

samopoczucie do bani, kaszel, brak perspektyw, ogólny dół

wiem zanudzam, ale nie mam komu się wyżalić :-[
_________________
peny plus tabletki :-)
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 29-07-2010, 16:55   

jasona napisał/a:
... że przy insulinie nie grubnę, więc ...

przy insulinie rozsądnie podawanej łatwo jest nad tuszą zapanować!
a na jakiej insie jesteś?
pzdr
pawelarc
 
 
 
jasona 


Słodki staż: 14.10.2008
Typ cukrzycy: Typ 2
Leczenie: Peny
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Sty 2010
Posty: 148
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 29-07-2010, 17:15   

Humalog MIX25

chodzi o to, że właśnie nie grubnę, a jak będę dojadać to zacznę
w ogóle dopiero cukrzyca spowodowała, że schudłam 25 kilo w ciągu chwili - momentu :-[
_________________
peny plus tabletki :-)
 
 
matimartyna 
Don't worry



Słodki staż: 39 lat
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 55
Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 3488
Skąd: Katowice
Wysłany: 29-07-2010, 21:10   

jasona napisał/a:
w ogóle dopiero cukrzyca spowodowała, że schudłam 25 kilo w ciągu chwili - momentu

Jasona na jakiej podstawie stwierdzono, że masz typ2?
jasona napisał/a:
Humalog MIX25

Wg mnie i pewnie nie tylko mnie to nie jest dobra insulina na obecne czasy. Ale mogę się mylić. Ile tej insuliny bierzesz?
_________________
Jestem albo mnie nie ma ... Gość
 
 
 
jasona 


Słodki staż: 14.10.2008
Typ cukrzycy: Typ 2
Leczenie: Peny
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Sty 2010
Posty: 148
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 30-07-2010, 15:48   

Matimartyna, lekarz, wiek, waga plus peptyd c
tutaj pisałam
http://forum.mojacukrzyca...pic.php?t=10539

brałam rano 28 wieczorem 22 ( czyli w sumie 50)

teraz mam rano 18-20, wieczorem 13-15
zależy od pomiarów

średnio 31 wychodzi

nie wiem, lekarz taką zapisał
w sumie działam bo cukry nie przekraczają po posiłkach 140, ale mam spadki i tabletki w sumie jeszcze biorę

w sumie denerwują mnie te spadki, bo ja już się źle czuje w granicach 80 :-[
ale w dalszym ciągu jej wszystko o niskim IG plus mało, plus to co nie podnosi cukru

ogólnie mam ostatnio doła, bo zrozumiałam, że nic nie wiem i wszystko mnie dziwi w tej chorobie :-[
_________________
peny plus tabletki :-)
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 30-07-2010, 16:20   

jasona, przeczytałem sobie "historię" twoją... może z tabletek zrezygnuj, cukry masz niskie, hipo...
częściej jedz, nie bądź niewolnikiem IG, i lekarza zmień (co już kiedyś sugerowałem...)
a z tym wiekiem przeginasz :)
pzdr
pawelarc
 
 
 
jasona 


Słodki staż: 14.10.2008
Typ cukrzycy: Typ 2
Leczenie: Peny
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Sty 2010
Posty: 148
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 30-07-2010, 17:26   

Z chęcią, ale jak zacznę jeść - tyję, już to kiedyś przerabiałam, ruch nic nie da - ten typ tak ma :-[
jak zjem coś o wysokim IG cukry masakra, w ogóle nie wiem co robić
lekarz zaleca tabletki bo .... zawał, powikłania itp.
nie wiem nie znam się, może insulina nie ta, tabletki nie te, skąd ja zwykły człek mam to wiedzieć :-cry ryczeć się chce, ja w swoim zawodzie muszę być profesjonalistą, bo jak nie to mówią "do widzenia", a mnie wynika, że leczą ................ ( nie będę się brzydko wyrażać )
lekarza zmieniłam i co z tego, dziś się dowiedziałam, że ten, który coś zaczął działać się wyniósł i mam znowu dylemat co dalej

a co do wieku, matimartyna się pytała czemu stwierdzono typ II, więc jej napisałam wiek :-D

akurat mi się mój wiek podoba, pełnia życia - chyba :-D
_________________
peny plus tabletki :-)
 
 
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 30-07-2010, 19:04   

Jasona, trzeba ci porządnego lekarza :-] Co do niskich cukrów, dziś miałam najniższy chyba, bo 40...
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 30-07-2010, 19:50   

jasona napisał/a:
...a co do wieku, matimartyna się pytała czemu stwierdzono typ II, więc jej napisałam wiek :-D ...

już myślałem, że wiek własny się tobie nie podoba... :)
przypomnij mi peptyd C...
pzdr
pawelarc
(jak chcesz, to może jeszcze wzrost/waga na priv...)
pzdr
p.
Ostatnio zmieniony przez pawelarc 30-07-2010, 19:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
matimartyna 
Don't worry



Słodki staż: 39 lat
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 55
Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 3488
Skąd: Katowice
Wysłany: 30-07-2010, 20:34   

Jasona zaufaj pawelarcowi. Faktycznie zapomniałam, ze już to pisałaś. Mnie cały czas się nie podoba ten t2. Paweł zapewne bardziej pomoże, a Ty zmień tego diabetologa.
_________________
Jestem albo mnie nie ma ... Gość
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 30-07-2010, 20:43   

matimartyna napisał/a:
...Mnie cały czas się nie podoba ten t2. ...

stąd moje pytanie o peptyd, bo jakoś wiek i terapia nie za bardzo się kupy trzymają!
pzdr
pawelarc
 
 
 
kozlowska1 


Wiek: 18
Dołączyła: 19 Lip 2010
Posty: 15
Skąd: Płock
Wysłany: 31-07-2010, 13:01   

Ja nie wiem czy jestem chora.
Naczczo mam ok 90 a ostatnio byłam głodna zmierzyłam sobie i mialam 32. No i nie wiem czy to normalne czy nie;/
co to LO?
 
 
zielona75 
mama diabetyka



Słodki staż: 2 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 34
Dołączyła: 24 Lut 2010
Posty: 1293
Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 31-07-2010, 13:06   

kozlowska1 napisał/a:
co to LO

Zdaje się, że to bardzo niski wynik, którego glukometr nie zmierzy... chyba, bo dziękować Bogu nie trafiło mi się.
_________________
Paradigm 722; Quick-set; MiniLink; Contour TS & LINK
Nie znam się na cukrzycy, znam tę chorobę tylko na jednym przypadku malutkiego dziecka (Karolina - 3,5 roku)
 
 
 
Anusia 
Anuusia:)



Słodki staż: 7 lat
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Dołączyła: 17 Maj 2010
Posty: 163
Skąd: ;)))
Wysłany: 31-07-2010, 14:00   

yyy... wg accu-cheka to poziom poniżej normy - 10.
A ja yyy... najniższy poziom cukru miałam ; 27 i nigdy więcej !
_________________
Miłego dnia Gość :)
 
 
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 31-07-2010, 16:47   

Cytat:
     
Ja nie wiem czy jestem chora.



Jeszcze nie wiesz? A jak teraz badania wyszły?

Anusia napisał/a:
A ja yyy... najniższy poziom cukru miałam ; 27 i nigdy więcej !


Jak słyszę o takich cukrach, aż się boję... Aniu, OBY nigdy więcej ;-)
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 31-07-2010, 21:41   

ayumi napisał/a:
...Jak słyszę o takich cukrach, aż się boję... ...

zawsze musi być ten pierwszy raz!
pzdr
pawelarc
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 31-07-2010, 22:34   

hm.. mój glukometr wskazywał 14.. mierzyłam 4 razy, za każdym razem było tyle samo.. myślałam, że to z powodu upału, ale zaraz jak przyszłam do domu , to zmierzyłam na tym co miałam i na tym co był w domu i wynik był taki sam.. byłam pewna że to błąd ale doktorka twierdzi, że przegrzanie nie wchodzi w grę.. pamiętam że wtedy grałam w kosza i wracałam do domu z koleżanką i mi się słabo zaczęło robić i ściemniać przed oczami.. zjadłam glukozę, bo miałam pod ręką i zatrzymałam jakiegoś faceta, który mi kupił pepsi... dochodziłam do siebie z 30 minut, potem w domu miałam 84, pamiętam to.. :P
Do tej pory , nie wiem czy ten wynik był prawdziwy..
 
 
 
pawelarc 
Martynka pierwsza...



Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45
Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2273
Skąd: polska
Wysłany: 01-08-2010, 13:38   

dusia-x3 napisał/a:
... mi się słabo zaczęło robić i ściemniać przed oczami.. ...

po objawach wnoszę, że był prawdziwy!
pzdr
pawelarc
 
 
 
wojtas71 
już lepiej :) ;)



Słodki staż: 27.02.1987
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 39
Dołączył: 15 Cze 2007
Posty: 1983
Skąd: Kraków
Wysłany: 02-08-2010, 16:13   

pawelarc napisał/a:
dusia-x3 napisał/a:
... mi się słabo zaczęło robić i ściemniać przed oczami.. ...

po objawach wnoszę, że był prawdziwy!

Wszystko wskazuje, że był jak najbardziej prawdziwy, a więc na przyszłość szczerz się takich incydentów, co by nie było potrzeby interwencji służb medycznych :-o
_________________
サイクリストと観光
http://wojtas71.bikestats.pl/
http://bikestats.blogspot.com/
http://turystyka-rekreacja.blogspot.com/

T1 od 27.02.1987
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 02-08-2010, 18:45   

a nawet wtedy nie pomyślałam o jakiejś karetce czy coś.. Ale nie rozumie dlaczego nie wyczułam wcześniej..Pamiętam, że wtedy przy cukrze 60-70 już czułam niski... zrobiłam, bo grałam w kosza i chciałam wiedzieć ile mam.Byłam pewna, że cukier jest na miarę ok.70 ..pamiętam że pierwsze co się działo, po zobaczeniu wyniku na glukometrze, oprócz tego że było mi coraz bardziej słabo, to taka myśl "matko, juz tylko 14 dzieli mnie od zera ! "
 
 
 
jasona 


Słodki staż: 14.10.2008
Typ cukrzycy: Typ 2
Leczenie: Peny
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Sty 2010
Posty: 148
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 02-08-2010, 19:46   

Pawelarc posłałam na priv, bo się tutaj inny wątek zrobił :-D

C-peptyd 3,14 min 1,10 max 5,00


a wracając do tematu, ja nie wyobrażam sobie jeszcze niższego, moje samopoczucie przy wartościach poniżej 100 jest tragiczne :-[
_________________
peny plus tabletki :-)
 
 
Miron 


Słodki staż: maj 2003
Typ cukrzycy: Typ 2
Leczenie: Peny
Wiek: 44
Dołączył: 17 Sie 2010
Posty: 13
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 19-08-2010, 20:11   

Kiedy mam niski poziom cukru zaraz o tym wiem,oblewa mnie zimny pot ,jakoś dziwnie dygotam od środka .mój najniższy zanotowany to 31mg%
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 19-08-2010, 21:25   

Ja ostatnio po zaliczeniu hipo w nocy , podniosłam cukier i leżałam na łóżku.. poty mnie oblewały, czułam się coraz gorzej i.. włączyłam jakąś grę na telefonie żeby to przeczekać.. :P
 
 
 
Corrny 



Słodki staż: 10.06.10
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 18
Dołączył: 24 Cze 2010
Posty: 124
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25-08-2010, 21:54   

Wczoraj ostro pobiłem swój rekord, 31 na liczniku. Spałem i gdyby, przez przypadek, brat mnie nie obudził to pewnie spałbym dalej.
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 25-08-2010, 22:23   

Corrny napisał/a:
Wczoraj ostro pobiłem swój rekord, 31 na liczniku. Spałem i gdyby, przez przypadek, brat mnie nie obudził to pewnie spałbym dalej.

Czyli jednak rodzeństwo się na coś przydaje.. :) Dobrze że Cię obudził.. Ja się ostatniej nocy obudziłam o 2 i pomyślałam że zrobię sobie cukier , a tam 47.. ; P
A ja zawsze się boję, że jak w nocy będę miała hipo, to że się nie obudzę i ... :faint:
 
 
 
ayumi 
Suu~ito kanashimi



Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 18
Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 799
Skąd: Wrocław/Kyoto
Wysłany: 26-08-2010, 10:17   

dusia-x3 napisał/a:
A ja zawsze się boję, że jak w nocy będę miała hipo, to że się nie obudzę i ...


Ja dziś w nocy miałam 35 i się obudziłam. To chyba cud, bo zawsze śpię i też strasznie się tego boję...
_________________
いや, 誰 も 言えない.
いつか は 終わっ て しまう の だ.
 
 
 
ziommex 


Słodki staż: 11.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 21
Dołączył: 05 Gru 2009
Posty: 374
Skąd: Wrocław
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 28-08-2010, 20:09   

ja na szczęście raczej przy hipo się sam budzę, a też tak macie że przed zbliżającym się hipo nie możecie zasnąć ? np w nocy szedłem spać z cukrem 110 i tak sobie leżałem i leżałem i myślałem ciągle o czymś taki pobudzony i w końcu mierzę cukier a tu 60 .. a w dzień często znowu robię się senny przed hipo ..
 
 
asia11102 


Wiek: 21
Dołączyła: 13 Sie 2010
Posty: 7
Skąd: podlaskie
Wysłany: 29-08-2010, 20:04   

ja najmniej mniałam 21 ale słabo sie czułąm
 
 
Patros 



Słodki staż: 17.11.09r
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 203
Skąd: się wzięła cukrzyca?
Wysłany: 29-08-2010, 22:29   

dusia-x3 napisał/a:
A ja zawsze się boję, że jak w nocy będę miała hipo, to że się nie obudzę


Ja mam to szczęście, że o cukry w nocy się nie martwie. Położe sie z 200 to obudzę się ze 100. Położe się z 70 to wstane z 90. Coś tam jeszcze ta trzustka wyrzuca...
_________________
Pozdrawiam,
Patros :D

Nie ma takich przeszkód których niepotraflilibyśmy sobie stworzyć.
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 29-08-2010, 23:41   

Znaczy wiecie, ja też się budzę, ale boje się, że pewnego razu jednak się nie obudzę.. :-roll
 
 
 
faustyna 
Agnieszka.:)



Słodki staż: 13.10.2005
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 31
Dołączyła: 03 Kwi 2009
Posty: 734
Skąd: Kujawsko-Pomorskie
Wysłany: 01-09-2010, 12:12   

Wczoraj 37 8-| ,wcześnie nic nie czułam że coś nie tak :-cry .To był instynktowny pomiar cukru. :-D
_________________
Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie.
 
 
 
anna3678 


Słodki staż: 06.2003
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 32
Dołączyła: 02 Wrz 2010
Posty: 11
Skąd: Mülheim an der Ruhr
Wysłany: 02-09-2010, 21:27   

Jako "nowa" na forum tez sie pochwale... 23 i myslalm ze sie zadrapie na smierc...tak szybko pozeralam jablka ze moj maz stwierdzil ze w zyciu nie widzial nikogo kto w tak krotkim czasie tyle jablek zjadl :-lol
 
 
 
dusia-x3 



Słodki staż: od 2000r.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 13
Dołączyła: 18 Lis 2009
Posty: 922
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 03-09-2010, 21:46   

anna3678 napisał/a:
tak szybko pozeralam jablka ze moj maz stwierdzil ze w zyciu nie widzial nikogo kto w tak krotkim czasie tyle jablek zjadl :-lol

Ty w takiej chwili się jabłkami docukrzałaś ? 8-| :D
 
 
 
anna3678 


Słodki staż: 06.2003
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 32
Dołączyła: 02 Wrz 2010
Posty: 11
Skąd: Mülheim an der Ruhr
Wysłany: 04-09-2010, 09:19   

Tak, to najlepsza metoda u mnie, sok jablkowy albo czysty cukier :-D Dziala blyskawicznie a po ilosci pozostawionych ogonkow obliczam korekture do zbyt wielu zjedzonych jablek :-D :-D
Ostatnio zmieniony przez anna3678 04-09-2010, 09:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group