Witam wszystkich, mam taki o to problem, po zjedzeniu posiłku i podaniu Novorapidu robię się okropnie senny i apatyczny, nie wspominiając o metaliczny smaku w ustach...najgorzej gdy Insulina ma szczyt działania- Natomiast po zjedzeniu posiłku i nie daniu insuliny, lub po okresie zakończeniu trwania insuliny po posiłku (ok 5-6 h) czuje się wyśmienicie! nawet rano przed posiłkiem jest ok. Czy to może być jakaś zła tolerancja novorapidu przez mój organizm? Czy zmienienie insuliny by coś pomogło? Czuje się bardzo dobrze jak mam 300 cukru i nie podaniu insuliny niż jak mam 120 i dałem Novorapid... Robiłem wszsytkie badania m.in. MORFOLOGIE, HbA1C( 6.5) badania moczu, nerek itp. wymaz na gronkowce i wszystko ok. Prosze o pomoc może ktos miał podobna sytuacje:) pozdrawiam
Niema acetonu ani kwasicy:) Moze to głupie ale tak się zastanawiam teraz czy to możne być miejsce podania insuliny bo zawsze podaje ja praktycznie w ten jeden sam punkt na brzuchu-spróbuje dać w udo:)
Słodki staż: 08.03.1984
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 32 Dołączyła: 05 Maj 2004 Posty: 657 Skąd: ze świata
Wysłany: 07-04-2010, 15:20
Jeśli masz fajnego lekarza, to weź od niego skierowanie na przeciwciała przeciwjądrowe (są ich 2 rodzaje, ale nie pamiętam jak się nazywają. Jedne to ANCA). Jeśli twój organizm przestał tolerować NovoRapid, to wyjdą - nie daję głowy, że zawsze tak jest, ale u mnie tak było. Z tym, że miałam inne "efekty specjalne". Jednak nietolerancja analogów szybkodziałających ma miejsce... Tylko głośno się o tym nie mówi, bo wiadomo...
Słodki staż: 1992
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 30 Dołączyła: 28 Sty 2005 Posty: 1240 Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-04-2010, 15:42
Jakie jeszcze miałaś objawy? Ja też jestem zadziwiająco senna. Podejrzewam też alegrię skórną na novorapid (wcześniej miałam na humalog). Ostatnio świąd jest strasznie upierdliwy w miejscach wkłucia, zwłaszcza gdy podaję bolusa.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 16 Wrz 2009 Posty: 3059 Skąd: ToxiCity
Wysłany: 07-04-2010, 17:32
Ja to mam chyba czasami tak, że jak posiłek ma za niski IG to nie zdąży podnieść cukru tak szybko jak szybko zbija go NR i chyba wyłapuję hipo. Ale jak jestem taki senny to nie chce mi się oddawać krwi do analizy
_________________ -
Biegam bo chodzenie jest przereklamowane...
-
Słodki staż: 20.04.2009
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 27 Dołączyła: 23 Sty 2010 Posty: 17 Skąd: katowice
Wysłany: 07-04-2010, 18:44
metaliczny smak w ustach może wskazywać na choroby wątroby, ch. wrzodową dwunastnicy, albo ciążę
gdzieś spotkałam się też z opinią, że może to świadczyć o helicobacter pylori... też mam NR ale w moim przypadku początkowo dokuczały mi potworne zawroty głowy, senności nigdy nie zauważyłam...
Słodki staż: 16.02.1998
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 33 Dołączyła: 04 Lip 2007 Posty: 913 Skąd: Z Chełma ; )
Wysłany: 08-04-2010, 11:31
al napisał/a:
chrupek napisał/a:
A na chrupki masz uczulenie ?:)
Na kukurydziane chyba nie
Na ziemniaczane też nie powinnaś mieć
Na zdrowy rozsądek, to każdy zdrowy chłop jak zje porządny obiad, weźmie gazetę lub włączy sobie wiadomości to odpływa lub ma taką ochotę
Może to nie jest wina insuliny?
_________________ Szczęśliwa żona, szczęśliwa mama
Ostatnio zmieniony przez Anusia1906 08-04-2010, 11:32, w całości zmieniany 1 raz
chrupek napisał/a:
A na chrupki masz uczulenie ?:)
Na kukurydziane chyba nie
Na ziemniaczane też nie powinnaś mieć
Na zdrowy rozsądek, to każdy zdrowy chłop jak zje porządny obiad, weźmie gazetę lub włączy sobie wiadomości to odpływa lub ma taką ochotę
Może to nie jest wina insuliny?
Ale jak sie najem i nie wezme insuliny to jest ok:D! dzis jade do diabetologa bede probowal zmienic to dziadostwo:)
Słodki staż: 21 lat
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 26 Dołączył: 25 Mar 2010 Posty: 54 Skąd: opolskie
Wysłany: 08-04-2010, 22:16
witam
ja biore novo rapid ponad 3lata i niemam żadnych objawów senności i znajomi też nic nie mówią , każdy przypadek inny ale sprawdzaj każdą możliwość
pozdrawiam
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączył: 16 Wrz 2009 Posty: 3059 Skąd: ToxiCity
Wysłany: 08-04-2010, 22:50
Anusia1906 napisał/a:
Na zdrowy rozsądek, to każdy zdrowy chłop jak zje porządny obiad, weźmie gazetę lub włączy sobie wiadomości to odpływa lub ma taką ochotę
No własnie. Zdrowy chłop. Jak byłem zdrowy i zjadłem wiadro ziwmniaków, do tego dzika świnię z jabłkiem w pysku oraz kaczkę duszoną w drzwiach z jarzębiną w dziobie to musiałem się uwalić na kilka godzin żeby to się ułożyło
Może zwyczajnie szybki wzrost glikemii powoduje senność i tyle.
_________________ -
Biegam bo chodzenie jest przereklamowane...
-
Słodki staż: 2 lata
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 34 Dołączyła: 24 Lut 2010 Posty: 1293 Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 09-04-2010, 09:28
K@rol napisał/a:
Jak byłem zdrowy i zjadłem wiadro ziwmniaków, do tego dzika świnię z jabłkiem w pysku oraz kaczkę duszoną w drzwiach z jarzębiną w dziobie to musiałem się uwalić na kilka godzin żeby to się ułożyło
_________________ Paradigm 722; Quick-set; MiniLink; Contour TS & LINK
Nie znam się na cukrzycy, znam tę chorobę tylko na jednym przypadku malutkiego dziecka (Karolina - 3,5 roku)
Przecież pisze wyraźnie ze poziom glikemii niema znaczenia. Ale znów gdy cukier koło 250 i nie podaniu insy temperatura ciała się podwyższa robię się nerwowy, pocę się i za 2 godzinki cukier 120... widocznie chyba jestem jakims wyjatkiem natury:) pozdrawiam
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączyła: 23 Lip 2009 Posty: 329 Skąd: house ;)
Wysłany: 29-05-2010, 13:32
ciekawe obserwacje....
ja już ponad rok męczę sie z taką sennością, w tym z napadami z nagła (prawie jak w narkolepsji ale mam nadzieję że to nie to:P). najpierw zrzucałąm winę na atrczycę, potem anemię, było nawet podejrzenie celiakii (ale przeciwicala wyszly ok); oba teraz w miarę wyregulowane a senność dalej.....
nie pomaga silna herbata, ruch, siedzenie w zimne i inne extremalne metody....tez biorę novorapid, też przeważnie po większym posiłku (2 danie ziemniaki, mieso) odpływam...w zimie była wręcz masakra, teraz jest lepiej ale są dnie, że cały czas jestem "skacowana":/, pomimo dobrych poziomów cukru.
Nigdy przed zachorowaniem tak nie miałam; zacżeło się chyba wtedy kiedy zaczęłam brać Euthyrox, ktory nie powienien w zadnym razie powodowac senności, ma wrecz stawiac na nogi.
może coś być na rzeczy z tym novorapidem, i ogólnie chyba różnymi innymi lekami, kótre teoretycznie oczywiscie nie wplywaja na sennosc itp : ]
przeszedł ktoś z Was na normalne insuliny, nie analogi? Ja sie zaczynam zastanawiać, czy by nie spóbować, byłam juz na lantusie humalogu-niby takie super ale teraz widzę ze jak dla mnie levemir i novorapid lepiej dzialaja, wiec nie boję się dalej probowac.
I pytanie do osób bardziej wtajemniczonych medycznie - jakie ewnetualnie badania zrobic pod katem tej sennosci (oprocz tych co wyzej wymienialiscie), i od czego zacząć?
Co do tego novorapidu jeszcze, to metalicznego smaku nigdy nie wylapalam, ani zadnych skornych alergii (ale to chyba tez zalezy od czyjejs ogolnej podatnosci na "alergie", reakcji na zewnetrzne obce substancje ( a ja np nigdy na zadne leki nie mam jakichs ostrych reakcji typu wysypki).
I jescze co do poziomów-bywa tak, że mam 200 i > i czuję się świetnie, pełna energii, innym razem zdycham i czuję po sobie 150-160. Ostatnio widzę że lepiej mi na wyższych cukrach, pozwyżej +-120. Na niższych-flak, chociaż wczesniej to właśnie natakich czułam się najlepiej.
To tyle kminienia, jak ktoś ma coś podobnie to niech pisze i będziemy razem kminić dalej. Trochę odcodzi to od pierwotnego tematu, ale może więcej ludzi trapi ta cholerna niezidentyfikowana senność
kiedy zaczęłam brać Euthyrox, ktory nie powienien w zadnym razie powodowac senności, ma wrecz stawiac na nogi.
Priscilla napisał/a:
ja już ponad rok męczę sie z taką sennością,
Masz typowe objawy niedoczynności tarczycy, zrób hormony tarczycowe TSH,FT3, FT4 powinny być na wyższej granicy podanej normy laboratoryjnej.To nie jest wina insuliny tylko za malej dawki eutyroxsu.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączyła: 23 Lip 2009 Posty: 329 Skąd: house ;)
Wysłany: 30-05-2010, 14:53
hormony robiłam i TSH było już poza granicą - tak jak w nadczynności, hormony w normie, ale zawsze mam dolną granicę (no ale to niby bez podania E. więc powinno się podnosić po zażyciu co dzień). Tyle że mam cąły czas ten ciąg na spanie , innych objawów niedoczynności niet. Jest to dość wkurzające, gdzie nie pojde do lekarza to odsyłanki że to na pewno wina czegoś innego-nie niedoczynności, nie niskiego żelaza, ehhhh juz nie wiem gdzie szukać a muszę sama to wymyślić bo doktorki jak zwykle nie pomogą : ]
niby gdzieś czytałam że to całe Hashimoto (bo to mam) to nie jest taka całkiem typowa niedoczynność, i ze nawet jak sie ma w norie hormony to lipa i te objawy mogą być.....i że trzeba dawkę dostosować pod sowje samopoczucie nie patrząc wręcz na TSH itp. No ale w Polsce to nie obowiazuje-jak masz hormony w normie i tsh to spadaj a to ze sie przewracasz to nie wina niedocz......
bywalo tak ze jak bralam za duza dawkę, to w przeciągu godziny sennosc nie do opanowania....rzucialabym to cholerstwo ale bez niego z kolei cukry szaleją.
Słodki staż: 25.10.2005
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 27 Dołączyła: 31 Sty 2006 Posty: 567 Skąd: Oława
Wysłany: 30-05-2010, 19:33
Ja NovoRapid wstrzykuję od 5 lat (penami i pompą) i nie mam żadnych objawów, a senność pojawiła mi się wraz z ciążą. Pewnie ma na to wpływ też TSH, które właśnie wyszło poza górną normą. Tak samo mam z przeciwciałami przeciwtarczycowymi. Jutro wizyta u endokrykonologa. Zabaczymy czy dostanę jakieś piguły, które mnie lekko orzeźwią, bo też nie jest tragicznie. Ot takie ciągłe lekkie zmęczenie.
Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 2273 Skąd: polska
Wysłany: 31-05-2010, 09:45
al napisał/a:
...Euthyrox powoduje senność? Sam w sobie? Niezależnie od dawki i stężenia hormonów we krwi?
nie jest to oczywiście lek nasenny, ale wiele osób leczonych tym specyfikiem uskarża się na senność, ospałość...
pzdr
pawelarc
(oczywiście trzeba się "dobadać" i ew. skorygować leczenie, ale to już samodzielnie trzeba zrobić!)
pzdr
p.
i że trzeba dawkę dostosować pod sowje samopoczucie nie patrząc wręcz na TSH
I tu masz odpowiedz na swoja senność.
Jeżeli eutyrox,letrox powodowałby senność, po co go brać jak on ma ja eliminować.Wśród moich znajomych i rodziny gdzie niedoczynność jest spowodowana hashimoto nigdy się nie spotkałam z takim objawem.Lekarz mojej córki pierwsze o co pyta ,to o samopoczucie a potem sprawdza badania i ustala dawkę leku.
Sprawdzałaś ferrytynę ? Miałam tez objawy senności,wypadanie włosów, łamliwość paznokci.Lekarze patrzyli na wyniki żelaza, które było zawsze na niskiej granicy normy i odsyłali z kwitkiem.W końcu jeden sie znalazł, który zlecił mi badanie ferrytyny i się okazało,że prawie jej nie mam.Zastrzyki z żelaza postawiły mnie na nogi a teraz łykam sobie w tabletkach, wcinam wątróbkę niedosmażoną i kaszankę, podgryzając brokułami.Dwa razy do roku robię badanie żelaza i ferrytyny.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączyła: 23 Lip 2009 Posty: 329 Skąd: house ;)
Wysłany: 31-05-2010, 13:39
sprawdzalam ferrytyne, od roku biorę tabletki + dieta wątróbkowa, przez wiele miesięcy mało co się podniosła, ale ostatnio niby idzie w górę. Miałam tak samo jak Ty, Anusia, ale też bagatelizują. Zastrzyków nikt mi nie proponował. Pewnie podnoszą w ekspresowym tempie te niedobory? Na jakim poziomie masz teraz?
Dzięki Wszystkim za wszelkie uwagi, są bardzo pomocne Jest coś na rzeczy z tym Euthyroxem. Ja zaczęłam go brać, i wtedy mi wykryli tę niedocz, gdy insu w ogołe na mnie nie działała i mogłam pakować w siebie ją litrami.
Szkoda że lekarze kłamią/nie wiedzą i wszystkiego się samemu trzeba dowiadywać.....
Znacie jakieś "naturalne" metody na to, żeby podnieść poziom hormonów tarczycowcyh i choć trochę "zastąpic" Euthyrox? Coś co "podkręca" tarczycę? Jakaś dieta np?
Ponoć niskie żelazo i hashimoto idą w parze. Czy to znaczy, że zawsze będę skazana na te niedobory i wątróbkę:/ ? Da się nagromadzić w sobie tego żelaza żeby 'siedziało" na dłuższy czas, na przyzwoitym poziomie?
Słodki staż: 1996
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 45 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 2273 Skąd: polska
Wysłany: 31-05-2010, 13:54
Często tarczycę trudno jest "ujarzmić"; często wyniki badań wskazują na niedoczynność, a objawy na nadczynność; często nieprawidłowo funkcjonująca tarczyca powoduje fatalne samopoczucia; do tego jeszcze ciężko o dobrego specjalistę od tarczycy, niestety;
co do diety, nie ma jakiejś konkretnej. specjalnie "tarczycowej", jedynie jakieś ogólne zasady "w kierunku", ale to wszystko naprawdę indywidualnie trzeba sobie dobrać, generalnie dużo białka zwierzęcego i unikanie soi i jej przetworów!
pzdr
pawelarc
Witam wszystkich, mam taki o to problem, po zjedzeniu posiłku i podaniu Novorapidu robię się okropnie senny i apatyczny, nie wspominiając o metaliczny smaku w ustach...najgorzej gdy Insulina ma szczyt działania- Natomiast po zjedzeniu posiłku i nie daniu insuliny, lub po okresie zakończeniu trwania insuliny po posiłku (ok 5-6 h) czuje się wyśmienicie! nawet rano przed posiłkiem jest ok. Czy to może być jakaś zła tolerancja novorapidu przez mój organizm? Czy zmienienie insuliny by coś pomogło? Czuje się bardzo dobrze jak mam 300 cukru i nie podaniu insuliny niż jak mam 120 i dałem Novorapid... Robiłem wszsytkie badania m.in. MORFOLOGIE, HbA1C( 6.5) badania moczu, nerek itp. wymaz na gronkowce i wszystko ok. Prosze o pomoc może ktos miał podobna sytuacje:) pozdrawiam
Czasami mam podobnie. Też mam Novorapid i po posilku najlepiej poszedłbym spać. Co dziwne mimo, że bardzo rzadko mam podwyższony cukier to lepiej czuje sie z takim 180 niz 100.
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Dołączyła: 23 Lip 2009 Posty: 329 Skąd: house ;)
Wysłany: 08-07-2010, 21:20
casper, a TSH robiles? jesli masz Hashi, to musialo byc TSH podwyzszone, choc hormony w normie........no cvhyba ze uchwycili Ci to w baaaaaaardzo wczesnym stadium.
Ja odkad mam Hashi, biore leki i wszystkie parametry w normie, to swiat sie spowolnil:/ i niedaje rady juz tak zarywac nocy jak wczesniej, i po wiekszosci jedzenia chce sie spac:/ chyba u mnie tylko to ma taki fatalny przebieg
tsh tez było w normie, ja zastosowałem wczesniej u siebie podawanie bazy jednego dnia dajmy 8 jednostek nastepnego 10 i metabolizm był normalny, a gdy dopadała mnie sennosc kawa lub cola i było w miare ok...:) to były moje takie domowe sposoby na walke z sennoscia ktore pomagały:D miałas robione USG>? nierozumiem jak po podaniu leku na niedoczynnosc(haszimoto) masz gorsza niedoczynosc?
_________________ No pain, No gain!
Ostatnio zmieniony przez casper89 08-07-2010, 22:25, w całości zmieniany 1 raz
Spróbuj z ta baza jak pisałem, u mnie do tej pory sie sprawdza... Wiem ze sa to jakies hebrajskie sposoby ale czasami ciało odmawia lekarskim regułom... moje cukry po takich mieszankach sa idealne moze nie do konca ale sa ok:)!
Słodki staż: 39 lat
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Peny
Wiek: 55 Dołączyła: 20 Lut 2006 Posty: 3488 Skąd: Katowice
Wysłany: 29-07-2010, 12:37
Patros napisał/a:
5,3. Rzadko mam podwyższony cukier.
Jeśli dobrze zapamiętałam napisałeś, że lepiej się czujesz z wysokim cukrami, a przy takim niskim hbA1c może to oznaczać, ze masz częste hipo. Być może źle Cię zrozumiałam.
_________________ Jestem albo mnie nie ma ... Gość
Słodki staż: 25.10.2005
Typ cukrzycy: Typ 1
Leczenie: Pompa
Wiek: 27 Dołączyła: 31 Sty 2006 Posty: 567 Skąd: Oława
Wysłany: 01-08-2010, 13:27
Dokładnie, 5,3 można mieć przy cukrzycy bez bardzo częstych niedocukrzeń. U mnie poziom 5,2-5,6 utrzymuje się prawie od 5 lat no i oczywiście, że mam czasem hipo. Każdy ma. Miewam też hiper, ale w większości przypadków jest to normoglikemia i HbA1c wychodzi w porządku.
Coś mi się widzi, że każdy inaczej tu reaguje i u jednego te same cukry dadzą wynik 5,5 a u innego zupełnie inny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach