Słodki staż: 2 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 34 Dołączyła: 24 Lut 2010 Posty: 1293 Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 28-03-2010, 12:53
Jeden pan wrócił z pracy, wypił osiem piw (nie wolno pić alkoholu) i znalazł się w szpitalu bo w żaden sposób nie mógł cukru podnieść.
_________________ Paradigm 722; Quick-set; MiniLink; Contour TS & LINK
Nie znam się na cukrzycy, znam tę chorobę tylko na jednym przypadku malutkiego dziecka (Karolina - 3,5 roku)
Słodki staż: 2 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 34 Dołączyła: 24 Lut 2010 Posty: 1293 Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 28-03-2010, 16:24
Rafał G. napisał/a:
a dlaczego, skoro 1 piwko to 2WW
Alkohol zrobił swoje.
_________________ Paradigm 722; Quick-set; MiniLink; Contour TS & LINK
Nie znam się na cukrzycy, znam tę chorobę tylko na jednym przypadku malutkiego dziecka (Karolina - 3,5 roku)
Słodki staż: 2 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 34 Dołączyła: 24 Lut 2010 Posty: 1293 Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 29-03-2010, 11:42
Ged napisał/a:
ale czy to pierwszy taki " wyczyn" tego Pana
Jeśli to pytanie do mnie, to ja nie wiem.
_________________ Paradigm 722; Quick-set; MiniLink; Contour TS & LINK
Nie znam się na cukrzycy, znam tę chorobę tylko na jednym przypadku malutkiego dziecka (Karolina - 3,5 roku)
Słodki staż: X.2008
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 19 Dołączył: 29 Mar 2010 Posty: 1 Skąd: Poznan
Wysłany: 29-03-2010, 11:55
Witam wszystkich serdecznie ( jako ze to pierwszy post ).
:Biała: napisał/a:
to zalezy od osoby, na każdego działa to inaczej. Mi tam piwo nie podnosi, ale na noc musze zjesc 1WW więcej, bo inaczej niedocukrzenie gwarantowane xP
Mam dokladnie ta sama sytuacje, chyba ze cos do tego piwka jem ( np. kielbacha z grilla + chleb ) wtedy cukier skacze po jednym, dwoch piwach na 200+.
Słodki staż: 2 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 34 Dołączyła: 24 Lut 2010 Posty: 1293 Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 29-03-2010, 12:56
vafel,
Cześć. Pierwszy post i od razu na piwko
[ Dodano: 29-03-2010, 12:58 ]
Ged napisał/a:
Zapytałem ponieważ ten Pan ma na prawdę duży problem
Też tak myślę. Normalnie nikt nie pije tak dużo. O cukrzycy nie wspominając.
_________________ Paradigm 722; Quick-set; MiniLink; Contour TS & LINK
Nie znam się na cukrzycy, znam tę chorobę tylko na jednym przypadku malutkiego dziecka (Karolina - 3,5 roku)
Słodki staż: 19.11.2009
Typ cukrzycy: Typ 2
Leczenie: Peny
Wiek: 59 Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 323 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-03-2010, 17:37
Przykro mi ale jesteś w błędzie. Jeśli pijesz 8 piw to po pierwsze pijasz i więcej ( większość " prawdziwych piwoszy " zaczyna od dziesięciu - tak na dobry poczatek ), po drugie zaś może to oznaczać albo wstęp do nałogu albo już uzależnienie. Nie muszę chyba tłumaczyć, że nawet bez cukrzycy jest to olbrzymie zmartwienie nie tylko dla Niego ale przede wszystkim dla Jego bliskich.
Mam nadzieję, że nie uraziłem nikogo tym postem. Jeśli tak-przepraszam.
Słodki staż: 2 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 34 Dołączyła: 24 Lut 2010 Posty: 1293 Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 29-03-2010, 18:06
Ged,
A kto jest w błędzie? Bo teraz to już nie wiem o co chodzi.
_________________ Paradigm 722; Quick-set; MiniLink; Contour TS & LINK
Nie znam się na cukrzycy, znam tę chorobę tylko na jednym przypadku malutkiego dziecka (Karolina - 3,5 roku)
Słodki staż: 19.11.2009
Typ cukrzycy: Typ 2
Leczenie: Peny
Wiek: 59 Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 323 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-03-2010, 22:04
Miałem na mysli osobę twierdzącą, że wypicie 8 piw to dużo. Faktem też, że zaczynamy gubić się w tej rozmowie. Zgodzisz się jednak, iż problem pozostaje i obawiam się - pozostanie.
Słodki staż: 2 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 34 Dołączyła: 24 Lut 2010 Posty: 1293 Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 29-03-2010, 22:38
Ged napisał/a:
Miałem na mysli osobę twierdzącą, że wypicie 8 piw to dużo
Jestem osobą twierdzącą, że osiem piw to dużo, że normalnie jak kto po pracy do domu przychodzi to tyle nie pije, że picie takiej ilości piwa jest problemem dla pijącego (na oddziale się znalazł) i zapewne dla jego rodziny.
Ogólnie nie ilość jest najważniejsza/niebezpieczna lecz regularność w spożywaniu alkoholu.
Mam wrażenie, że piszemy o tym samym, a ty nie?
_________________ Paradigm 722; Quick-set; MiniLink; Contour TS & LINK
Nie znam się na cukrzycy, znam tę chorobę tylko na jednym przypadku malutkiego dziecka (Karolina - 3,5 roku)
Słodki staż: 19.11.2009
Typ cukrzycy: Typ 2
Leczenie: Peny
Wiek: 59 Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 323 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-03-2010, 22:53
No to jesteśmy w domu. Znaczy - dogadaliśmy się? Mam nadzieję, że ten Ktoś opamięta się w szpitalu. Ja Mu życzę tego z całego serca. Mój kolega nie miał tyle szczęścia i może dlatego ta sprawa tak bardzo mnie poruszyła.
Słodki staż: 2 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 34 Dołączyła: 24 Lut 2010 Posty: 1293 Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 29-03-2010, 22:57
Ged napisał/a:
Mam nadzieję, że ten Ktoś opamięta się w szpitalu
Nie wiem, osobiście nie znam. Powinno go to otrzeźwić.
_________________ Paradigm 722; Quick-set; MiniLink; Contour TS & LINK
Nie znam się na cukrzycy, znam tę chorobę tylko na jednym przypadku malutkiego dziecka (Karolina - 3,5 roku)
Słodki staż: 2001
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 25 Dołączył: 08 Mar 2010 Posty: 222 Skąd: Wilage - city..
Wysłany: 06-04-2010, 12:07
zielona75 napisał/a:
Jeden pan wrócił z pracy, wypił osiem piw (nie wolno pić alkoholu) i znalazł się w szpitalu bo w żaden sposób nie mógł cukru podnieść.
Dziwna sprawa u mnie taka ilość piva ponosi cukier o conajmniej 200 mg/... Jesli mam w planach jakąś imprezę to raczej robię sobie przed wyjściem z 8 do 10 j insuliny wiecej i wracam z w miarę normalnym poziomem cukru .
_________________ Wieko trumny od strony uzytkownika nie jest ozdobne .
Słodki staż: 17.11.09r
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 13 Cze 2010 Posty: 203 Skąd: się wzięła cukrzyca?
Wysłany: 15-06-2010, 13:18
Nawiązując do pierwszego postu to każdemu chyba inaczej piwo podnosi cukier. W moim przypadku to dobije do 150 a po jakiś 30-60min opadnie i zostanie do 90. Co bardzo ciekawe mogę zjeść nawet batona i on podniesie mi cukier tak do ok.110 (jak nie zjem batona cukier nie opadnie).
EDIT:
Na początku dawalem insuline i tez cukier byl dobry. Jak to mozliwe ze obojetne jest czy dam sobie insuline na piwo czy nie?
Ostatnio zmieniony przez Patros 15-06-2010, 13:19, w całości zmieniany 1 raz
Słodki staż: 2 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 34 Dołączyła: 24 Lut 2010 Posty: 1293 Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 15-06-2010, 15:01
Cytat:
Skąd: Grudziądz
_________________ Paradigm 722; Quick-set; MiniLink; Contour TS & LINK
Nie znam się na cukrzycy, znam tę chorobę tylko na jednym przypadku malutkiego dziecka (Karolina - 3,5 roku)
Słodki staż: 2001
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 25 Dołączył: 08 Mar 2010 Posty: 222 Skąd: Wilage - city..
Wysłany: 25-06-2010, 13:15
Przy cukrzycy nie istnieje constans co do wpływu alkoholu na glikemie wiem to po sobie Na poczatku piłem ile chciałem i cukry były swietne Po kilku latach nawet niewielka ilosc alk np 3-4 pivka potrafiły podniesc mi cukier o 100mg/dł A ostatnio zauwazyłem ze pivo znów ma niewielki wpływ na glikemie . A juz szczegulnie jesli jestem gdzies na wakacjach to mogę i skrzynkę wypic nie robiąc praktycznie oinsuliny przez cały dzien Fakt ze kluczową role odgrywa tu sport ale itak zauwazyłem ze i przy statycznym piciu organizm nie reaguje hiperglikemia tak jak to było jeszcze kilka lat temu ..... Teraz bardziej obawiam się hippoglikemi ale jak narazie daję radę ja zapominam o cukrzycy a cukrzyca o mnie i jest ok
_________________ Wieko trumny od strony uzytkownika nie jest ozdobne .
Ostatnio zmieniony przez Mihaił 25-06-2010, 13:16, w całości zmieniany 1 raz
Słodki staż: 2 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 34 Dołączyła: 24 Lut 2010 Posty: 1293 Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 31-07-2010, 09:11
Piwo podwyższa cukier. Duża ilość alkoholu powoduje hipo. To tak ogólnie.
_________________ Paradigm 722; Quick-set; MiniLink; Contour TS & LINK
Nie znam się na cukrzycy, znam tę chorobę tylko na jednym przypadku malutkiego dziecka (Karolina - 3,5 roku)
Słodki staż: 1982
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 35 Dołączyła: 25 Wrz 2007 Posty: 399 Skąd: Elbląg
Wysłany: 31-07-2010, 13:54
zielona75 napisał/a:
Piwo podwyższa cukier.
Zgodzę się z tym ,ale od razu po wypiciu. U mnie po kilku godzinach powoduje hipo, mimo tego,że jem przy piwie.
_________________ T1od 82 r;
"Świat się nie kończy,świat się zaczyna
miłość to świata sens i przyczyna,
dopóki kocha się dwoje ludzi,
słońca na niebie Bóg nie ostudzi "
Słodki staż: 2007
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 27 Dołączyła: 01 Gru 2008 Posty: 291 Skąd: Kraków
Wysłany: 31-07-2010, 17:24
u mnie piwo powoduje podniesienie cukrów ale co najdziwniejsze jest to to że piwo piwu nie równe tz. raz sobie wypije np. 2 i cukry bez insuliny ok a innym razem szybciej rosną i więcej insuliny trzeba a co do jedzenia przy alkoholu to pewnie wielu się to nie spodoba ale nie jem przynajmniej jeśli jestem na mieście w knajpie.
maładiabetyczka napisał/a:
U mnie po kilku godzinach powoduje hipo, mimo tego,że jem przy piwie
Słodki staż: 1982
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 35 Dołączyła: 25 Wrz 2007 Posty: 399 Skąd: Elbląg
Wysłany: 01-08-2010, 15:01
piwo papu insulina:) Podaję wtedy mniej insuliny niż powinnam wg ww i wbt.
_________________ T1od 82 r;
"Świat się nie kończy,świat się zaczyna
miłość to świata sens i przyczyna,
dopóki kocha się dwoje ludzi,
słońca na niebie Bóg nie ostudzi "
Słodki staż: 14
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Dołączył: 23 Gru 2009 Posty: 849 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-08-2010, 22:26
A czy ktoś tu w ogóle napisał jak działa alkohol na organizm bardziej "medycznie" i jaki ma wpływ na trawienie pokarmu (a w zasadzie na czas trawienia pokarmu)?
Bo chyba właśnie od tego się powinno zacząć niż raczej pisać jak konkretnie wpływa na cukier (jaki ma to nie da się wskazać bo każdej konkretnej odpowiedzi można zaprzeczyć).
_________________ being active is my #1 defense against complications...
Słodki staż: 19.11.2009
Typ cukrzycy: Typ 2
Leczenie: Peny
Wiek: 59 Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 323 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-08-2010, 23:02
DFighter napisał/a:
A czy ktoś tu w ogóle napisał jak działa alkohol na organizm bardziej "medycznie" i jaki ma wpływ na trawienie pokarmu (a w zasadzie na czas trawienia pokarmu)?
Bo chyba właśnie od tego się powinno zacząć niż raczej pisać jak konkretnie wpływa na cukier (jaki ma to nie da się wskazać bo każdej konkretnej odpowiedzi można zaprzeczyć).
Sporo się napisało na Forum o alkoholu. O wpływie na trzustkę, reakcji na insulinę itp, itd. A temat powraca. Jak bumerang. Szkoda, wielka szkoda, że poruszają go coraz częściej ludzie młodzi, stojący u progu swego życia, gdy wszystko jeszcze przed nimi, gdy tak wiele do zyskania. I do stracenia. Kiedyż wreszcie zmobilizujemy się i zaczniemy propagować hasło: " Mam cukrzycę ( i nie tylko ) - N i e P i j ę "
P.S.
To samo dotyczy papierosów
_________________ Ged
Ostatnio zmieniony przez Ged 01-08-2010, 23:04, w całości zmieniany 2 razy
Słodki staż: 10.01.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 31 Lip 2010 Posty: 102 Skąd: Śląsk
Wysłany: 01-08-2010, 23:05
To zależy przecież od rodzaju piwa i od zawartości alkoholu, powszechnie wiadomo że sam alkohol obniża cukier, także w przypadku jakbyśmy pili dużo wódki( nie polecam ) prawdopodobnie nie musielbyśmy brać insuliny. Jednak piwo to nie tylko alkohol, zawiera takze inne składniki miedzy innymi słód, no więc właśnie zależy od rodzaju piwa, jedne są mocniejsze i obniżają, inne maja więcej słodu więc podnoszą.
_________________ Bierz życie takim jakie jest i nie załamuj się...
Słodki staż: 2 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 34 Dołączyła: 24 Lut 2010 Posty: 1293 Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 01-08-2010, 23:09
anatol92 napisał/a:
w przypadku jakbyśmy pili dużo wódki( nie polecam ) prawdopodobnie nie musielbyśmy brać insuliny.
Skrót myślowy porażający.
_________________ Paradigm 722; Quick-set; MiniLink; Contour TS & LINK
Nie znam się na cukrzycy, znam tę chorobę tylko na jednym przypadku malutkiego dziecka (Karolina - 3,5 roku)
Słodki staż: 2 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 34 Dołączyła: 24 Lut 2010 Posty: 1293 Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 01-08-2010, 23:19
Jakbyśmy pili dużo wódki to kierunek szpital...
...żeby nie wprowadzać nikogo w błąd, że picie wódki może uwolnić od insuliny.
_________________ Paradigm 722; Quick-set; MiniLink; Contour TS & LINK
Nie znam się na cukrzycy, znam tę chorobę tylko na jednym przypadku malutkiego dziecka (Karolina - 3,5 roku)
Słodki staż: 2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 44 Dołączył: 11 Mar 2010 Posty: 49 Skąd: Tuchola
Wysłany: 01-08-2010, 23:50
Wczoraj przeprowadziłem "doświadczenie" w tym temacie. Impreza była zacna. Na początek po dwa browarki, później tequila i Jaś Wędrowniczek. Papu pobierałem jakby cukrzyca mnie nie dotyczyła, no, omijałem tłuste potrawy, ale pieczyste, ciasta itd bez ograniczeń. Cukier kontrolowałem dość często i wyszło tak: bezpośrednio przed imprezą 81, po piwkach bez jedzenia - 273 czyli moja norma w takim momencie. Pół godziny po rozpoczęciu picia mocnego alkoholu i jedzenia 139, kolejne pół godziny 129. Następny pomiar po godzinie - 131, kolejne dwa pomiary w godzinnych odstępach miały podobne wyniki. Dwie godziny po zakończeniu spożycia 121. Dziś rano norma - 101. Wnioski do wyboru: głupi ma zawsze szczęście , albo: można jeść i pić byle w odpowiednich proporcjach ( o ilości nie wspominam, odnoszę wrażenie że większa niż okresie przedchorobowym).
_________________ Always look on the bright side of life
Słodki staż: 14
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Dołączył: 23 Gru 2009 Posty: 849 Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-08-2010, 00:02
fakt pisałem na temat alkoholu na tym forum co nieco...w szczególności historię moich nieprzyjemnych doswiadczeń z alkoholem spozytym w zbyt dużych ilościach. Postaram się zamieścić kilka artykułów naukowych, które by niektórym śmiałkom uzmysłowiły, że z alkoholem to nie są przelewki i jeśli w ogóle podejmujemy się picia to pod konkretnymi warunkami i przy dużej ostrożności. Jeśli komuś to nie odpowiada to lepiej niech sobie da spokój. Na podstawie mojego doswiadczenia natomiast mogę smiało stwierdzić, że nie ma reguły jak się zachowa cukier po spozyciu alkoholu...no i to jest właśnie najgorsza cecha alkoholu.
Jedno jest pewne, wszelkie wysokowęglowodanowe alkohole są diabetykom bardzo niewskazane!
_________________ being active is my #1 defense against complications...
Ostatnio zmieniony przez DFighter 02-08-2010, 00:03, w całości zmieniany 1 raz
Słodki staż: 1977
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 05 Maj 2009 Posty: 943 Skąd: Mazowsze
Wysłany: 02-08-2010, 20:37
Ged napisał/a:
Kiedyż wreszcie zmobilizujemy się i zaczniemy propagować hasło: " Mam cukrzycę ( i nie tylko ) - N i e P i j ę "
P.S.
To samo dotyczy papierosów
MSZ dotyczy ono wszystkich ludzi, zdrowych i chorych, w tym i cukrzyków Alkoholu, w małych ilościach, nie zabraniałbym natomiast papierosów nawet 1/dobę, tak
_________________ 'Błyski szczegółów składają się na światło prawdy' ! Gość, tu obejrzysz to co już pokazywałem na Forum i sporo więcej!
Słodki staż: 89 rok
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 23 Dołączył: 03 Kwi 2010 Posty: 106 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 02-08-2010, 20:49
Wienio1 napisał/a:
MSZ dotyczy ono wszystkich ludzi, zdrowych i chorych, w tym i cukrzyków Alkoholu, w małych ilościach, nie zabraniałbym natomiast papierosów nawet 1/dobę, tak
Pić trzeba umieć jednym słowem też nie uważam że symboliczna lampka szampana to coś złego - ale umiejętność wypicia tylko jednej to dla nie jednego prawdziwa szkoła
_________________ tricky design and no time for delay
Ostatnio zmieniony przez MisiekUszatek 02-08-2010, 20:50, w całości zmieniany 1 raz
Słodki staż: IV.1988
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 34 Dołączyła: 12 Maj 2010 Posty: 32 Skąd: okolice Łodzi
Wysłany: 02-08-2010, 20:53
Dodam swoje trzy grosze...
Wychodzi na to, że znowu ile cukrzyc tyle reakcji...
Mnie każda ilość piwa winduje cukier okrutnie! Małe piwo bez insuliny - to za chwilę 300 mg% na glukometrze!
Wódkę (czystą) oraz wino wytrawne i półwytrawne piję bez grzechu. No, chyba, że liczyć grzech alkoholizmu
Pamiętam taką historyjkę... Miałam niejako pod opieką pewnego staruszka. Sąsiad mojej ukochanej cioci. Okazało się, że zachorował na t2. A, że w miejscowej poradni (przynajmniej w tamtych czasach) o jakąkolwiek poradę było trudno, to z wieloma sprawami przychodził do mnie.
W każdym razie jedna z porad jaką on dostał od diabetologa, a która mnie powaliła na łopatki brzmiała:
- jeśli pan nie chce przejść na insulinę, to proszę wypijać setkę bimbru dziennie!!!
Dodatkowo wyjaśnił, że musi to być własna produkcja lub z jakiegoś bardzo zaufanego źródła. Określił też pory przyjmowania "leku".
Pamiętam, że nie wiedziałam wtedy jak zareagować. Byłam przekonana, że dziadek żartuje...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach