To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
forum.mojacukrzyca.org
Forum portalu mojacukrzyca.org

Cukrzyca typu 2 - Alkohol a cukier

KaSSiA - 04-07-2007, 19:06
Temat postu: Alkohol a cukier
Mam pytanie czy ktoś pije alkohol przy cukrzycy? I czy cukier się podnosi czy obniża po alkoholu??
romanstr - 04-07-2007, 20:37

Kiedys cukrzyce leczono alkoholem poniewaz obniza poziom cukru we krwi.
Ale jednoczesnie moze stac sie przyczyna smierci cukrzyka gdyz cukrzyk nie rozpozna na czas objawow hipoglikemi a otoczenie bedzie przekonane ze ma objawy upojenia a nie cukrzycy. No i w nocy jak spisz bedac pod wplywem moze dojsc do znacznej hipo a ty nie bedziesz w stanie nic sobie pomoc.
Piwo, wino najpierw powoduja gwaltowny wzrost poziomu cukry, dlatego insulinozalezni powinni podac insuline jak do slodkiego deseru a nastepnie zaczyna dzialac alkohol, odniza cukier,
Czystra wodka zbija cukier,
Wszyscy powiedza ze alkohol nie tylko dla cukrzyka - zły
A realista powie zeby zawsze jesc do alkoholu, /chipsy, paluszki, tluszcze itd - cos co wolno ale podnosi cukier/

[ Komentarz dodany przez: j.magiera: 05-07-2007, 14:00 ]
Zmieniłem WIELKIE LITERY na normalne.

supergirl - 04-07-2007, 21:06

wydaję mi się, że pić można, ale w umiarze, wiadomo - jak wszystko
albo
romanstr napisał/a:
ZAWSZE JESC DO ALKOHOLU, /CHIPSY, PALUSZKI, TLUSZCZE ITD - COS CO WOLNO ALE PODNOSI CUKIER/

to też jest do przyjęcia ;-)

vavshek - 05-07-2007, 10:31
Temat postu: Re: Alkohol a cukier
KaSSiA napisał/a:
Mam pytanie czy ktoś pije alkohol przy cukrzycy? I czy cukier się podnosi czy obniża po alkoholu??

Poszukaj w postach w dziale odżywianie - tam był rozbudowany temat o alkoholu. Generalnie to sprawa bardzo indywidualna. W moim przypadku jest tak, że przy wódce mogę jem prawie wszystko i cukry mam w normie, a samo piwo podnosi mi cukier. Sama musisz się przekonać jak na Ciebie działa.

beti - 05-07-2007, 14:17

powiem ci tylko tyle, jesli się napijesz to nie umrzesz, no chyba że przesadzisz;) ale pod żadnym warunkiem nie kładx się wtedy sam, ktos musi byc z tobą w domu!!!
r1976 - 05-07-2007, 18:02

a ja mam limit na alkochol....buuuuuuuu :-cry
zresztą juz przy drugim piwie mam sensacje żołądkowe buuuuuuuuuu :-cry
na moich lekach pisze że wogóle nie wolno alkoholu :-cry :-cry :-cry
jurek sam widział jak heroicznie dokonuje wyboru :-D

vavshek - 06-07-2007, 00:17

r1976 napisał/a:
a ja mam limit na alkochol....

:-/
No ale pamiętaj, że na cukrzyków z forum możesz zawsze liczyć - ja zawsze mogę piwko czy dwa w Twoim imieniu wypić. ;-)

r1976 - 06-07-2007, 12:36

vavshek napisał/a:
dwa w Twoim imieniu wypić
:-P
Kalosz - 06-08-2007, 22:03

A ja słyszałem, że słodcy powinni pić tylko wódkę i to czystą, żadne smakowe czy kolorowe ustrojstwa, tylko czystą czystą. Wskaźniki zero i do dna :-) .
A żeby było okej trzeba jeszcze około godziny cz pół przed zjeść jakaś tłustą rybę w stylu śledzia itp. W tedy tworzy się jakaś błona dokoła żołądka, która pomaga trawić czy spowalnia przebijanie sie % do krwi

Crokus - 07-08-2007, 08:05

Kalosz napisał/a:
tłustą rybę w stylu śledzia


Śledź nie jest tłustą rybą >.>

piotrek_w - 27-09-2007, 10:30

Crokus napisał/a:

Śledź nie jest tłustą rybą >.>


Ale lubi pływać, zwłaszcza w czystej, z dobrym bimberkiem jest jeszcze lepszy, mniam, mniam
P.

Jakub Zdziarski - 27-09-2007, 11:08

Aż się zamyśliłem... Takim swojskim klimatem zaleciało... bimberek... śledzik... :hah:
al - 27-09-2007, 20:43

Ja powiem tyle, że śledzików nie lubię :-D :-P :-P
monika-75 - 27-09-2007, 20:56

Ojejku ja bym chętnie zjadła śledzika.Najlepiej" przysmak gajowego"- taki z grzybkami i z cebulką.Nie wspomnę o wodzie procętowej. :P :P :P
piotrek_w - 28-09-2007, 08:02

monika-75 napisał/a:
Ojejku ja bym chętnie zjadła śledzika.Najlepiej" przysmak gajowego"- taki z grzybkami i z cebulką.Nie wspomnę o wodzie procętowej. :P :P :P


Jeszcze lepsze śledzie się nauczyłem robić tak:

kupuję słoi śledzi w oleju, kroję w "kostkę"
kilka ogórków konserwowych, kroję w "kostkę"
1 średnia cebula, kroję w "kostkę"
kilka płatów papryki konserwowej, kroję w "kostkę"
2 duże zielone jabłka z importu, bodajże z Nowej Zelandii, kroję w "kostkę" (są twarde, ani słodkie ale też nie kwaśne, to jakby ktoś szukał zamienników, jabłkami ta sałatka stoi)
łyżka majonezu, dwie śmietany 18%

Wszystko wymieszać, do pojemnika do lodówki na dobę, żeby się lepiej przegryzło

Co do przepisu na bimber to i tak zostanie zbanowany, po co się wysilać ;)
P.
PS. W tym drugim przepisie wszystko zależy od destylacji, a najlepszy jest ze starych przetworów, mniam, mniam

miisiek - 23-10-2007, 21:54

Hej!
Zachęcam do lekturki "co z tym alkoholem?". Może pozwoli to lepiej zrozumieć jak to jest w tej walce cukrzyca vs. alkohol.
Pozdrawiam

piotrek_w - 24-10-2007, 08:07

miisiek napisał/a:
Hej!
Zachęcam do lekturki "co z tym alkoholem?". Może pozwoli to lepiej zrozumieć jak to jest w tej walce cukrzyca vs. alkohol.
Pozdrawiam


Napiszę tak: wróciłem z trzydniowego rajdu w górach. Kilkanaście kilometrów codziennie i wieczorem impreza. Nie piję piwa, była wódka i to słodka, oczywiście nie na pusty żołądek. Żadnych, powtarzam, żadnych sensacji, cukry w normie, baza (Lantus) zmniejszona z 24 na 12 j, rano cukier w okolicach 130. Do południa alkohol ze mnie parował.
Nie jest to żadna pochwała picia, jedynie uświadomienie tego, że prawie się niczym od zdrowych nie różnię. Muszę się tylko bardziej pilnować. Wiele osób mogło się przekonać, że cukrzyca nie jest taka straszna jak ją malują.
Pio



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group